piątek, 6 czerwca 2014

Majowe nowości ;)

Hej ;)
Każdy lubi nowości, a już kosmetyczne to chyba najbardziej. ;) Nazbierało się trochę i chciałam Wam pokazać co właśnie testuję, niektóre pochodzą z samego początku maja także nie zdziwcie się jak niedługo ujrzycie recenzję któregoś z nich. ;))

A zatem zaczynamy zdobyczami, które mnie najbardziej cieszą, a mianowicie włoskie perfumy. Zaopatrzyłam się już wcześniej w 3 buteleczki i na tyle mi się spodobały, że poszło kolejne zamówienie, tym razem już na 7 zapachów plus jeden dla męża, bo jemu też się coś od życia należy. ;)



Przybliżając od lewej: Smoczy kwiat, Fiołek z Nepalu, Zielona Herbata z Ceylonu, Białe Piżmo i Hammam.


oraz Marrakech Ambra i Szafran i męskie Malizia Uomo Vetyver



Z serii upolowane w Naturze: długo czaiłam się na poniższe rzeczy i tak oto znalazłam w końcu podkład Pierre Rene Skin Balance w odcieniu 020, fixer z KOBO chodził za mną już dłuższy czas i w końcu go kupiłam, oraz dwa tinty z Bell - przyznaję są całkiem niezłe, mam nadzieję, że przetrwają wesele. 



Wcześniejsze zakupy w Naturze, już mniej udane, bo tint z Essence to totalna pomyłka, pomadka jest perłowa, ale z kredki i lakierów jestem zadowolona. ;)



Pokazywałam już na fb pięknie zapakowaną paczuszkę od Maroko Skarby Świata, wszyskie kosmetyki są już w użyciu i niedługo spodziewajcie się recenzji. ;)



Majowa paczuszka od Dogerii Cytrynowa, recenzję kremu już mogliście przeczytać, a odżywka i rękawica Glov niedługo też się doczekają recenzji. ;)


A na koniec moje małe okrycie Make Me Bio to polski sklep z naturalnymi kosmetykami, super sprawa. Testuję je dopiero kilka dni więc na razie nic nie zdradzę, ale wypatrujcie recenzji. ;)


Co Wam wpadło w oko? ;)

41 komentarzy :

  1. Wszystkie nowości super, cieszą oko:)

    OdpowiedzUsuń
  2. No no... super! Same wspaniałości!

    OdpowiedzUsuń
  3. ciekawa jestem rękawicy. Skin balance posiadam ale 020 jest tak ciemny że czekam aż się solidnie opalę.. Fixer z kobo uwielbiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też fixer pasuje najbardziej z wszystkich dotąd wypróbowanych. A podkład 020 jest dla mnie zdecydowanie za jasny, muszę kupić przynajmniej jeden ton ciemniejszy.

      Usuń
  4. strasznie ciekawią mnie perfumy!
    no make me bio <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Make Me Bio to cuda ;)
      A perfumy są świetne. ;)

      Usuń
  5. same wspaniałości ! I spray z KOBO :D Koniecznie daj znać jak się spisuje !! ! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak na razie fixer spisuje się nieźle, ale dam znać po dłuższym okresie używania. ;)

      Usuń
  6. gdzie zamawiałaś te perfumy? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Perfumy zamawiałam w sklepie Saluti. ;)

      Usuń
  7. Poproszę coś wiecej o smoczym kwiecie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli znasz Hypnotic Poison, to Smoczy Kwiat jest jego lżejszą wersją.
      Wyraźnie da się wyczuć wanilię i migdał plus owocowe nuty.

      Usuń
  8. wszystko jest super :)
    chciałam kiedyś również zamówić te perfumy ale troszkę się boje, że będą dla mnie za ciężkie, preferuję lekki i świeże zapachy a te ponoć są słodkie i ciężkie :( a Ty jak uważasz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Większość zapachów jest dość mocna, ale są też delikatne zapachy jak Zielona herbata (z tym, że w niej wyczuwam jakąś męską nutę) czy Fiołek.

      Usuń
  9. Make Me Bio- pierwszy raz widzę, ale zainteresowałaś mnie tą firmą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Godna zainteresowana jak najbardziej ;)

      Usuń
  10. Czy wszystkie zapachy Tesori są takie mocne i ciężkie, czy znajdzie się coś niezbyt przytłaczającego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znaleźć się znajdzie, jednak większość jest raczej typowo mocnych.
      Białe piżmo jest dosyć delikatnym zapachem jednak sporo osób wyczuwa w nim mydlaną nutę (w tym ja), jednak nie jest ona przytłaczająca.
      Zielona Herbata jest delikatna, ale jak wspominałam wyżej ma jakąś delikatnie męską nutę w sobie, mi osobiście to nie przeszkadza.
      Fiołek z Nepalu też jest z tych delikatnych, przyjemny dla nosa.

      To z tych co testowałam, możliwe, że znajdą się jeszcze jakieś delikatne. ;)

      Usuń
    2. Muszę zerknąć, może dorwę gdzieś tego Fiołka. Nie chcę mydeł ani mocnych kadzideł, a z tymi właśnie kojarzy mi się ta marka.

      Usuń
    3. Fiołka polecam z czystym sumieniem, kojarzy się dobrze, bo większość zapachów jest właśnie orientalna lub kadzidlana.

      Usuń
  11. Same cudowności. Niech ci dobrze służą :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Te perfumy kiedyś miałam zamiar kupić ale ciężko było mi się zdecydować na jakiś zapach w ciemno więc zrezygnowałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też decydowałam się w ciemno, tylko z jednym nie trafiłam. ;))

      Usuń
  13. sporo tych nowości i widzę nawet kilka ciekawych :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Gratulacje. Sporo tego :) Pozdrawiam i zapraszam do siebie: testowanieprobki.pisze.se

    OdpowiedzUsuń
  15. Ile cudowności! A paczka z Maroko faktycznie pięknie zapakowana ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ile cudownych nowości. Zazdroszczę :P
    Niech się jak najlepiej sprawdzają u Ciebie i czekam na recenzję :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  17. Czekam na recenzję rękawicy Glov :)

    OdpowiedzUsuń
  18. sporo tych nowości, fajne

    OdpowiedzUsuń
  19. Czaję się na ten fixer z KOBO! :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Oj sporo wpadło w oko więc czekam na recenzje :) Sporo i świetnych produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Oczywiście najbardziej spodobały mi się lakiery :)

    OdpowiedzUsuń
  22. lakiery z essence- marzenie <3

    OdpowiedzUsuń
  23. Wszystko cudowne, oczywiście mnie pierwsze w oczy rzuciły się lakiery, a tinta z Essence posiadam i uwielbiam ;)
    Masz ode mnie nominację do Liebster Blog Award :)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.