poniedziałek, 23 czerwca 2014

Z wizytą w sklepie Sayatnova

Hej ;)

Sklepy z kosmetykami naturalnymi w Białymstoku można zliczyć na palcach jednej ręki, a w zasadzie i to nie, dlatego bardzo się ucieszyłam kiedy otrzymałam meila od Pani Beaty ze sklepu Sayatnova, z informacją, że taki sklep się właśnie otworzył w centrum Białegostoku. Dodatkowo Pani Beata zaproponowała nam (mi i Oli z bloga Kosmetyki Pani Domu) przetestowanie kosmetyków z jej sklepu. Umówiłyśmy się więc na poniedziałek na zwiedzenie sklepu, poznanie Pani Beaty, jak również chciałyśmy posłuchać o tym co skłoniło Panią Beatę do założenia takiego sklepu i poznać jego ofertę. Na progu sklepu przywitała nas właścicielka i mogłyśmy zacząć zwiedzania i fotografowanie wszystkiego co się nawinęło. Możecie sobie wyobrazić jaki zapach nas otacza wchodząc do sklepu, niesamowite, jak różne zapachy tak naprawdę mieszając się tak cudownie pachną. Pani Beata cierpliwie i wyczerpująco odpowiadała na nasze pytania, miło posłuchać kogoś kto prowadzi sklep z zamiłowania, a nie z braku laku i w dodatku wie o czym mówi i przede wszystkim wie co sprzedaje. Wielkim plusem jest to, że Pani Beata przed napisaniem do nas szczegółowo zapoznała się z naszymi blogami i wiedziała o czym piszemy, jakie kosmetyki testowałyśmy, niesamowite i godne podziwu. Moje pierwsze wrażenie? O mamo, chce wszystko! ;) Przemiło spędziłyśmy poniedziałkowe popołudnie i dziękujemy Pani Beacie za poświęcony czas. ;)


Uśmiechnięta Pani Beata, gotowa na przyjecie klientów ;)



Wnętrze sklepu:






W asortymencie znajdziemy przeróżne produkty, np:

Wszelkiej maści mydła i mydełka:



Przyznacie, że niektóre mają urocze opakowania.



Znajdziemy tam również słynne mydła Aleppo:



Olejków i olei jest w sklepie cała moc, a jak uroczo zapakowane. Mnie bardzo zachęca jak coś jest ładne wyeksponowane i ładnie opakowane. 



Naturalne oleje arganowe:


Olejki do perfumowania i masażu, świetna sprawa, kompozycje zapachowe są świetne.








Olej marchwiowy ma właściwości przeciwstarzeniowe oraz nawilżające, ciekawostką jest to, że olej marchwiowy ma właściwości chroniące przez promieniowaniem UV oraz brązujące.





SZAMPONY:

Poniżej mamy szampon z glinką Beloun, szampon 8 olei i szampon z olejem z czarnuszki. Ten ostatni jest warty uwagi, ponieważ czarnuszki jest w składzie całkiem sporo, na pewno więcej niż w innym marokańskim szamponie, który niedawno testowałam i z czarnuszką miał on niewiele wspólnego.



 

Dalej mamy pięknie popakowane kremy do twarzy:








GLINKI:




Masło kakaowe w pastylkach, nie dość, że poręczne to jeszcze fajnie wygląda.


PUMEKS ZE SKAŁY WULKANICZNEJ:



Czarne mydło SAVON NOIR, polecam każdemu. ;)


A jak czarne mydło to i rękawica Kessa:


Woda różana, miałam kupić, ale z tego wszystkiego zapomniałam, ale jeszcze po nią wrócę. ;)


Naturalne pasty do zębów:


Naturalny Kohl do oczu:


Żel hialuronowy:


Jednak w sklepie są dostępne nie tylko kosmetyki, jest też kącik dobroci z różnymi produktami typu: przyprawy, chałwy, dżemy, pasty itp




I co najważniejsze TESTERY!
Co to za sklep gdzie nie można powąchać i pomacać, jednak często następuje zderzenie z rzeczywistością i panie proponują nam do wypróbowania czy powąchania pełnowartościowy kosmetyk, czego osobiście nie jestem w stanie zrozumieć. Tutaj przy kasie czekają na nas testery olejków perfumowanych i maseł, wybór jest spory i nie sposób się zdecydować, bo wszystkie pachną obłędnie, jednak w końcu znalazłam swój zapach, który krzyczał do mnie 'weź mnie' i tak się stało. ;)


Na koniec jeszcze mała instrukcja dla białostoczanek jak dotrzeć do sklepu, bo ja miałam małe trudności. ;)




Pani Beata nie wypuściła nas z pustymi rękami. ;) Do testów wybrałam krem do twarzy oraz olejek perfumowany Nefretete.



Nie używałam jeszcze nigdy Kminu więc pani Beata dorzuciła mi do paczki, a chałwę z pistacjami kupiłam do prezentu dla taty.




Zapraszam na facebooka sklepu Sayatnova: KLIK


Jak się zapatrujecie na sklepy z naturalnymi kosmetykami?
Korzystacie z ich oferty czy wolicie drogerie?

12 komentarzy :

  1. Oj chciałabym wpaść do tego sklepu :D

    OdpowiedzUsuń
  2. mam w swoim mieście taki podobny sklep, muszę się wybrać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. chętnie zajdę. a czy w tym sklepie jest Sylveco??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sylveco nie ma, ale są inne bardzo fajne kremy. ;)

      Usuń
  4. "Eldorado" po prostu i do tego testery mają :)

    OdpowiedzUsuń
  5. No to macie teraz sklepik perełkę :) Widzę, że i moje ulubione pasty bez fluoru Dabur mają w ofercie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pobuszowałabym w takim sklepie :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Można wręcz powiedzieć, że prawie pod blokiem mojego nowego mieszkania :D. Jestem przeszczęśliwa!

    OdpowiedzUsuń
  8. Dużo cudowności, lubię takie sklepy.

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie w mieście pewna pani otworzyła sklep w podobnym klimacie. Same naturalne kosmetyki, pięknie wyeksponowane i opakowane, aż chce się tam chodzić! Trzymam kciuki, żeby ten sklepik się utrzymał w takim małym miasteczku.

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.