niedziela, 19 października 2014

CelluBlue - rewolucja w walce z cellulitem?

Jesteśmy już w domu, nareszcie! Wyniki znacznie się poprawiły, jednak nadal czeka nas leczenie w domu.
Dzisiaj będzie nietypowo, ale dalej urodowo. Na początku uprzedzę pytania: nie, nie jest to kubeczek menstruacyjny i zapewniam, że nigdy go nie zobaczycie na moim blogu, a już na pewno nie jego recenzji. ;)
Jeżeli jesteście ciekawe co się kryje w woreczku, zapraszam na post! ;)


CelluBlue jest zrobiony z hypoalergicznego medycznego silikonu. 
IlPozwala odtworzyć ruchy palpate roll masażu na obszarach ciała objętych cellulitem. 
Możesz masować nim pośladki, biodra, uda, itp... 
Nałóż odrobinę olejku na ciało zanim przystąpisz do masażu CelluBlue.








CelluBlue


Cena to ok. 19 €, do nabycia tutaj: KLIK



CO NALEŻY WIEDZIEĆ PRZED ZASTOSOWANIEM CELLUBLUE?

- Nie należy stosować go na suchej skórze - przed użyciem nakładamy na skórze oliwkę/olejek do masażu/balsam do ciała.
- Masaż powinien trwać minimum 5 min na każdą partię objętą cellulitem- 3 minuty wykonujemy ruchy od dołu do góry, następnie minutę prawo-lewo. Ostatnią minutę przeznaczamy na kuliste ruchy (zawsze od dołu do góry).
- Producent zaleca wypicie 0,5 l wody w ciągu pół godziny od zakończenia masażu. Woda pomoże w pozbyciu się toksyn i złogów tłuszczu z organizmu. 
- CelluBlue nie należy stosować na uszkodzonej skórze oraz w przypadku schorzeń związanych z krążeniem.



Produkt wykonany jest z medycznego silikonu, dlatego jest bezpieczny również dla alergików, co wbrew pozorom również jest bardzo ważne. Może być używany na różnych obszarach np. na nogach, biodrach, brzuchu i pośladkach, zależnie od potrzeb. Jeżeli chodzi o sposób użycia to w internecie możemy znaleźć filmiki, które to pokazują, ogólnie zasada jest taka, że zasysamy skórę przesuwamy kubeczek zgodnie z ruchem przepływu krwi. 

Mocne zasysanie jest dość bolesne, a minimalne nie da nam efektów, dlatego musimy znaleźć złoty środek. Ja po paru dniach opanowałam sposób masażu i masowałam tak, że ból się nie pojawiał, ale efekt po jakimś czasie był. Przechodząc właśnie do efektów, pierwsze efekty zauważyłam gdzieś po jakichś 3-4 tygodniach, cellulit widocznie się zmniejszył, jednak nie znikł całkowicie, skóra na udach i pośladkach również stała się bardziej gładka, Utrzymanie kubeczka w czystości jest bardzo łatwe, wystarczy woda i mydło.

Czy zauważyłam efekty? Tak, jednak należy być w miarę systematycznym, bo sporadyczne używanie nie da nam żadnego efektu. Wiadomo jednak, że cellulit nie został zlikwidowany całkowicie i nie wiem czy kiedykolwiek zostanie. Czy zdecydowałabym się na zakup? Szczerze? Nie wiem, wydaje mi się, że nie, jednak głownie ze względu na cenę, nie miałabym pewności czy nie będzie leżał i się kurzył.


Znacie CelluBlue? Co o nim sądzicie?


7 komentarzy :

  1. przeraża mnie ból w czasie tego wykonywania

    OdpowiedzUsuń
  2. dla mnie najskuteczniejszą bronią na celulit jest reguralny basen ;>

    OdpowiedzUsuń
  3. Kupię sobie, po porodzie się przyda

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakoś nie przekonuje mnie to do końca.

    OdpowiedzUsuń
  5. Strasznie mnie kusi ten produkt, ale na razie mam miesiąc bez zakupów kosmetycznych, więc musi poczekać.

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.