środa, 4 lipca 2012

Eveline, diamentowa odżywka do paznokci - efekty

Hej!
Dzisiaj post o paznokciach, a dokładniej o mojej kuracji odżywką Eveline.
Z natury mam bardzo słabe i łamliwe paznokcie, co skutkuje tym, że nigdy nie dorobiłam się ładnych, długich pazurków, bo zawsze któryś musiał mi się złamać. 
Nawet na ślub musiałam dosztukować sobie jednego akrylowego, bo 2 dni przed jak na złość musiał się jeden złamać, chociaż robiłam wszystko, żeby udało im się dotrwać.
Na szczęście nie było widać, że jeden jest sztuczny.
Używałam wiele odżywek, a to z avonu, a to z oriflame i kilka innych firm, których już nie pamiętam, w każdym razie było tego sporo, a żadna nie dawała większych efektów.
Przeczytałam gdzieś dobrą opinie na temat odżywek z Eveline i sama postanowiłam w jedną z nich zainwestować. 
Wybór padł na odżywka wzmacniająca z diamentami.



Na początku zaznaczę, że jestem świadoma, że jej działanie zawdzięcza się substancji o nazwie formaldehyd, która jest silnym konserwantem, ale wszystko użytkowane z umiarem nie szkodzi.
Słyszałam też opinie, że niektóre osoby po nałożeniu dwóch warstw od razu czują ból i pieczenie, dlatego zaznaczę - czytajmy instrukcję - nakładamy codziennie tylko jedną(!) warstwę, po nałożeniu trzeciej, czwartego dnia zmywamy wszystko i zaczynamy od nowa.
Odżywka ma bardzo ładny mleczny kolor i fajnie się mieni ( jak diamenty) ;)
Po 2 miesięcznym stosowaniu zauważyłam, że moja płytka paznokcia się wzmocniła, paznokcie nie kruszą się jak dawniej i wyglądają bardzo przyzwoicie.
Niedogodnością jest nakładanie jej codziennie, a raczej pamiętanie o tym, ale na szczęście odżywka szybko wysycha.
Nie zauważyłam też rozdwajania się paznokci, a wcześniej mogłam je dzielić na kilka warstw.
Niestety, żeby nie było tak miło to minusy też zauważyłam.
Odżywka strasznie wysusza skórki, trzeba uważnie malować, żeby na którąś nie najechać.
Kolejny minus, jest taki, że po zmyciu odżywki paznokcie nie wyglądają już tak dobrze.
Ogólnie rzecz biorąc, stwierdzam, że producent wywiązuje się ze swoich obietnic.
Teraz jestem ciekawa tej 8w1. :)
Odżywka jest dostępna chyba w każdej drogerii.
A teraz, żeby nie być gołosłowną pokazuję zdjęcia:

Przed kuracją:



Po kuracji:








Od producenta:
Ekstremalnie wzmacniająca odżywka zabezpieczająca słabe paznokcie przed łamaniem, pękaniem i rozdwajaniem. Formuła z tytanem i diamentami tworzy na powierzchni paznokci supertwardą powłokę, która zabezpiecza przed kruchością, łamaniem i uszkodzeniami. Odżywka wzmacnia i dogłębnie nawilża, zapewniając elastyczność i zdrowy wygląd paznokci.
Sposób użycia: codziennie nakładaj jedną warstwę preparatu bezpośrednio na paznokcie. Po trzech dniach zmyj nałożone warstwy i rozpocznij czynność ponownie. Stosuj regularnie, gdyż każda nakładana warstwa wnika w płytkę, zapewniając ekstremalne wzmocnienie i utwardzenie paznokci.


Skład:
Butyl Acetate, Ethyl Acetate, Nitrocellulose, Phthalic Anhydride/ Trimellitic Anhydride/ Glycols Copolymer, Acetyl Tributyl Citrate, Isopropyl Alcohol, Aqua (Water), Formaldehyde, Acetyl Triethyl Citrate, Stearalkonium Hectorite, Adipic Acid/ Fumaric Acid/ Phthalic Acid/ Tricyclodecane Dimethanol Copolymer, CI 77891, N-Butyl Alcohol, Citric Acid, Diamond Powder

Cena: 10,49

Pojemność: 12 ml

Plusy:
+ utwardzenie paznokcia
+ wzmocnienie paznokcia
+ brak rozdwajania się
+ cena
+ dostępność
+ ładny mleczny kolor na paznokciu

Minusy:
- wysusza skórki

Stosowałyście którąś z odżywek Eveline?

PS. Jak Wam się podoba nowy wygląd bloga? ;)


12 komentarzy :

  1. ja wlasnie zaczelam stosowac ta do lamliwych i kruszacych sie pazniokci :)

    OdpowiedzUsuń
  2. z odżywek eveline miałam tą 8 w 1 i teraz też mam tą co Ty :) uwielbiam ją, często stosuję np 2 warstwy jako bazę pod lakier :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A która Twoim zdaniem lepsza? ;)

      Usuń
  3. Tak aktualnie mam tą co Ty :D Jest fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja chcę wypróbować tą 8w1, ale opinie są tak skrajne, że nie wiem czy się skusić..

    Zapraszam do wzięcia udziału w mini akcji na moim blogu :)

    caths-life.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. ja mam tą 8w1 ale już kończe i kupię tą o której piszesz:) widzę że efekty są fajne...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Efekty są bardzo fajne. Moja mama też ją stosuje i nie musi zakładać już rękawiczek do prac domowych.

      Usuń
  6. Mam tą samą odżywkę i takie same efekty jak u Ciebie. Uważam że działa tak jak NailTek jest tak samo bardzo dobra a sporo tańsza bo NailTek używałam ale przerzuciłam się na Eveline ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja stosuję 8w1 :) i poki co jestem zadowolona ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak chwalicie tą 8w1 to chyba się skuszę. ;)

      Usuń
    2. Jak była promocja w Rossmanie to też polowałam na tę 8w1, ale już jej nie było. Kupiłam w końcu SOS - jestem zadowolona ;) Paznokci dawno nie miałam tak mocnych, ale swój udział ma też picie pokrzywy i smarowanie skórek olejkiem Oriflame Nail Food (obawiałam się przesuszenia po SOS). Arsenał walki o zdrowe paznokcie niewielki a jaki efekt! Bardzo wydajna jest ta odżywka, więc inny rodzaj wypróbuję chyba za pół roku :PP

      Usuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.