sobota, 21 czerwca 2014

BALEA PROFESSIONAL odżywka do włosów BEAUTIFUL LONG

Hej ;)
Z odżywkami do włosów u mnie sprawa ma się następująco: mam ich od groma, ale często zapominam o ich użyciu, czasem z braku czasu, czasem z lenistwa. Jednak niedawno zaczęłam uskuteczniać metodę nakładania odżywki po każdym myciu (czyli codziennie) chociaż na 2 minuty. Wiem już, że rezygnowanie z odżywki to był duży błąd, bo moje włosy ich potrzebowały. 


BALEA PROFESSIONAL odżywka do włosów BEAUTIFUL LONG


Zauważalnie zdrowsze i silniejsze włosy na całej długości- i gładko sunący grzebień. Balea pomoże Ci osiągnąć efekt niesamowicie gładkich i miękkich włosów- bez obciążania. Odżywcza formuła z fito-keratyną i olejkiem Inca Inchi wzmocni Twoje włosy i podkreśli ich długość.

- Kompleksowa opieka z panthenolem zachowuje naturalną wilgotność włosów
- Uszkodzone włosy są wzmocnione, powierzchnia włosów jest idealnie gładka i chroniona przed stresem oraz zewnętrznymi wpływami środowiska 
- Długie włosy są elastyczne, wytrzymałe i idealne na drodze sunącego po nich grzebienia- od nasady do końców kosmyków
- Formuła bez silikonu





Pojemność:
Cena: 12, 50 zł
Dostępność: KLIK


To mój pierwszy produkt z linii Professional z Balea, do tej pory używałam żeli i szamponów, które spisywały się nieźle. Odżywka jest chyba moją pierwszą niemiecką, tak więc byłam jej bardzo ciekawa. Okazja przyszła do mnie sama, ponieważ otrzymałam ją w Cytrynowej Torebce. 

Pierwsze testy wyszły bardzo dobrze, bo moje włosy były bardzo spragnione odżwyki, zaniedbałam to przyznaję. Nakładałam ją zazwyczaj na kilka do kilkunatu minut, w czasie spłukiwania czuć do charakterystyczne zmiękczenie włosów, ale nie czułam już jedwabistości (o ile wiecie o co chodzi), jednak dobrze radziła sobie ze splątanymi szamponem włosami. Mokrych włosów nie czeszę, pozostawiam do wyschnięcia i po tym czasie mogłam już tylko przeczesać włosy palcami, nie zbijały się w strąki, ale były puszyste i lekkie, brakowało mi tylko odpowiedniego dociążenia.

Zapach odżywki jest dość charakterystyczny, przebija dość mocny i ciężki zapach, przy czym wyczuwam również jakąś męską nutę, która nie dominuje, ale jest wyczuwalna. Wydajność odżywki jest średnia, wystarczyła mi na mniej niż 10 użyć, nie liczyłam dokładnie, przy czym ja mam długie włosy. Konsystencja jest średnio gęsta, jednak odżywka nie spływa z włosów.

Podsumowując, z odżywki jestem raczej zadowolona, jednak z braku dociążenia włosów nie zdecyduję się na zakup, jednak niedługo recenzja odżyki, z której jestem w 100% zadowolona i również pochodzi z Cytrynowej Torebki. 


Znacie linię Profesjonalną Balea?
Jesteście zadowolone?


22 komentarze :

  1. Mi również ułatwiła rozczesywanie! Ale zapach ma faktycznie specyficzny ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak się składa, że ja nadal nie mam nic z Balea :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam długie i cieżkie włosy, więc potrzebuję czegoś lekkiego ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie mam nic z balea,ale odżywkę bym wypróbowała

    OdpowiedzUsuń
  5. nie miałam jeszcze przyjemności przetestowania na swoich włosach kosmetyków firmy Balea, ale muszę w końcu wzbogacić swoją pielęgnację rosyjskimi, indyjskimi i innymi mazidłami, o Balei też nie zapomnę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam szampony i odżywki z tej linii, podobnie moja mama i teściowa.

    OdpowiedzUsuń
  7. Znam ze słyszenia ale nic nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Produktów Balei do włosów jeszcze nie próbowałam, za to kocham ich żele pod prysznic! Niesamowicie piękne kompozycje zapachowe ;-) Szkoda tylko, że niedostępne w Polsce :c
    Anomalia

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam jej, ale myślę nad zakupem

    OdpowiedzUsuń
  10. Mnie ciągle kusi czarna odżywka Balea. Chyba w końcu zdecyduję się na jej zakup przez internet.

    OdpowiedzUsuń
  11. nie miałam jeszcze nic tej firmy, chociaż mam zamiar niedługo to zmienić.. Jak tylko wykończę produkty zalegające mi w szafkach :D

    OdpowiedzUsuń
  12. W dalszym ciągu nic od Balei nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  13. Kuszą mnie te profesjonalne linie kosmetyków Balea, może w końcu coś sobie zamówię online, chyba, że poczekam do wakacji, może na Słowację się wybiorę to zahaczę o jakiś DM. Ja w miarę regularnie stosuję odżywki i maski to wiem, że moim włosom to służy i po prostu lepiej wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja niestety zawsze muzę użyć odżywki po umyciu włosów bo ich po prostu inaczej nie rozczeszę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jeszcze Balei żadnej nie miałam. Może się kiedys skuszę. Szkoda, że tak mało wydajna. Tylko na króciutkich włosach by była pewnie wydajna ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wersja z olejkami bardziej pasuje moim włosom (brązowa tubka).
    Ciekawa jestem tego Twojego sprawdzającego się produktu!

    OdpowiedzUsuń
  17. Fajnie, że się sprawdziła. Osobiście nie lubię takim opakowań jeżeli chodzi o kosmetyki do włosów :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja póki co regeneruje się BioVaxem ale słyszałam dużo dobrego o odżywkach Balea więc może w końcu na którąś się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Dobrze wiedzieć, bo planuję odwiedzić DM! :-)
    Do moich włosów mogłaby być w sam raz!

    OdpowiedzUsuń
  20. Hmmm... ja tak czy siak chętnie spróbuję :) Lubię kosmetyki do włosów z tej firmy ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Lubię kosmetyki Balea, tej odżywki jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Podobno wersja z arganem z tych odżywek jest świetna. Tak czy siak nie miałam jeszcze żadnej.

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.