piątek, 11 lipca 2014

MAKE ME BIO ALMOND SCRUB delikatny peeling do twarzy

Hej ;)

Jakiś czas temu pokazywałam Wam krem Make Me Bio, który bardzo polubiłam, a dzisiaj przyszła pora na peeling do twarzy. Jak się spisał na mojej cerze? Zapraszam na post. ;)

MAKE ME BIO Delikatny peeling do twarzy



100% naturalny peeling do twarzy ze słodkich migdałów i pestek słonecznika to doskonały produkt do cery suchej i wrażliwej. Ma właściwości ścierające jednocześnie pozostawia cerę miękką i nawilżoną. Co ważne, słodkie migdały mają także właściwości łagodzące podrażnienia i wzmacniające odporność skóry. Białka i kwasy tłuszczowe zawarte w orzechach odżywiają i chronią skórę. Dodatek cynamonu pobudza krążenie krwi a dzięki swoim właściwościom antybakteryjnym jest też doskonałym naturalnym środkiem do walki z trądzikiem.









Pojemność: 60 ml
Cena: 27 zł
Dostępność: sklep Make Me Bio - KLIK


Skład: Avena Sativa (Oat) Meal, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Meal, Helianthus Annuus (Sunflower) Meal, Kaolin, Cinnamonum Cassia (Cinnamon) Bark


Tego peelingu byłam bardzo ciekawa przede wszystkim ze względu na jego naturalność, a przez wzgląd na jego wygląd. Przyznacie, że jest dość nietypowy, konsystencja jasnego proszku, który tylko pozornie jest suchy, w dotyku jest lekko tłusty i bardzo pulchny. Przed użyciem należy rozrobić go z wodą lub z mlekiem, jednak ja wybieram hydrolat, nie ufam wodzie z kranu. Powstaje nam papka, którą masujemy twarz i ścieramy martwy naskórek, peeling ma średnią przyczepność do twarzy, lubi czasem wyemigrować i po prostu odpadają nam drobinki, jednak nie jest to problematyczne i wybaczalne, ponieważ masaż nim to naprawdę przyjemność.

Peeling jest bardzo delikatny, nie czuć tarcia drobinek, jednak po spłukaniu skóra jest gładka i nawilżona,  a martwy naskórek usunięty, za delikatne ścieranie odpowiada skład, w którym większość produktów jest w formie mąki. Z racji posiadania cery wrażliwej trochę obawiałam się cynamonu, jednak nic złego się nie działo, także z czystym sumieniem polecam dla osób o wrażliwej skórze.  Nad składem peelingu nie ma co się rozwodzić, bo jak na dłoni widać jego naturalność. Zapach peelingu jest delikatny, pachnie bardzo subtelnie cynamonem, ale przebijają się również jakieś słodkie nuty. Wydajność jest raczej średnia, jednak wszystko zależy od częstotliwości używania.

Podsumowując, peeling polecam w zasadzie do każdej cery, jednak z naciskiem na cerę wrażliwą, trądzikową i suchą. Warto się skusić, tym bardziej, że skład jest piękny a i kosmetyki polskie. 

22 komentarze :

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie lubię takich delikatnych peelingów :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale fajnie wygląda ;)
    Chętnie bym spróbowała, bo zazwyczaj używam gotowych już peelingów :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dla mnie peeling, to musi być ździerak nad ździeraki, delikatne peelingi nawet do twarzy nie wchodzą w grę ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Rzeczywiście ciekawy produkt. Pierwszy raz widzę peeling w takiej formie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię mocne zdzieraki. Przyznaję, że nie chciałoby mi się rozrabiać jakiegokolwiek peelingu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pierwszy raz tu spotykam się z tym peelingiem :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zaciekawił mnie ten peeling przyjże mu się bliżej :

    OdpowiedzUsuń
  9. O, na pewno by mi się spodobał ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Używam i.. jestem bardzo z niego zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. ciekawa sprawa :) jednak peelingi wolę enzymatyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam cerę trądzikową, więc chętnie bym wypróbowała, ale gdzieś już czytałam, że wydajność jest bardzo słaba i sama nie wiem, czy próbować w tym wypadku ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. wygląda ciekawie ;)
    http://the-fit-princess.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja też używam głównie peelingów enzymatycznych. Znasz może dermika - pure?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja go znam i bardzo polecam- mój ulubiony peeling idealny oczyszcza a przy tym nie podrażnia :)

      Usuń
  15. Tak naprawdę szczerze go polecasz?? Bo ja się właśnie zastanawiam ale mam mieszane uczucia co do niego...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, jak najbardziej. Tym bardziej, że mam wrażliwą skórę twarzy, a peeling jest naprawdę delikatny, nie tracąc na skuteczności.

      Usuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.