wtorek, 16 kwietnia 2013

Decubal, Intensive Cream, Anti-Itch Gel, Body Cream

Dzisiaj zapraszam Was na kolejną porcję recenzji kosmetyków Decubal. Były już moje hity z Decubal (klik), dzisiaj będą dwa średniaczki i jeden zagubiony hit. ;)  Wszelkie balsamy do ciała idą mi w dość szybkim tempie, także prawie wszystkie balsamy do ciała Decubal mam już na wykończeniu. Ze wszystkich trzech tylko jeden mnie zachwycił, dwa pozostałe są dobre, ale nie bardzo dobre. Łagodzący żel wskakuje na listę hitów, dlaczego? O tym dalej. ;)

Decubal Intesive Cream - intensywnie odżywczy i regenerujący krem


Opis producenta:
Ten krem jest kremem tłustym, zawierającym 71% lipidów i przeznaczony jest do zastosowania na szczególnie narażone, uszkodzone, spękane, zaczerwienione i podrażnione obszary na skórze. Krem zawiera aktywne składniki – między innymi kompleks ceramidów identycznych z tymi występującymi w skórze oraz witaminę B3, która regeneruje i aktywuje w skórze produkcję dokładnie tych składników tłuszczowych, których suchej skórze brakuje. 




Pojemność: 100 ml
Cena: ok. 20 zł
Dostępność: apteki


Zacznę od tego, że produkt o takiej konsystencji powinien być umieszczony w słoiczku, bo bardzo ciężko wydobyć go z tubki. Jego konsystencja jest bardzo zwarta i zbita, konieczne będzie rozcięcie tubki, bo sporo kremu by się zmarnowało. Mimo swojej konsystencji krem rozprowadza się dobrze, ale jest dość tłusty co zgadza się ze składem produktu, gdzie dominują substancje tluszczowe. Krem jest oczywiście bez dodatku zapachu, jak cała reszta kosmetyków. Zatrzymajmy się przy składzie. Clinic Cream (ten w białej tubce) miał bardzo dobry skład, tu już ktoś się potknął i wpakował na sam początek wazelinę i parafinę. Nie jestem z góry uprzedzona do tych składników, ale porównując efekty jakie były po kremie w białej tubce, ten jest moim zdaniem o wiele gorszy. Owszem daje miękkość skóry i lekkie nawilżenie, ale po jakimś czasie one znikają, biały krem dawał to uczucie na wiele godzin. Na zakup tego kremu już bym się nie skusiła. 


Decubal Anti - Itch Gel - łagodzący i kojący żel


Opis producenta: 
Żel Decubal Anti-Itch szybko wnika w skórę, wywierając natychmiastowe działanie kojące. Żel zawiera między innymi glicerynę oraz witaminę B5 i jest całkowicie pozbawiony tłuszczu. Dlatego nie stanowi alternatywy dla kremu natłuszczającego, którego wymaga codzienna pielęgnacja suchej, swędzącej skóry – jest jednak jego dobrym uzupełnieniem.


Pojemność: 100 ml
Cena: ok. 18 zł
Dostępność: apteki

Łagodzący żel dołącza do hitów Decubal, jest na tyle uniwersalny, że możemy go stosować do twarzy i ciała. Od teraz tubkę łagodzącego żelu Decubal będę miała zawsze na stanie. Jak dla mnie jest to idealny ratunek przy podrażnionych goleniem nogach. Świetnie spisał się przy złagodzeniu twarzy podrażnionej maseczką, twarz paliła mnie żywym ogniem i natychmiast zmyłam maseczkę, nałożyłam żel łagodzący i powoli zaczerwienienie ustawało, do wieczora twarz uspokoiła się całkowicie. Jego żelowa konsystencja sprawiła, że wyobrażałam sobie klejące ciało i lepiące się ubranie, ale o dziwo miło się rozczarowałam, bo żel całkowicie się wchłania i już po chwili można się ubierać. Konsystencja mimo tego, że jest gęsta i zbita nie wpływa na  rozprowadzanie się, żel gładko sunie po skórze. Poza tym nie spodziewałam się, że jakikolwiek żel może nawilżać, a tu miła niespodzianka. W składzie znajdziemy witaminę B5 i glicerynę więc całkiem przyzwoicie. Nie zużyłam go do końca, bo czekam na pierwsze poparzenia słoneczne. ;) Mam nadzieję, że równie dobrze się w tej roli sprawdzi. Podsumowując, polecam ten żel dla każdego, warto mieć taką deskę ratunku zawsze przy sobie.


Decubal Body Cream - odżywczy i silnie nawilżający krem do ciała


Opis producenta:
Krem może być używany na całe ciało. Pomaga skórze w odbudowie jej naturalnej bariery ochronnej, chroniącej przed działaniem wody, wiatru i warunków atmosferycznych. Krem do ciała Decubal Body Crea m zawiera wiele aktywnych i cennych składników, między innymi naturalne olejki oraz witaminę E, glicerynę i lanolinę, które szybko wnikają w skórę, odżywiając ją i chroniąc.



Pojemność: 250 ml
Cena: ok. 25 zł
Dostępność: apteki

Ten krem postawiłabym między białym Clinic, a czerwonym Intensive, skład ma lepszy niż Intensive, ale gorszy niż Clinic, podobnie z działaniem. Konsystencja jest już inna niż w przypadku pozostałych kremów, jest rzadsza i bardziej kremowa. Wchłania się w miarę szybko, a po skórze czuć różnice, bo staje się wyraźnie nawilżona i odżywiona, a także bardzo miękka, uwielbiam takie uczucie, jak chyba każda kobieta. ;)  Krem nie wchłania się całkowicie, pozostawia malutką warstwę, ale nie jest to uciążliwe.
Podsumowując, dla mnie kremy Decubal idealnie sprawdzają się na zimę ratując moją skórę, ze stosowaniem w lato się wstrzymam, bo uważam, że są za treściwe, ale piszę to z perspektywy osoby, która zmaga się z przesuszoną skórą tylko zimą. 


Macie swoje hity Decubal?
A może dopiero zastanawiacie się nad kupnem?

2 komentarze :

  1. Nie miałam w ogóle nic z tej firmy.
    Składem bardziej podoba mi się ten w białej tubce.
    Na lato tak jak pisałaś na pewno u mnie byłyby zbyt treściwe.

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.