środa, 10 października 2012

Recenzja: kosmetyki Mariza

Dziś przyszła kolej na recenzję trzech produktów firmy Mariza, recenzje kolejnych niedługo. Ogólnie jestem dość sceptycznie nastawiona do firm katalogowych, z tego względu, że zdjęcia z katalogu mocno różnią się od tych w rzeczywistości. Tak też było w przypadku lakieru, wybierałam delikatny róż, a kolor rzeczywisty widzicie na zdjęciu poniżej, nie mniej jednak byłam tych kosmetyków ciekawa, bo nigdy ich nie używałam.

Pojemność: 10 ml
Cena: 7,90 zł 


Na pierwszy rzut idzie lakier do paznokci Care&Colour o nr 26. Jak już wyżej wspomniałam kolor nie bardzo mi się podoba, bo wydawało mi się, że wybierałam jaśniejszy, no ale trudno. Trwałość lakieru jest całkiem przyzwoita, bo wytrzymuje 4 dni bez odprysków przy normalnych pracach domowych, jednak ja lubię często zmieniać kolory na paznokciach więc dla mnie to nie ma zbyt dużego znaczenia. Pędzelek jest płaski i dość szeroki, wygodny do pokrywania paznokcia. Myślę, że za taką cenę można spróbować.










Krem do rąk naprawczy Active Care

Od producenta:
Krem naprawczy Active Care przeznaczony do pielęgnacji bardzo suchej i zniszczonej skóry dłoni, a także szorstkiej skóry łokci, kolan i stóp.

Dzięki skoncentrowanej formule oraz specjalnie dobranym aktywnym składnikom intensywnie regeneruje, odżywia i nawilża przynosząc ulgę spierzchniętej skórze. Zawarte w kremie d-pantenol i alantoina pobudzają wzrost i odnowę komórek naskórka, łagodzą podrażnienia. Gliceryna oraz mocznik zapewniają skórze długotrwałe nawilżenie, w widoczny sposób uelastyczniają ją , zmiękczają i wygładzają. Masło shea odbudowuje i wzmacnia warstwę hydro-lipidową naskórka oraz delikatnie go natłuszcza. Krem tworzy ochronny film, który na wiele godzin zabezpiecza dłonie przed niekorzystnym działaniem czynników zewnętrznych. Regularne stosowanie preparatu sprawia, że skóra staje się miękka i aksamitnie gładka.

Pojemność: 100 ml
Cena: 9,90 zł

Moja opinia: Krem jest zamknięty w miękkiej tubce z okręcaną zakrętką, które niezbyt lubię. Konsystencja jest bardzo treściwa, ale nie przekłada się to na działanie, bo mimo, że krem zostawia lekką powłokę na skórze to nawilża tylko na chwilę. Wysoko w składzie znajdziemy mocznik i glicerynę. Zapach kremu jest lekki i trochę jakby kwiatowy, ale nie nachalny i całkiem przyjemny. Cena kremu jest moim zdaniem za wysoka, chociaż jeżeli krem do rąk naprawdę dobrze by działał to jestem skłonna zapłacić te 10 zł, ale tym razem jestem na nie.






Błyszczyk do ust Soft&Colour 

Od producenta:
Doskonale nawilża i wygładza usta, nadaje im delikatny kolor
i piękny połysk. Zawarte w błyszczyku drobinki rozpraszają światło, dzięki czemu usta wydają się pełniejsze. Dostępny w 12 kolorach.

Cena: 7,80 zł
Pojemność: 8 ml

Moja opinia:  Kolor, który posiadam to numer 08. Opakowanie jest typowe dla błyszczyków, aplikator miękki i dość długi. Jeżeli chodzi o zapach błyszczyka to jest tragiczny, bardzo słodki i chemiczny, a najgorsze jest to, że czuję go potem w ustach. Błyszczyk się nie klei, nie tworzy grudek, ale dość szybko schodzi z ust. Głównie przez zapach się zraziłam, ale dla mnie błyszczyk musi albo ładnie pachnieć albo nie pachnieć wcale. 



Mój kolor to ten drugi z lewej w dolnym rzędzie.



Jeżli ktoś byłby zainteresowany kosmetykami Mariza to zapraszam:
Kontakt do pani Bożeny:
Konsultanci Mariza kupują kosmetyki 30%, można też zarabiać sprzedając kosmetyki.


8 komentarzy :

  1. lakier i błyszczyk bardzo ładne ;) zapraszam do mnie na rozdanie : http://o-modzie-i-urodzie.blogspot.com/2012/10/rozdanie-80.html

    OdpowiedzUsuń
  2. nie lubię perłowego wykończenia w lakierach i niestety jasnych błyszczyków ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolor błyszczyka bardzo ładny, ale za to w kwestii lakieru się z Tobą zgadzam - niezbyt ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Podoba mi się odcień błyszczyku ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. blyszczyki maja swietne kolory :D

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.