sobota, 19 stycznia 2013

Marc Anthony, rewitalizująca linia do włosów z marokańskim olejkiem arganowym

Już jakiś czas temu od agencji Get In Touch dostałam do testów kosmetyki do włosów Marc Anthony, testy już za mną więc przyszedł czas na skrobnięcie paru słów na ich temat. MW skład rewitalizującej linii wchodzi szampon, odżywka i olejek. 



Zacznę od produktu, który podbił moje serce, mowa o:

MARC ANTHONY OIL OF MOROCCO terapia rewitalizująca z marokańskim olejkiem arganowym





Opis producenta:
Lekka formuła o silnie rewitalizującym działaniu do wszystkich rodzajów włosów. Wzbogacona olejkiem arganowym, keratyną, witaminą E oraz oliwą z oliwek. Wnika głęboko w strukturę włosów, nawilża je i wzmacnia. Przywraca blask i chroni przed puszeniem.

Pojemność: 50 ml

Cena: 45,99 zł

Skład:
Cyclopentasiloxane, Dimethicone, Cyclohexasiloxane, Argania spinosa kernel oil, Linum usitatissimum seed oil, Isodecyl neopentanoate, Daucus carota sativa seed oil, Olea europaea fruit oil, Keratin, Parfum, Paraffinum liquidum, Tocopheryl acetate, Butirospermum parkii (Shea Butter), D&C Red 17 (CI 26100)

Moja opinia:
Do tej pory testowałam wiele tego typu wynalazków zaczynając od jedwabiu z Biosilku, (który o losie wysuszył mi włosy na wiór) kończąc na terapii Mariona, której używałam ostatnio bez zmiany na inny produkt do zabezpieczania końcówek. Terapie z marokańskim olejkiem arganowym testuje już od kilku tygodniu i mogę śmiało powiedzieć, że podbiła moje serce. Mimo, że kosztuje nie mało to przekładając to na wydajność wcale nie jest tak źle. Używam jej dwa razy dziennie przez kilka tygodni a nie jestem jeszcze nawet w połowie. Poza pięknym zapachem, który niestety czuć tylko przez chwilę, wielki plus za brak obciążenia nawet w przypadku kiedy dam trochę więcej olejku, a inny produkt już by mi obciążył włosy. Na moje włosy wystarczają mi zazwyczaj 2-3 pompki. Włosy po użyciu olejku są gładkie, śliskie i mam wrażenie jakby olejek je rozmiękczał. Podsumowując, mimo swojej ceny ja na pewno



MARC ANTHONY OIL OF MOROCCO Szampon rewitalizujący z marokańskim olejkiem arganowym




Opis producenta:
Głęboko oczyszcza i odmładza włosy. Wzbogacony dobroczynnym olejkiem arganowym, kreatyną i olejkiem z pestek winogron. Przywraca włosom siłę, blask i chroni przed puszeniem. Nie zawiera siarczanów.

Pojemność: 250 ml

Cena: 39,99 zł

Moja opinia: Szampon dobrze myje włosy, jednak trochę słabo je oczyszcza, ale radzi sobie z olejami. Nie plącze włosów, ale ja i tak jestem przyzwyczajona do nakładania odżywki po myciu. Plusem jest to, że nie zawiera SLS-ów dlatego nadaje się dla mnie do codziennego mycia włosów. W porównaniu do odżywki ma dobrą wydajność, potrzebna jest naprawdę mała ilość do umycia włosów. Szampon pachnie najsłabiej z całego trio, ale i tak zapach jest wyczuwalny. Szampon jak szampon, jest całkiem dobry i nie robi krzywdy włosom, ale cena jak na szampon jest dla mnie za wysoka. 


MARC ANTHONY OIL OF MOROCCO Odżywka rewitalizująca z marokańskim olejkiem arganowym




Od lewej: odżywka i szampon

Opis producenta:
Natychmiastowy efekt lśniących, miękkich i wygładzonych włosów. Wzbogacona olejkiem arganowym, keratyną i olejkiem z pestek winogron. Kompleksowo odżywia, głęboko nawilża i wzmacnia. Podkreśla kolor i zabezpiecza włosy przed puszeniem.

Pojemność: 250 ml

Cena: 39,99 zł

Moja opinia: 
Odżywka jest idealnym uzupełnieniem szamponu, chociaż równie dobrze sprawdza się z balsamem dla kobiet w ciąży Babydream, dają taki sam efekt, a koszt tańszy. Odżywka ma gęstszą konsystencję niż szampon jednak jest dużo mniej wydajna niż szampon, skończyła mi się dużo wcześniej. Efekt jaki daje w pełni mnie zadowala, włosy są bardzo wygładzone i śliskie w dotyku. Nie zależnie jaką ilość nałożę odżywka nie obciąża włosów. Mimo tego, że bardzo mi pasuje raczej nie powrócę do niej ze względu na cenę, podobny efekt daje wycofana różowa Isana i odżywka Alterry z morelą, którą widziałam już na sklepowych półkach czyli jednak nie została wycofana.

Podsumowując, cała seria idealnie siebie uzupełnia, poza tym w oko wpadają ładne i praktyczne opakowania. Kosmetyki mają przepiękny świeży zapach, lekko owocowy. Jednak ja powrócę tylko do terapii z tego względu, że zauważyłam widoczną poprawę stanu moich włosów. Szampon można kupić lepszy w niższej cenie niż ten. Odżywka jest całkiem dobra, ale zużywa się ją dość szybko dlatego jak dla mnie to za droga impreza. 



7 komentarzy :

  1. Całą seria spodobała mi się ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chcialabym sprobowac tego olejku, macałam juz go, chyba w Hebe, ale ostatecznie sie nie zdecydowalam. Musze pomacac od nowa ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. OJ NIGDY NIE MIAŁAM TEJ SERII KOSMETYKÓW.ALE CHĘTNIE SKUSZE SIĘ NA NIE

    OdpowiedzUsuń
  4. Odebrałaś już paczkę ode mnie? Piszę do Ciebie na maila i nie odpisujesz. Odpisz na nataliakrokus@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przesyłka przyszła na stary adres, ale jest już odebrana.

      Usuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.