środa, 23 kwietnia 2014

Sposób na nerwowy okres?

Czy jest na sali ktoś kogo nie ponoszą nerwy? Kto się nie stresuje? 
Nie? To pewnie będziecie zainteresowane dzisiejszym dość nietypowym produktem, ale jakże czasem potrzebnym. Swoje opakowanie otrzymałam od SampleCity w czas i w porę, bo akurat miałam bardzo nerwowy i stresujący czas. Z reguły nie biorę tabletek często, z różnymi 'witaminami' również uważam, bo czasem można sobie zaszkodzić, a nie pomóc, jednak w składzie Magnolii nie doszukałam się niczego złego i z czystym sumieniem mogłam ją brać. Dzisiaj parę słów o efektach. 


Suplement diety: Salus Natura MAGNOLIA



Preparat jest przeznaczony dla osób pracujących w stresie, ciągłym napięciu, prowadzących nerwowy tryb zycia. Systematyczne używanie poprawia naturalny i zdrowy sen.



Wyciąg z magnolii posiada szerokie spektrum działań:
- relaksacyjne,
- rozluźniające,
- przeciwstresowe,
- łagodzące podrażnienia oraz nerwowość
- łagodzące frustrację.


Pojemność: 1000 mg/ 30 tabletek
Cena: ok. 20 zł
Dostępność: KLIK, apteki


Zgodnie z ulotką powinno się przyjmować 1 tabletkę dziennie, a w przypadku nasilonych objawów 2, jednak mimo wszystko ja brałam tylko jedną, uważam, że nie ma co przesadzać. Tak jak wspominałam niedawno przechodziłam ciężki okres, problemy z jedzeniem, a w szczególności z zasypianiem i spokojnym snem. Nie mogłam sobie pozwolić na niespanie w nocy, bo dziecko same sobą się nie zajmie, a ja muszę być przytomna. 

Jeżeli chodzi o same tabletki to są dość duże jak zresztą widać na zdjęciu, ale problemów z połykaniem jakichś większych nie miałam, dodatkowo są lekko gorzkie. 

Żaden suplement nie działa natychmiast więc jakiekolwiek efekty zauważyłam gdzieś dopiero po tygodniu od stosowania, faktem jest też to, że i sytuacja się trochę zmieniła to i siłą rzeczy moje nerwy lekko się uspokoiły, jednak tabletki też mogły być przyczyną. Na pewno pomogły mi w zasypianiu, bo po jakimś czasie mogłam normalnie zasnąć bez budzenia się w nocy i nad ranem. Jednak wydaje mi się, że powodowały również lekką senność w ciągu dnia, ale nie była ona otępiająca i nie rozwalała mi planu dnia. 

Podsumowując, nie jestem za tym, żeby brać takie suplementy zapobiegawczo, jednak w sytuacjach stresowych uważam, że są w stanie nam pomóc, nawet jeżeli miałby to być efekt placebo, bo ważne jest to, żebyśmy się odstresowali. ;)

15 komentarzy :

  1. Baaaardzo na czasie, właśnie popijam meliskę, bo też mam taki czas, że chodzę i trzęsę się jak osika.

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie potrzebuję czegoś, co mnie uspokoi, stres w pracy na uczelni jest czasami tak duży że nie mogę sobie poradzić ( jestem osobą strasznie wrażliwą na stres) od razu trzęsą mi się ręce i jest mi nie dobrze, może te tabletki mi pomogą.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja muszę zjeść całą czekoladę na raz i już jestem szczęśliwa :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Przypomniała mi się sytuacja z dzisiejszego dnia. Dzwonię domofonem do domu, żeby mi otworzyli drzwi. Odbiera mama, mówię "otwórz", na co ona się pyta czy jestem wkurzona, bo znerwicowanych osób do domu nie wpuszcza ;-)
    Anomalia

    OdpowiedzUsuń
  5. ja staram się unikać takich tabletek,wchodzę do cukierni,kupuję ciacho i już po chwili - świat jest piękny:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. kurcze przydałoby mi się coś takiego :)

    OdpowiedzUsuń
  7. W sumie teraz nerwy mam dość zszargane, ale jakoś nigdy nie przemawiały do mnie tabletki.
    Ta lekka senność w ciągu dnia zdecydowanie mnie od nich odrzuca.

    OdpowiedzUsuń
  8. ja ostatnio jakoś przestałam się spinać co chwilę więc większych stresów unikam :) i jakoś nie jestem za braniem tabletek :)

    OdpowiedzUsuń
  9. oj jak na razie nie mam nerwowego okresu

    OdpowiedzUsuń
  10. Przesilenie wiosenne działa stresująco ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ojj nieraz się zdarza, że bez powodu mam ochotę komuś przyłożyć :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja rozładowuję się przy muzyce-słuchawki i muzyka!Ciekawe tabletki,nie słyszałam o nich:))

    OdpowiedzUsuń
  13. No proszę, nie miałam pojęcia, ze magnolia ma takie właściwości :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wiadomo,że od razu nie pomogą. Może w ogóle przy drugim opakowaniu okazało by się jak właściwie reagują na Twój organizm. Ja jak na razie faszeruję się tylko witaminkami ;).

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.