niedziela, 1 września 2013

A w sierpniu kosz zaliczyły ... + wyniki rozdania

Hej ;)

Nadszedł wrzesień, jedni mają zły humor, bo do szkoły, inni bo do pracy, a dla mnie w sumie nic się nie zmienia oprócz tego, że zaczynam odczuwać brak słońca. Szkoda, że to lato było tak krótkie, ale mam jeszcze nadzieję, na ciepłą jesień.;)
Dzisiaj o tych co zaliczyły dno w sierpniu, jestem z siebie dumna, bo wykończyłam, aż 18 produktów, jednak moje zawzięcie w wykańczanie produktów daje efekty. ;)



1. Kallos Latte, pielęgnacyjny szampon do włosów z proteinami mleka - po zachwytach nad zapachem maski Kallosa, myślałam, że szampon pachnie równie ładnie. Jednak nie wiedziałam jak bardzo się pomyliłam, o ile odżywka pachnie pięknie to szampon powoduje u mnie odruch wymiotny, jest tak mdły i słodki. Myślałam, że się przyzwyczaję, ale po kilku myciach stwierdziłam, że mimo wszystko to nie szampon dla mnie, straszliwie plącze włosy i (o losie) zapach utrzymuje się jakiś czas na włosach. Dodatkowo bez odżywki ani rusz. Szampon zużył mąż, a ja do niego więcej nie wrócę i nikomu nie polecam.
Nie kupię ponownie

2. BingoSpa szampon bez SLES/SLS kolagen - recenzja będzie wkrótce, ale na razie mogę napisać, że szampon jest bardzo fajny i aż szkoda, że jest go tylko 100 ml.
Kupię ponownie

3. Love Me Green, witalizujący szampon do włosów - szampon pod względem działania jest bardzo fajny, jednak jego cena przewyższa moje oczekiwania, za taką cenę znajdziemy tańsze i o takim samym działaniu. 
Nie kupię ponownie


4. Alverde, arganowy olejek do włosów - olejek jest całkiem niezły, ale wbrew zaleceniu producenta nie do włosów. ;)
Nie wiem czy kupię ponownie

5. Zielony nurt olej lniany - oleju używałam tylko do włosów, bo sprawdził się na nich znakomicie, idealnie nawilża i wygładza włosy, nawilża i koi skórę głowy, a w dodatku bezproblemowo się z nich zmywa.
Kupię ponownie


6. Avon, Little Red Dress - bardzo lubię wersję czarną, czerwona jest ładna, ale nie zachwyciła mnie jakoś specjalnie. 
Nie wiem czy kupię ponownie

7. Avon, Incandessence - woda jest typowo kwiatowa, ale mi przypadła do gustu, jednak nie na tyle, żeby kupować ją regularnie.
Nie kupię ponownie


8. Be Beauty płyn micelarny do demakijażu i tonizacji twarzy - używam go regularnie i będę używać, ale dla odmiany może skuszę się na inny.
Kupię ponownie

9. Bandi krem ochronny z probiotykami SPF 25 - krem spisywał się całkiem nieźle, filtr pomógł mi ochronić skórę przed opalaniem, ale na ten temat będzie osobna recenzja.
Kupię ponownie

10. Avon clearskin korektor antybakteryjny - korektor miał być antybakteryjny, a wrażenie miałam zupełnie odwrotne - zapychał mnie, teraz powoli przerzucam się na korektory mineralne, ale przyzwyczajenie do normalnych bierze górę, może z czasem całkiem się przestawię. 
Nie kupię ponownie


11. Oriflame żel pod prysznic Discover Kenya - w moim mniemaniu żel pod prysznic powinien dobrze myć, ale nie wysuszać skóry i ładnie pachnieć. Też żel spełnia moje warunki, ale dla nie lubiących wanilii nie podpasuje, bo czuć ją całkiem mocno. Skuszę się jeszcze na inne zapachy z tej serii.
Kupię ponownie

12. Recepty babci Agafii, aktywne serum na porost włosów - naturalne i bardzo dobrze działające serum na porost włosów, skuszę się na nie na pewno, ale mam zamiar używać na zmianę z innymi produktami wspomagającymi porost włosów.
Na pewno kupię ponownie

13. The Body Shop kokosowy żel pod prysznic - jako fanka kokosów we wszelkiej postaci nastawiałam się na zapachowy orgazm, jednak moje emocje ostudził mdły i chemiczny zapach leżący daleko od kokosa. 
Nie kupię ponownie

14. Perfecta SPA ujędrniający, cukrowy peeling do ciała, czekolada + olejek kokosowy - i znowu pojawia się kokos, ale teraz jako dodatek, ale mimo mojej sympatii do kokosa i czekolady peeling zapachowo bardzo różni się od moich wyobrażeń, całe szczęście, że jest to tylko peeling, a nie balsam do ciała, bo zapachu nie byłabym w stanie znieść. Co do właściwości to również szału nie ma, a dodatkowo pozostawia lepką warstwę po kąpieli.
Nie kupię ponownie




15. Joanna Naturia odżywka do włosów miód i cytryna - z jej siostrą z zieloną herbatą się polubiłam, jednak ta jest zupełnie inna, nałożona w nawet małej ilości obciąża włosy i zbija je w nieestetyczne strąki.
Nie kupię ponownie

16. Decubal olejek do kąpieli i pod prysznic - z olejkiem polubiłam się, pomaga mi on utrzymać nawilżenie w chwilach kiedy po prysznicu czy kąpieli nie chce mi się już smarować balsamem, olejek pozostawia lekki film na skórze i efekt wygładzonej skóry.
Kiedyś kupię ponownie

17. Mariza SPA grejpfrutowy solny peeling do ciała z olejkiem migdałowym - mój hit wśród peelingów do ciała, chociaż nie przepadam za zapachem grejpfruta to w peelingu mi to zupełnie nie przeszkadza. Peeling dobrze ściera martwy naskórek i wygładza skórę, po spłukaniu skóra jest idealnie gładka i nie potrzebuje balsamu, wydaje mi się, że to zasługa olejku migdałowego. Ze względu na to, że mam bezpośredni dostęp do kosmetyków Mariza, peeling na stałe zagości w mojej łazience. 
Na pewno kupię ponownie

18. Barwa, szampon pokrzywowy do włosów przetłuszczających się - mam go na stanie zawsze i stosuje do  cotygodniowego oczyszczania włosów, spisuje się w tej kwestii bardzo dobrze.
Kupię ponownie

I to by było na tyle. ;)
Mam nadzieję, że kolejne denka pójdą mi równie dobrze. ;)

**************************************

Teraz wyczekane wyniki rozdania, przez niektórych wyczekiwane aż za bardzo i właśnie o tym chciałam wspomnieć. Kochane, daje sobie 5 dni na ogłoszenie wyników nie dlatego, żeby Was przetrzymać czy dlatego, bo tak mi się po prostu podoba. Zliczenie zgłoszeń i ich sprawdzenie naprawdę wymaga poświęcenia sporej ilości czasu i nie rozumiem dlaczego dzień po zamknięciu rozdania dostaję meile i wiadomości kiedy w końcu te wyniki, uwierzcie mi takie wiadomości nie tylko irytują, ale przez nie wydaje mi się, że myślicie, że rozdanie było fikcyjne i takimi wiadomościami coś zdziałacie. Mówię wszem i wobec u mnie nie znajdziecie rozdań widmo, nie po to je organizuję, żeby potem sfingować wyniki. Bez przesady nie jesteśmy dziećmi. Widziałam, że nie tylko u mnie pojawia się nagabywanie o wyniki, uwierzcie mi, nie da się zapomnieć o rozdaniu, które się organizowało, a zliczenie wyników jest tylko kwestią czasu więc cierpliwości wszystko będzie w swoim czasie.
Kończę swój przydługi monolog i przechodzę do części właściwej.
Osoby, które 'odobserwują' po ogłoszeniu wyników i na upartego zgłaszają się do kolejnych nie są brane pod uwagę, uprzedzałam o tym i kilka zgłoszeń niestety odpadło.

A zestaw Rimmel zgarnia:


Kochana, gratuluję! :)

Czekam na dane 3 dni, później losuję kolejną osobę.

PS. Jakiś czas temu jamapi poruszyła ważną kwestię jaką jest nierozpowszechnianie meili, do tej pory nie myślałam tak o tym, ale doszłam do wniosku, że od teraz będę robiła formularze do rozdań, przynajmniej w jakimś stopniu ograniczy to łatwy dostęp do meili. 
Jak zrobić formularz dokładnie wytłumaczyła jamapi: KLIK
To naprawdę nic trudnego, a w dużym stopniu zabezpieczy nasze dane. 

47 komentarzy :

  1. świetne denko, parę produktów naprawdę wpadło mi w oko, ale narazie mam bana na kupowanie ;)
    PS. w 15 popraw kolor " nie kupię ponownie" Buziaki ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czujny obserwator zawsze pomocny. ;)

      Usuń
  2. Fajne denko :) Gratuluję Fabrycznej! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie olejek z Alverde działaś świetnie i na pewno jeszcze kiedyś znajdzie się na mojej półce ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam ten płyn micelarny. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. O, ale fajnie :D Zaraz odpiszę na maila :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Spor o zużyłaś!
    Zaciekawił mnie olej lniany, poczytam o nim i może kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Olejek Alverde zużyłam do ciała, no włosów wo ogóle się nie nadał.

    OdpowiedzUsuń
  8. gratuluję :)

    ja uwielbiam ten czerwony zapach z avonu i czarny :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja tam lubię jak najdłużej używać kosmetyki ;) Chyba, że jakiegoś bardzo nie lubię i mam nowy ;) To wtedy idę jak burza.. :D

    OdpowiedzUsuń
  10. brawo Fabryczna <3
    a 18 nienawidzę!

    OdpowiedzUsuń
  11. spore denko i gratulacje dla zwyciężczyni :)

    OdpowiedzUsuń
  12. 11. Lubię ten żel i niejedno opakowanie zużyłam :)
    Gratuluję wygranej :)
    I zapraszam na moje pierwsze rozdanie.

    OdpowiedzUsuń
  13. mi zapach peelingu z perfecty odpowiada w 100%, szkoda, że u Ciebie się nie sprawdził. Gratulacje Fabryczna! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Gratuluję i wygranej i tak dużej ilości zdenkowanych kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie zdecydowałabym się na kupno takiego małego szamponu, zaraz i tak się skończy i znów trzeba będzie wydawać tyle pieniędzy... :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Dużo ilość kosmetyków sięgnęła dna :)
    Ja również uwielbiam Little black dress.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://majowa-mama.blogspot.com/
      zapraszam do siebie

      Usuń
  17. brawo, spore denko:) o szamponie bingospa słyszałam, ale ta mała pojemność mnie zniechęca.

    OdpowiedzUsuń
  18. oo kurczę, ale duuże to denko ;-) . gratuluję zwyciężczyni, u mnie również rozdanie !

    OdpowiedzUsuń
  19. Spore denko. :)

    Gratulacje :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Widzę kilka znajomych produktów. Jakby szampon z LMG był tańszy też bym do niego wróciła:)

    OdpowiedzUsuń
  21. i tak każda ma meila podanego na blogu więc nie wiem w jaki sposób ma być to rozpowszechnianie
    żele z oriflame uwielbiam
    incandessence tez lubię miałam wszystkie rodzaje buteleczek ale ostatnio przejadł mi się już zapach wolę bardziej świeże
    micel z biedronki lubię

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, ale przy rozdaniu wszystkie są w jednym miejscu, a to ułatwia 'zbieraczom meili' pracę, nie mówię o całkowitym braku dostępu, a bardziej o nie ułatwianiu i podawaniu na tacy. ;)

      Usuń
  22. Bardzo fajne denko :) Gratuluję zwyciężczyni :)

    OdpowiedzUsuń
  23. a ja uwielbiam wodę Incandessence :P

    OdpowiedzUsuń
  24. Fajne denko, mnie zainteresował bardzo krem Bandi, ciekawy, chętnie go poznam ;)
    Gratulacje ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. To mnie zaskoczyłaś tym szamponem :O Byłam pewna, że będzie tak dobry jak maska, która jest przecież genialna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maska jest świetna, ale szampon to porażka i w dodatku miałam litrową butlę...

      Usuń
  26. Powiem szczerze, że ja również z wieloma Twoimi opiniami w sprawie produktów zgadzam się w 100% :) gratuluję wygranej!:D

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja niby codziennie używam wszystkiego, co mam otwarte, ale nie udaje mi się tak często wykańczać produktów, a zapasy mam spore.

    OdpowiedzUsuń
  28. chyba żadnego z tych kosmetyków nie używałam :P

    OdpowiedzUsuń
  29. Ale zbiór! Tylko pogratulować :))) Widzę, że używasz sporo kosmetyków Oriflame :) także zapraszam również do siebie ;)
    http://ori-uroda.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. Oprócz joaśki b/s żadnego z tych ksometyków nigdy nie używałam. a samej joaśki i ja nie kupię, chociaż u mnie działała odwrotnie-puszyła włosy :D

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.