sobota, 3 sierpnia 2013

Wibo bibułki matujące

Hej ;)

Dzisiaj post odpowiedni do panującej za oknem pogody. Jest upał, pot spływa nam z twarzy niszcząc makijaż, ukazując, że świecimy się jak latarnia. Na pomoc przychodzą bibułki matujące do Wibo.


Bibułki są szybkim i prostym sposobem pomagającym skórze zachować uczucie świeżości i czystości. Dzięki bibułkom możesz na bieżąco poprawić makijaż, matując tłuste partie twarzy. Bibułki matujące zapewniają efekt natychmiastowego zmatowienia. Likwidują nieestetyczne błyszczenie skóry poprzez wchłanianie nadmiaru sebum bez naruszenia starannie wykonanego makijażu zapewnia świeży i idealnie matowy wygląd w ciągu dnia. Pojedynczą bibułkę przyłożyć do świecącej skóry twarzy i na chwilę mocno docisnąć. Nie pocierać skóry, żeby nie uszkodzić makijażu. Tak oczyszczoną skórę można ponownie przypudrować.



Cena: 4,50 zł
Ilość: 40 sztuk
Dostępność: Rossmann


Zużyta bibułka: 



Jestem posiadaczką cery mieszanej z przetłuszczającą się strefą T, dlatego bibułki matujące to coś idealnego dla mnie. Jeżeli macie taką samą cerę wiecie jakie to bywa uciążliwe, po jakimś czasie od zrobienia makijażu zaraz świeci się czoło. Próbowałam to zniwelować kremami matującymi czy przypudrować, ale efekt starczał na krótko. O bibułkach myślałam od dawna, ale nigdy nie było mi po drodze. ;) Na początku wydawało mi się, że 40 sztuk to duża ilość, jednak praktyka pokazała, że się mylę. Jednej bibułki można użyć tylko raz to oczywiste, ale czasem na raz potrzeba kilka bibułek i wtedy już skończą się nam dość szybko.
Bibułki radzą sobie z nadmiarem sebum, ale nie z całkowitym zmatowieniem twarzy, ja potem jeszcze lekko pudruje twarz. Bibułki nie pochłaniają makijażu o ile je tylko lekko przyłożymy do twarzy. Co do jakości to uważam, że są całkiem niezłe i spełniają swoją rolę, ale podkreślam, że nie mam porównania z innymi. Nie mniej jednak uważam, że za taką cenę warto spróbować, tym bardziej w lato.


Zostawiam Was z postem, a sama uciekam nad jezioro. ;)


39 komentarzy :

  1. Miałam te bibułki, sprawdzały się bardzo fajnie :-) zazdroszcze Ci, też bym pojechała nad jezioro!

    OdpowiedzUsuń
  2. miłego odpoczynku nad jeziorem:) bibułek nie miałam ale planuje je kupic:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpocznij i za mnie :)
    a bibułki nosiłam w torebce ale ich nie uzywałąm :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Właśnie zastanawiałam się nad kupnem bibułek, jednak czas się mogą przydać :) Będę polować na te z wibo :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kupiłam je w tym tygodniu :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę kupić :) Przydatna rzecz :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie używałam nigdy bibułek ale to chyba dlatego iż nie mam problemów jeśli chodzi o mat! PS. Organizuje konkurs/rozdanie z naturalnymi kosmetykami marki Alterra na swoim blogu serdecznie zapraszam do wzięcia udziału. W zeszłym miesiącu trwała zabawa do, której można przyłączyć się nadal przez cały czas trwania rozdania do 18.08 :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. nigdy nie próbowałam żadnych bibułek :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Też mam cerę mieszaną z przetłuszczającą się strefą T i czuję się skuszona tymi bibułkami. Coś czuję, że przy następnej wizycie w Rossmanie będą moje ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Już nieraz zabierałam się za kupienie takich bibułek.
    W kryzysowych sytuacjach mogą być całkiem pomocne.

    OdpowiedzUsuń
  11. Myślę, że i ja się skuszę na takie rozwiązanie :) Bo wiadomo nie zawsze puder pomoże, a tak spróbuję bibułek, może akurat będą idealne :) A za taką cenę to już tym bardziej.

    OdpowiedzUsuń
  12. to coś dla mnie, muszę kiedyś zakupić ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. papier śniadaniowy działa tak samo i kosztuje grosze ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz, faktycznie fakturę mają bardzo podobną. ;)

      Usuń
  14. Też mam taki rodzaj cery. Zamiast w bibułki zainwestuj w herbatke z bratka :) Odkąd pije szklanke dziennie nie mam problemów ze świeceniem, a zawsze było to moje wielkie zmartwienie. Bratka mogę z całego serca polecić :) Ale trzeba być regularnym w piciu go, no ale dla efektu warto :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurczę muszę wypróbować tą herbatę z bratka;)

      Usuń
    2. Pomyślę o tym, dzięki. ;)
      Chociaż musiałabym odstawić swoje witaminki. ;)

      Usuń
    3. Piłam przez jakiś czas, nie mogłam się przyzwyczaić do smaku tej herbaty ;/ Ale mam ją jeszcze, bym musiała dziś sobie ją wypić ;)

      Usuń
  15. Ojj przydałyby mi się takie bibułki:)
    Moja cera świeci się koszmarnie,a do tego używam filtru, co jest równoznaczne ze świeceniem się jak.. już nie powiem jak:D

    OdpowiedzUsuń
  16. ja na szczęście mam ten problem tylko latem, kiedy jest na prawdę gorąco...;)

    OdpowiedzUsuń
  17. na przetłuszczanie się strefy T bardzo mi pomogły oleje, bibułek nigdy nie próbowałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. próbowałam, ale oleje mnie zapychają niestety :(

      Usuń
  18. Niestety nie było ich jak chciałam ostatnio wziąć :(

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam je i sama nie wiem, co o nich myśleć. Niby zbierają sebum, ale wydaje mi się, że zbierają również makijaż. Potestuję je jeszcze trochę, ale póki co, wzbudzają we mnie ambiwalentne uczucia.
    Miłego odpoczynku nad jeziorem :) Moja wewnętrzna żaba bardzo Ci zazdrości.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie lubię bibułek, niestety zbierają też filtr i muszę poprawiać się co godzinę :(

    _______
    MademoiselleEve

    OdpowiedzUsuń
  22. Mam te bibułki (po raz kolejny), ale jednak wolę te bardziej jakby gumowe - swego czasu Avon miał takie w swojej ofercie.

    OdpowiedzUsuń
  23. nie miałam jeszcze nigdy żadnych bibułek :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja je kupiłam na promocji -40% w Rossmannie fajne są.

    OdpowiedzUsuń
  25. Używałam kiedyś bibułek jednak z innej firmy i byłam zadowolona ale niestety efekt był krótkotrwały ;) może moje bibułki były słabe

    OdpowiedzUsuń
  26. za taką cenę warto spróbować :). jak nie zapomnę, to kupię je następnym razem, niestety ja też cierpię na tłustą strefę T

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie miałam, ale chyba się na nie skuszę :) Ciekawe jak się u mnie sprawdzą :)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.