czwartek, 13 września 2012

Zakupowo

Hej!
Mam już dość tej deszczowo-przygnębiającej pogody, a to dopiero początek, więc dziś na poprawę humoru wskoczyłam do Natury i Super-Pharmu.
Zakupy małe, ale poprawiły humor ;)


1. Sensique, matujący podkład - 7,99 zł - wydaje mi się, że jakiś nowy podkład, bo jeszcze go nie widziałam w szafie Sensique. Jestem bardzo ciekawa jak się sprawdzi.

2. Original Source, żel pod prysznic lemon&tea tree - 6.,99 zł - jestem wierną fanką żeli i płynów OS; piękny, orzeźwiający, cytrusowy zapach.

3. Loreal Casting Creme Goss - mroźna czekolada - 19,99 zł - mam focha na hennę i postanowiłam pofarbować drogeryjna farbą, bo mam dość już mojego wypłowiałego, mysiego koloru włosów.


1. Avon, poczwórne cienie do powiek green flash - 23,99 zł - na zdjęciu wyszły bardzo blado, a w rzeczywistości są intensywne; mam inną wersję kolorystyczną i odpowiadają mi one, chyba jako jedne z nielicznych z kolorówki Avonu.


1. Maybelline, podkład Instant Anti-Age Effect - 25 zł - bardzo praktyczna gąbka do ułatwienia nakładania podkładu

2. Timotei, Róża jerychońska, szampon intensywna odbudowa - 7,99 zł - będzie mi służył do mycia włosów raz na jakiś czas

3. Avene, woda termalna - 8,99 zł - kupiłam z ciekawości cóż to za cudowny specyfik

Pozdrawiam ;)

15 komentarzy :

  1. Avene ! Jest na promocji czy to jej normalna cena ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mogłam wybrać albo wodę albo tusz za zakupy powyżej 30 zł ;)

      Usuń
  2. zakupy zawsze ciesza najbardziej ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawe jak wyjdzie ta mroźna czekolada. Oby tak jak na opakowaniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam taką nadzieję, bo kolejnego schodzenia z czerni mogę nie wytrzymać.

      Usuń
  4. Koniecznie daj znać jak się spisuje ten podkład z gąbeczką!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już wypróbowałam i jak na razie bardzo fajny, mięciutka gąbka i przyjemność miziania się po buzi ;) Z kryciem gorzej, ale dla osób z bez problemową cerą będzie dobry.

      Usuń
  5. Ciekawi mnie podkład Maybelline!

    OdpowiedzUsuń
  6. też mam ten żel OS i ten sam zapach; p

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwilebiam żele OS, szczególnie mietę i czekoladę, bo przypomina mi dzieciństwo i czekoladki, które ukradkiem dawała mi babcia ;)
    Farba z Loreala jest fajna, mam ten sam kolor! ;) niestety mi troszkę po niej włosy lecą...ale po tygodniu znów wraca wszytsko do normy!
    A wodę Avene też teraz zakupiłam za 15.99 byłam szczęśliwa bo one normalnie są po 39,99...ale jak widzę Tobie udało się jeszcze lepiej ;)
    Dołączam do obserwatorów :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam 2 takie paletki AVON :) Pink Sands i Purple Haze :) Pisałam o nich chyba w zeszłym miesiącu ;) W planie mam jeszcze kupować dalej ale myślę też nad Sleekiem :)
    Żele z OS uwielbiam :) Zużyłam już jeden, drugi stoi pod prysznicem a kolejne 3 leżą w zapasie ;d Między innymi ten właśnie :D Cudny zapach ;d

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.