poniedziałek, 10 września 2012

Corine de Farme płyn micelarny do demakijażu oczu

Hej!
O przewadze, moim zdaniem, płynów micelarnych nad mleczkami mówiłam już nie raz. 
Jakiś czas temu dostałam do testów właśnie płyn micelarny do demakijażu oczu z wyciągiem z piwonii.
Chyba bardziej wolę płyny do demakijażu całej twarzy, mniej zajmuje mi to czasu jak się spieszę albo zwyczajnie jestem tak zmęczona, że chcę to zrobić szybko.





Płyn micelarny do demakijażu oczu polecany nawet do oczu wrażliwych i dla osób noszących szkła kontaktowe. Nie pozostawia na skórze tłustego filmu i nie powoduje podrażnień. 
Testowany pod kontrolą dermatologiczną i okulistyczną.

Kosmetyki zawierają 97 % naturalnych składników i są hipoalergiczne, nie zawierają alkoholu, 
parabenów, barwników. Kompozycja zapachowa pozbawiona ftalanów.

Pojemność: 125 ml

Cena: ok. 11 zł

Moja opinia:
Zacznę od opakowania, które jest poręczne, przeźroczyste dzięki czemu widzimy ile produktu zostało, z praktycznym dzióbkiem (ta skłonność do gubienia nakrętek ;)). Zapach płynu jest kwiatowy, bardzo przyjemny. Na plus jest to, że produkt nie podrażnia oczu i jest bardzo wydajny, jednak z działaniem trochę gorzej. Może dlatego, że wcześniej używałam płynów dwufazowych, które szybko zmywały makijaż, a tu niestety trochę wacików trzeba zużyć. O ile z tuszem radzi sobie to już problem powstał przy kredce, mazał i mazał, ale w ostateczności zmył. Z wodoodpornymi kosmetykami już sobie nie radzi, ale nie jest to w końcu płyn do wodoodpornych kosmetyków, chociaż niektóre płyny radzą sobie z nimi. 
Minusem jest dostępność produktów firmy, bo możemy je kupić na stronie producenta, w Intermarche, w niektórych większych sklepach Tesco albo na allegro.
Nie podrażnia oczu, co jest dla mnie ważne i nie pozostawia tłustej warstwy na twarzy. 
Jako, że każdemu pasuje co innego to wybór pozostawiam Wam. 

Moja ocena: 3/5

Fakt, że dostałam kosmetyk za darmo nie wpływa na moją opinię.

Znacie markę Corine de Farme?
Używacie?

8 komentarzy :

  1. przyznam szczerze że po raz pierwszy widzę tę firmę:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawi mnie czy rzeczywiscie jest naturalny, bo jeśli tak - to warto wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  3. ja tez wole dwufazowki ! sa swietne ;):)

    OdpowiedzUsuń
  4. Firmę kojarzę ( z blogów:), ale osobiście nic nie miałam. Wolę osobny płyn do demakijażu oczu, ale też zawsze mi spieszno...:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam nic z tej firmy i pierwszy raz o niej słyszę, ale ja w sumie bardzo lubię mleczka do demakijażu, mam teraz jedną dwufazówkę, jestem w trakcie testów:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znam tej firmy. Szkoda , ze nie do końca radzi sobie z demakijażem :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam tej firmy ani produktu, ale chyba się nie skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam dzisiaj w łapkach ale wybrałam sprawdzony Lirene. I chyba nie żałuję :)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.