poniedziałek, 2 czerwca 2014

Czym pachnie Lady Avebury? ;)

Hej ;)
Która kobieta nie marzy o toaletce pełnej perfum? ;) Ja jestem jedną z tych kobiet, które zanim wykończą jedną buteleczkę perfum mają już kilka kolejnych. Tak, szybko przyzwyczajam się do zapachów i równie szybko zapach mi się 'nudzi' i przestaję go czuć. Dzisiaj przedstawię Wam zapach z półki Oriflame. Czy zrobił na mnie wrażenie?

LADY AVEBURY woda perfumowana



Ta ultrakobieca kompozycja została stworzona, by podkreślić Twój naturalny wdzięk. Nuty kwiatowe przeplatane szyprowymi stanowią najbardziej dystyngowaną mieszankę spośród wszystkich typów zapachów.







Pojemność: 50 ml
Cena: 134 zł (89,90 zł w promocji)
Dostępność: KLIK


Nuty głowy: cytryna, calone, czarna porzeczka 
Nuty serca: zamsz, zielona herbata z płatkami róż, jaśmin 
Baza: paczula, drewno kaszmirowe, mech


Pierwsze co jest najlepsze w tej wodzie to trwałość, woda jest bardzo trwała, oczywiście jak na katalogowe wody perfumowane.

Zapach jest bardzo elegancki, przy czym nie jest ciężki i przytłaczający. Na co dzień rzadko go używam, bo moim zdaniem nie nadaje się na typowy spacer czy zakupy, wtedy wybieram trochę inne zapachy. Dobrą sprawą jest to, że jest świeży i lekko owocowy co czyni go bardzo intrygującym, bo nuty rozwijają się powoli i bardzo się zmieniają, nie jest to płaski i jednowymiarowy zapach, ale właśnie taki rozwijający się.

Sama buteleczka również dodaje uroku wodzie, lubie ładne opakowania, które elegancko prezentują się na toaletce. Ogólnie polecam wodę na ciepłe, letnie wieczory, wpasuje się idealnie.


Wodę i inne kosmetyki Oriflame możecie nabyć u Pani Ani tutaj: http://orioffice.pl/



Znacie wodę Lady Avebury?
A może polecacie inne wody z Oriflame?

14 komentarzy :

  1. Muszę kiedyś mieć na własność taką buteleczkę, na razie jednak mam zapas perfum :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapas mam i ja, ale nowe buteleczki tak kuszą. ;))

      Usuń
  2. podobno gdy zapachu już nie wyczuwamy,jest on idealny ;)

    nie używam kosmetyków z oriflame ani zapachów .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, mój mąż zawsze narzeka, że nie czuje, a ja wyczuwam jeszcze długo długo. ;)

      Usuń
  3. Nie kojarzę tej wody..
    Ja nie przestaję wyczuwać zapachów, ale szybko mi się nudzą.
    Aktualnie mam w obrotach Oriflame very me spring tenderness - zapach bardzo wiosenny.
    A poza tym leży w zapasach (czyt. znudziłam się już^^) fairy city lights

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też rzadko kiedy zużywam wody do końca. ;)

      Usuń
    2. Zużyć zużywam, ale to tak trochę tą, trochę tamtą aż się jakaś skończy ;d i Mama czasem pomoże :)

      Usuń
  4. Sama zapewne nigdy bym Go nie kupiła, ale dostałam w prezencie i strasznie mi się spodobał ten zapach :)
    Delikatny i kobiecy.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem nie zwrócimy nawet uwagi na coś co mogłoby nam się spodobać. ;)

      Usuń
  5. Nie umiem sobie wyobrazić zapachów ;( musiałabym poniuchać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :D
      Nigdy nie ,,wyczuję'' nic po opisie.

      Usuń
    2. A ja nie umiem ich opisywać. ;D
      I to prawda ciężko sobie wyobrazić zapach po opisie. ;)

      Usuń
  6. Hm ciekawe, chciałabym go powąchać :P

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.