czwartek, 13 czerwca 2013

CHI KERATIN MIST keratynowa mgiełka

Hej ;)

Jakiś czas temu załapałam się do akcji Hexxany z bloga 1001 pasji i przypadł mi do testowania zestaw idealny dla mnie, bo kosmetyki do włosów. Dzisiaj przestawię Wam pierwszy z produktów. 



CHI KERATIN MIST kuracja wzmacniająca i nawilżająca włosy bez spłukiwania



Keratynowa mgiełka - odżywka bez spłukiwania. Odżywka odbudowująca wierzchnią keratynową warstwę włosa i wspaniale je nawilżająca. Wzmacnia włosy, nadaje im połysk i gładkość. Zawiera ceramidy, keratynę i naturalny jedwab. Uelastycznia włosy, dostarcza im siłę, ochronę i połysk. Ułatwia rozczesywanie i stylizację.





Skład: Aqua, Peg 12 Dimethicone, Quaternium- 80, Plysorbate 20, Cetrimonium Chloride, Hydrolyzed Keratin, Panthenol, Phenoxyethanol, Caprylyl Glicol, Hexylene Glycol, Potassium Sorbate, Hydrolized silk, Citric Acid, Symphytum Officinale Leaf Extract, Anthemis Nobilis Flower Extract, Mentha Piperita Leaf Extract, Lavandula Augustifolia Extract, Salvia Sclarea Extract, Parfum, Citronellol, Coumarin, Geraniol, Hexyl Cinnamal, Linalool, Silica, Aluminium, Titanium Dioxide,, Yellow 5( CL 19140), Red (Cl 16035)



Pojemność: 300 ml
Cena: 38 zł
Dostępność

Wszelkie mgiełki i odżywki do włosów przechodzą u mnie ostrą selekcję. Mam cienkie i delikatne włosy więc większość z nich powoduje to, że włosy są obciążone albo zbijają się w nieestetyczne strąki. Nawet podoba mi się skład mgiełki, jest parę silikonów, ale też sporo protein i ekstraktów. Najlepsze w tej mgiełce to jest zapach typowo męski i dość specyficzny, nie każdemu może się spodobać, jednak ja jestem zakochana w męskich zapachach. Mgiełki używałam na różne sposoby, jednak używana codziennie kompletnie się nie sprawdza, zamiast włosów gładkich i pełnych blasku otrzymujemy suche siano. Za to mgiełka jest idealna do stworzenia równowagi między proteinami a nawilżaczami, stosowana raz na jakiś czas daje dość dobre efekty, jednak nie powalające. Ot mgiełka, którą równie dobrze możemy ukręcić z półproduktów i w dodatku będzie z odpowiednim składem i bez silikonów i innych niepotrzebnych rzeczy. Mgiełka jest bardzo wydajna, używam jej od 4 miesięcy i nie doszłam nawet do połowy opakowania. 

Jedna ważna uwaga mgiełka nie jest do stosowania na co dzień i nie jest odpowiednia dla osób, których włosy nie lubią się z proteinami albo są skłonne do przeproteinowania. 

Zwracacie uwagę na to jakich produktów używacie?
Wasze włosy lubią proteiny?

Pozdrawiam
Blanka ;*

6 komentarzy :

  1. Jestem bardziej ciekawa jedwabiu z tej serii.
    Mgiełka może być ciekawa, ale w ograniczonych ilościach w wypadku moich włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. moje włosy by chyba umarły xd
    jestem zdania że trzeba bardzo uważać z proteinami w produktach b/s, bardzo łatwo o przeproteinowanie przez to

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawe jakby moje włosy zareagowały :)

    OdpowiedzUsuń
  4. chyba zostanę Twoja stałą czytelniczką. Oczywiście obserwuje :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mnie kosmetyki CHI interesują od dawna :)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.