sobota, 19 lipca 2014

Arabian Almas i Nefretete - poznajcie moich gości ;)

Hej ;)
Jakiś czas temu pisałam Wam o wizycie w sklepie z naturalnymi kosmetykami Sayatnova : KLIK. Dzisiaj chciałam Wam zaprezentować kosmetyki jakie otrzymałam od Pani Beaty. Ciekawe jak się spisały? Zapraszam na recenzję. ;)

Krem Aksamitna Skóra Arabian Almas 


Aksamitny bardzo delikatny krem Arabian Almas na noc doskonale łagodzi i odżywia zmęczona cerę.Poprawia jej koloryt, nawilża i dostarcza wiele witamin i mikroelementów takich jak : kwas linolowy- omega 6, omega 3, proteiny, sole mineralne, witaminy z grupy A, E, B, D, oraz K, koenzym Q10, kwas lipinowy, karnityna, karotenoidy. Witaminy A i E zaliczane są do „witamin młodości”, które pozytywnie wpływają na jędrność i elastyczność skóry, opóźniając procesy starzenia. Witamina D chroni skórę od negatywnych czynników zewnętrznych, zaś witaminy z grupy B zapobiegają odwodnieniu komórek. Po przebudzeniu cera jest rozluźniona i promienna. Krem jest delikatny, co oznacza, że nie zawiera żadnych związków, które mogłyby obciążyć skórę (ściągnięcie się skóry i jej naprężenie lub poranne świecenie). Dodatkowo działa antybakteryjnie ,co uniemożliwia tworzenie się flory bakteryjnej na skórze i powstawaniu alergii. Krem Aksamitna Skóra Arabian Almas zapobiega wysychaniu skóry i dobrze chroni skórę przed czynnikami atmosferycznymi dlatego też stosowane jest użycie kremu w ciągu dnia. Orientalny zapach pochodzący z naturalnych olei i wyciągów roślinnych w zupełności zastępuje chemiczne perfumy. Olej Arganowy zawarty w kremie w 10% nadaje skórze zdrowego, promiennego wyglądu, dodając równocześnie bogactwo mikroelementów i witamin.





Skład: oliwa z oliwek, olej laurowy, olej z czarnuszki, olej ze słodkich migdałowy, olej kokosowy, olej arganowy (10%) wosk pszczeli, woda destylowana, olej z rącznika.


Pojemność: 50 ml
Cena: 38 zł
Dostępność: sklep Sayatnova

Do wszelkich nowości kremowych podchodzę z dystansem, za wiele kremów już mnie zapchało i długo leczyłam tego skutki, dlatego teraz pilnuję, żeby w kremie nie znalazła się parafina i to nie z powodu, bo tak, ale faktycznie parafina źle wpływa na moją skórę, a już szczególnie na cerę. Tak więc po upewnieniu się, że krem owej parafiny nie zawiera rozpoczęłam testowanie.

Co prawda krem jest przeznaczony do stosowania na noc, jednak na upartego można by go stosować zarówno na dzień, ponieważ na powyższym zdjęciu możecie zobaczyć jak ładnie się wchłania. Mimo, że zawiera w składzie oleje i jest dość treściwy wchłania się całkiem szybko i pozostawia delikatny, jedwabny film, który przyjemnie otula skórę, właśnie z powodu tego delikatnego filmu wolę go aplikować na noc, na dzień mam lekki krem, jednak na noc potrzebuję czegoś treściwego. Konsystencja kremu jest bardzo fajna, faktycznie jest on bardzo delikatny i taki jakby aksamitny, przyjemnie się go rozprowadza na twarzy. Jak już wspominałam wchłania się całkiem szybko. Obawiałam się trochę zapchania ze względu na oleje w składzie, jednak oprócz standardowego wysypu przez okresem nic takiego się nie stało. Ciekawe jest to, że skóra po wieczornej aplikacji kremu rano nadal jest przyjemnie miękka.

Zapach? Wiecie co pierwsze mi przyszło na myśl po powąchaniu kremu? Dentysta. ;) Autentycznie zapach kremu kojarzy mi się z dentystą, później już zaczęłam wyczuwać olej arganowy, którego zapachu nie lubię, bo jest dość specyficzny, jednak jeżeli chodzi o naturalne kosmetyki to zapach schodzi na dalszy plan. 



NEFRETETE OLEJEK DO PERFUMOWANIA, MASAŻU I KĄPIELI


Olejek Nefretete do perfumowania i masażu to kompozycja maceratów kwiatowo ziołowych o silnym, bardzo przyjemnym zapachu. Olejek oprócz maceratów składa się z oleju arganowego, oleju migdałowego i oleju z pestek winogron.

Posiada właściwości nawilżające i odmładzające skórę poprzez zawarte w poszczególnych olejach składniki odżywcze i witaminy takie jak witamina A, E, D, F. Olejek można dodatkowo rozcieńczyć w 100 ml oleju (migdałowym lub arganowym). Rozcieńczony olejek ma słabszy zapach ale może być z powodzeniem stosowany do masażu całego ciała jak i może być dodawany do kąpieli (podczas kąpieli w olejkach trzeba zawsze pamiętać o tym, że wanna może być tłusta i trzeba uważać aby się nie pośliznąć - najlepiej do kapieli w olejkach używać ręczników : jeden kładzie się na spód wanny i na nim siada a drugi na brzeg wanny do trzymania). 

Zapach olejku Nefretete jest intensywny dlatego 10 ml wykorzystywany do perfumowania starczy na długo. Jego dodatkowym atutem jest komponowanie się ze zwykłaymi perfumami. 

Na jednej z kolumn w Dolinie Królów odnaleziono tekst napisany w hieroglifach o ulubionym oleju królowej Nefretete. Sprowadzano go dla niej z Abisynii. Kiedy Nefretete brała kąpiel zapach oleju niósł sie po całym pałacu. Perfumiarze egipscy z pokolenia na pokolenie przekazywali sobie skład tego olejku. Do dzisiejszego dnia zachowała sie już tylko część składu gdyż cześć roślin w obecnych czasach już nie rośnie. Mimo nie pełnego składu zapach jest nadal urzekający i uwodzicielski.





Pojemność: 10 ml
Cena: 12 zł
Dostępność: sklep Sayatnova


Na pewno zdarza Wam się sytuacja, że coś Wam się spodoba i jest to tylko to, możecie wąchać inne zapachy, ale i tak wybierzecie ten jeden konkretny. Właśnie tak było w przypadku tego olejku, spodobał mi się w pierwszej chwili i mimo wąchania innych bardzo ładnych kompozycji wiedziałam, że to będzie ten i nie myliłam się, jestem nim zauroczona do tej pory. 
Swoją drogą takie olejki to dla mnie nowość, miałam już perfumy w kremie, jednak jeszcze nie w formie olejku. Zapachy olejków są różnorodne i naprawdę piękne, mój nos ciągnie w kierunku ciężkich i orientalnych zapachów, jednak dla miłośniczek lżejszych, owocowych zapachów również coś się znajdzie, generalnie wybór jest taki, że dla każdego coś dobrego. ;) Kompozycje olejków to maceraty, których bazą są olej arganowy, migdałowy i z pestek winogron

Ja jestem zaskoczona zarówno trwałością jak i intensywnością zapachu, czasem w ciągu dnia nawet łapałam się na tym, że starałam się wywąchać co tak ładnie pachnie i dopiero po chwili zdawałam sobie sprawę, że to ja i mój olejek. ;) Na plus na pewno jest to, że olejki komponują się z naszymi perfumami więc spokojnie możemy używać i jednego i drugiego na raz. 

Oczywiście olejek można wykorzystać nie tylko do perfumowania ciała, nadaje się również do masażu i do kąpieli, ale bądźmy szczerzy za bardzo mi go szkoda, żeby wlać do wanny, a do masażu mógłby być fajny jednak rozcieńczony, skoncentrowanego zapachu trochę bym się obawiała na całym ciele, ponieważ olejek pachnie dość intensywnie. 


Podsumowując, sama się sobie dziwie jak mało jeszcze wiem na temat naturalnej pielęgnacji i na pewno będę rozwijać swoją wiedzę na ten temat, chociaż na pewno nie porzucę drogeryjnych, sprawdzonych kosmetyków. Naturalna pielęgnacja na pewno mi służy jeżeli chodzi o pielęgnację twarzy, w tym wypadku wybieram naturalne kremy. 



18 komentarzy :

  1. Ten olejek wygląda bardzo kusząco. Krem też ma ładny, tresciwy skład, chętnie przygarnelabym oba produkty. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Krem wygląda fajnie, u mnie zimą miałby racje bytu, wtedy najczęściej sięgam po treściwe mocno odżywcze formuły :)

    OdpowiedzUsuń
  3. jaki fajny skład kremu! ale ten zapach dentysty trochę odstrasza :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Oba produkty są bardzo intrygujące :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten olejek z chęcią bym przygarnęła. Perdum w takiej wersji jeszcze nie miałam, ale bardzo chcę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  6. zainteresowały mnie bardzo te produkty!

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajne produkty, wchłanialność kremu - wow

    OdpowiedzUsuń
  8. oba produkty fajnie się prezentują ;) chętnie wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Krem ciekawy, tylko ten zapach dentysty... Ale co tam, grunt, że naturalny i działa :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zaciekawilas mnie, nawet tym dentystycznym zapachem :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Strasznie lubię takie różne, pięknie pachnące olejki:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja olejek od razu wymieszałabym z roztopioną gliceryną i suszonymi płatkami nagietka i powstałyby mydełka :)

    OdpowiedzUsuń
  13. naturalny krem, a ma taką długą datę przydatności- ciekawe ;-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Witam. :) Trafiłam na Twojego bloga w poszukiwaniu informacji o kosmetykach sklepu internetowego Elamo, wiem, że dystrybutor kosmetyków współpracuje z Arabian Almas. Miałaś może coś z tej strony internetowej?

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo przyjemny i przejrzysty blog.
    Obserwuję! :)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.