niedziela, 5 października 2014

EtnoBazar, Danielle Laroche krem z witaminą C

Hej ;)
Normalnie aż mi wstyd, przerwy w publikowaniu postów są dość, spore, ale wracam wieczorami i jedyne na co mam ochotę to się położyć i odpocząć. Za to w weekend mam masę do nadrobienia, a skoro już przejrzałam blogi i fora to czas na naskrobanie czegoś od siebie, dlatego dzisiaj zapraszam na recenzję kremu do twarzy ze sklepu EtnoBazar

Danielle Laroche krem na noc z witaminą C


Krem na noc z witaminą C to odżywcza formuła, która chroni przed szkodliwym wpływem środowiska zewnętrznego, powodując natychmiastową poprawę wyglądu skóry.

Krem do normalnej i suchej skóry.

Zawiera wysoko stężoną witaminę C, która nadaje skórze młody wygląd. To wyjątkowo efektywny preparat wzbogacony o składniki nawilżające: masło Shea, olej migdałowca, wyciąg z kiełków pszenicy, minerały Morza Martwego oraz wiele składników kojących.









Pojemność: 50 ml
Cena: 29,90 zł
Dostępność www.etnospa.pl


Krem zaciekawił mnie o tyle, że w jego nazwie znalazła się witamina C, a wiadomo, że jest skuteczna na walkę z przebarwieniami, z którymi walczę już od jakiegoś czasu. Krem testuję już prawie od 2 miesięcy, taki okres uznałam za odpowiedni na określenie czy poradził sobie z rozjaśnieniem twarzy. I powiem Wam, że spisał się całkiem nieźle, stosowałam go głównie na noc, ale czasem zdarzało mi się użyć go na dzień, ponieważ nie ma bardzo ciężkiej konsystencji i nawet dobrze współgrał z makijażem. Na twarzy tworzy bardzo delikatną, satynową powłoczkę, która jest praktycznie niewyczuwalna.

Samo opakowanie jest mało praktyczne, ponieważ wolę opakowania typu air less, jednak i z tym sobie poradziłam. Jako duży plus zabezpieczenie folią antymacantową, także nie ujrzymy paskudnego palucha odbitego w środku.

Przechodząc do kwestii działania, krem spisał się nieźle. Jak się pewnie domyślacie, moje przebarwienia nie zniknęły w cudowny sposób po zastosowaniu kremu, jednak skóra po miesiącu stała się rozjaśniona, a jej koloryt znacznie się wyrównał, przebarwienia lekko zbladły, jednak pojawiają się dość często nowe więc to takie działanie w kółko. Co do składu to nie będę go analizowała, ale może jakieś wprawne oko pomoże w komentarzu, jest dość długi i zawiera w składzie parafinę, jednak nie jest ona na samym początku więc krem mnie nie zapycha. 

Podsumowując, jeżeli chcemy lekko wyrównać i ujednolicić koloryt naszej cery to krem spisze się nieźle. Jak dla mnie mały minus za opakowanie kremu, ale przy pomocy patyczka można sobie poradzić. 



22 komentarze :

  1. Chciałbym coś, co wyrówna mi koloryt, ale pojawienie się nowych przebarwień brzmi zniechęcająco :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie nowe przebarwienia wynikają tylko i wyłącznie z tego powodu, że nie umiem trzymać rąk z daleka od twarzy. ;)

      Usuń
  2. Chciałabym stosować witaminę C, ale niestety zachodzi ona w reakcje z niektórymi lekami / kosmetykami... Narazie się zakwaszam ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem nie warto eksperymentować to fakt, szczególnie jeśli chodzi o twarz.

      Usuń
  3. zapchałby mnie jak nic ta swoją parafinką :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie także :/ Parafina absolutnie nie służy mojej twarzy :/

      Usuń
    2. Mi również nie służy, jednak zauważyłam, że tylko wysoko w składzie, a jeżeli dużo dalej to nie stosowana codziennie.

      Usuń
  4. W sumie dobry skład za niewielką cenę, fajna sprawa!

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierwszy raz o tym czytam, ale określenie "folia antymacantowa" mnie rozbawiło :D

    OdpowiedzUsuń
  6. oo folie antymacantowe uwielbiam!
    ja mam zbyt duże przebarwienia na krem, u mnie idzie ostra kuracja kwasami w tej chwili...
    pewnie i tak i tak będę musiała zainwestować kiedyś w cosmelana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cosmelan to już nie moja półka cenowa, ale faktycznie efekty daje oszałamiające.

      Usuń
  7. ooo nie znam tej marki...ale mnie sklad nie kusi wcale...

    OdpowiedzUsuń
  8. W sumie bym go spróbowała jeśli jakoś tam rozjaśnia przebarwienia... ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Akurat nie mam problemu z przebarwieniami ale dobrze że się spisał :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Cena całkiem fajna, z ciekawości mogłabym przetestować.

    OdpowiedzUsuń
  11. Przydałby mi się taki krem, ale dla cery mieszanej. W etnospa często robię zakupy, więc poszukam wersji dla siebie:)
    Przyjemnie tu u Ciebie:) Zostaję i w wolnej chwili zapraszam do siebie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również mam cerę mieszaną więc pewnie i dla Ciebie by pasował ;)

      Usuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.