wtorek, 20 stycznia 2015

Konkurs! ;) Do wygrania 2 zestawy

Hej ;)

Dzisiaj mam dla Was konkurs! A do wygrania będą bardzo fajne, moim zdaniem nagrody (sama bym z chęcią przygarnęła taki zestaw ;)). Mam dla Was dwa zestawy suchych olejków Dove, niżej możecie co nie co o nich przeczytać. Konkurs będzie bardzo prosty, bo polega tylko na odpowiedzi na pytanie. ;) A zatem, są chętne? ;)


Dove Purely Pampering suchy olejek pistacja i magnolia

Suchy olejek do ciała zawiera olejek pistacjowy, który znakomicie wygładza skórę, pozostawiając ją miękką w dotyku. Bazą kosmetyku jest natomiast - olej z pestek winogron. Oba są bogate w niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe (m.in. kwas linolowy), które dogłębnie odżywia ją skórę, zapewniając jej gładkość i zdrowy wygląd. Dodatkowo olejek sezamowy zawiera witamy A i E - zwane witaminami urody, odżywczą witaminę B oraz silne przeciwutleniacze, które niwelujące szkodliwy wpływ wodnych rodników na skórę.

Suchy olejek doskonale zastępuje balsam do ciała, szybko się wc hłania, nie zostawiając na skórze ani na odzieży tłustawej warstewki. Dodatkową zaletą suchego olejku jest jego luksusowy i kobiecy zapach. Kompozycję zapachową otwierają nuty owocowe (m.in. pomarańczy, zielonego jabłka, gruszki, ananasa, brzoskwini). W nucie środkowej 
przeważają zapachy kwiatowe, przede wszystkim zapach różowej magnolii (uzyskany dzięki naturalnego olejkowi z magnolii) oraz delikatny jaśmin. Nutę bazową tworzą m.in. zapachy wanilii, drzewa sandałowego, bursztynu i piżma.

Pojemność: 150 ml, cena ok. 36,90 zł



Dove Purely Pampering olejek do ciała masło shea i ciepła wanilia 

Olejek do ciała zawiera olej z nasion słonecznika oraz masło shea. Badania dowodzą, że olej z nasion słonecznika to jeden z najskuteczniejszych składników kosmetycznych, którypotrafi poprawić stopień nawilżenia naskórka o 12%-18%. Pomaga zachować równowagę hydrolipidową w wierzchniej warstwie naskórka i nie powoduje podrażnień skóry. Drugim ważnym składnikiem kosmetyku jest masło shea to tak naprawdę olej pozyskiwany z nasion afrykańskiego drzewa masłowego - masłosza. Masło shea ma wszechstronne właściwości pielęgnacyjne. Jest bogate w witaminy A i E oraz cenne dla skóry nienasycone kwasy tłuszczowe. Dzięki kwasom tworzy na skórze ochronny lipidowy płaszcz, który przeciwdziała nadmiernej ucieczce wody z naskórka. Bogactwo witamin A i E sprawia, że masło shea ma działanie antystarzeniowe i nawilżające. Kompozycję zapachową tworzą nuty owocowe (cytrusów i pomarańczy), kwiatowe (heliotropu i róży) osłodzone nutami ciepłej wanilii, karmelu i brązowego cukru.

Pojemność: 150 ml, cena ok. 36,90 zł


Regulamin:
1. Organizatorem konkursu jest autorka bloga http://swiat-blanki.blogspot.com/
2. Sponsorem nagrody jest firma DOVE.
3. Konkurs trwa od 20.01.2015 do 14.02.2015 godz. 23:59
4. Wyniki zostaną ogłoszone w ciągu 5 dni od zakończenia rozdania.
5. Wysyłka nagrody tylko na terenie Polski.
6. Do rozdania nie stosuje się przepisów ustawy z dnia 29 lipca 1992 r. o grach i zakładach wzajemnych (Dz.U. z 2004 Nr 4 poz. 27 z późniejszymi zmianami)


Zasady:
1.Publicznie obserwować blog Świat Blanki
2. Polubić facebook'a Dove, sponsora nagródKLIK
3. Odpowiedzieć na pytanie: W jaki sposób nowe olejki Dove pomogą mi w zimowej pielęgnacji ciała?


Szablon odpowiedzi: 
1. Obserwuję jako:
2. Lubię jako:
3. Odpowiedź na pytanie:



Zapraszam serdecznie do udziału i życzę powodzenia ;)

41 komentarzy :

  1. 1. Obserwuję jako: Agnieszka Winciorek
    2. Lubię jako: Agnieszka Winciorek
    3. Odpowiedź na pytanie:
    W jaki sposób?
    1. Zabezpieczą moją skórę przed czynnikami zewnętrznymi
    2. Bardzo dobrze ją nawilżą, co sprawi, że będzie bardziej jędrna
    3. Przeciwdziała podrażnieniom skóry
    4. Posiada sporo witamin i nienasycone kwasy tłuszczowe
    5. Moja skóra w tą zimę nie utraci dużo cennej wody ;-)
    6. Będę dzięki niemu dużo młodsza niż jestem :)
    7. Cudowny zapach, czy trzeba czegoś więcej?
    8. Będzie moim rycerzem na białym koniu, który uratuje mnie tej zimy!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo chętnie przygarnę taki zestawik.. :)
    1. Obserwuję jako: Kasia B
    2. Lubię jako: Double Identity
    3. Odpowiedź na pytanie: Olejki Dove pomogą mi zimą nawilżyć moją narażoną na wysokie temperatury skórę. Pracuje w miejscu gdzie jest non stop ok 26-30 stopni, więc skóra potrzebuję lepszego nawilżenia niż zwykły balsam. Olejki Dove na pewno nie dość że ukoją moją skórę, to też będą ochroną przed wysokimi temperaturami. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. 1. Obserwuję jako: Katarzyna Poloczek
    2. Lubię jako: kassiiaa,bloggspot.com
    3. Odpowiedź na pytanie: Such powietrze z grzejników , ciągła zmiana temperatury niestety sprawia , że moja skóra staję się szorstka , sucha i podrażniona. Olejek Dove z pewnością pomógł by mi przy codziennej pielęgnacji uniknąć tego efektu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapraszam na bloga z konkursami/rozdaniami, możesz dodać także swój konkurs ; )
    http://blogowekonkursy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. 1. Obserwuję jako: Zareklamowana Paula
    2. Lubię jako: Paula Zareklamowana
    3. Odpowiedź na pytanie: Zimą nasza skóra potrzebuje szczególnego nawilżenia. Suche powietrze daje się jej we znaki. Suche olejki ułatwią nam 'olejowanie' naszej skóry, nie zabrudzą naszych ubrań/pościeli gdyż nie będziemy musieli długo czekać na ich wchłonięcie, jak to bywa ze standardowymi olejkami. Myślę, że suche olejki od Dove to fantastyczna sprawa! Nie rezygnujmy z olejków zimą, bo nie ma już takiej potrzeby, zamieńmy je na suche od Dove :)

    OdpowiedzUsuń

  6. 1. Obserwuję jako: Perfekcyjny Poradnik Pani Domu
    2. Lubię jako: Jessica B
    3. Odpowiedź na pytanie:
    Przede wszystkim nawilżą moją sucha skórę, skóra wyjątkowo nie lubi się z zimą i daje mi do odczuć :(
    Nie zostawią tłustej warstwy, której nie cierpię i zostawią przyjemny zapach na skórze. Dzięki temu zastąpią idealnie mgiełkę:) Nie ma nic lepszego jak po kąpieli utulić skórę w przyjemną kołderkę z olejku, który nieziemsko pachnie - to idealny początek każdego dnia i świetny pomysł na zakończenie ciężkiego wieczoru, bo zamykając oczy i czując zapach olejku od razu odpłyniemy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. 1. Obserwuję jako: Milena M
    2. Lubię jako: Milena Mn
    3. Odpowiedź na pytanie: Olejek Dove uratuje moją suchą i spierzchniętą skórę, będę go nakładać na ciało, na dłonie, smarować nim skórki, używać go do nakładania na włosy, smarować nim usta i twarz! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. 1.Obserwuję jako: Place Of Woman
    2.Lubię jako:Kasia No
    3.Odp:Olejki Dove pomogą w pielęgnacji mojej przesuszonej w zimie skóry :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wzięłabym udział, ale wiem, że na pewno nie wygram, zawsze jak są konkursy z odpowiedzią na pytanie to nie wiem, co odpowiedzieć, bo zawsze ta najkreatywniejsza odpowiedź wygrywa, a moje są zwykłe i przeciętne, dlatego też rezygnuję. Ale innym życzę powodzenia! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. 1. Obserwuję jako: Eva Pe
    2. Lubię jako: Eva Pe
    3. Odpowiedź na pytanie: Olejki Dove pomogą mi w zimowej pielęgnacji ciała nawilżając i regenerując przesuszoną skórę, schowaną pod wieloma warstwami ciepłych ubrań (niestety jako rasowy zmarzluch zimą zawsze marznę i staram się ciepło ubierać). Dzięki swoim pięknym zapachom i skuteczności sprawia, że codzienna pielęgnacja ciała stanie się dla mnie źródłem przyjemności i relaksu a nie tylko czasochłonnym obowiązkiem. Poza tym mój Mąż uwielbia zapachy tych olejków więc wysmarowana nimi będę dla niego smakowitym kąskiem do schrupania :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. 1. Obserwuję jako: Emilia Ciechańska
    2. Lubię jako: Emilka Ciechańska
    3. Ten olejek byłby wybawieniem dla mojej suchej skóry w zimę :) Na pewno niesamowicie by nawilżył moją skórę, która zwłaszcza w zimę jest narażona na wahania wysokiej temperatury. Myślę, że niesamowity zapach olejku umilałby mi zimowe wieczór. Na sto procent mogłabym się dzięki niemu zrelaksować i zatrzymać na chwilę w tej codziennej gonitwie.

    OdpowiedzUsuń
  12. 1. Obserwuję jako: Yuki.
    2. Lubię jako: Karolina Yuki Wójcik
    3. Odpowiedź na pytanie: Jak tylko przeczytałam te iście finezyjne opisy obydwu olejków, to od razu rozbudziło się we mnie pragnienie zrobienia sobie domowego Spa. I te ich kompozycje zapachowe! Pistacje, wanilia… rozkosz dla nozdrzy! Doprawdy rozbudzają wyobraźnię i sprawiają, że mam ochotę na coś słodkiego :).
    Akurat wczoraj u mnie nieco poprószył śnieg, więc takie olejki z pewnością były by swoistą wisienką na torcie po rozgrzewającej kąpieli. Nie ma nic lepszego od miło spędzonego czasu w wannie, gdy za oknem biało i mroźno :). Niestety większość żeli do mycia ciała dostępnych na rynku potrafi mocno przesuszyć skórę, więc posmarowanie się czymś po kąpieli jest dla mnie koniecznością. Jednakże z olejkami Dove z pewnością byłby to rozkoszny rytuał, a nie przykry obowiązek! Coś czuję, że moja skóra chłonęłaby je jak gąbka wodę. Olejki wspaniale by nawilżyły i rozpieściły moje ciało do granic możliwości oraz otuliły zmysły genialnym, słodkim zapachem. Po tak wspaniałych doznaniach wystarczy już tylko założyć ciepłą piżamę, wsunąć się pod mięciutki koc oraz odpłynąć w krainę snów. Można się rozmarzyć!

    OdpowiedzUsuń
  13. Obserwuje jako : Anita S
    Lubię jako Anita Sosnowska
    Odpowiedz na pytanie: oczywiście olejki dobę sprawdza sie idealnie do pielęgnacji skory zimą. Mam suchą skore i każde nawilżenie jest dla niej niezbędne. Oczywiście olejki Dove nietylko sprawdza sie na skórze ale i na moich suchych włosach, dzięki nim bedą odżywione,nawilżone i zabezpieczone przed czynnikami zewnętrznymi. W zimie nie trudno o przesuszenie gdy mamy styczność cały czas z grzejnikami a na dworze. Temperaturą poniżej zera. Bez olejków skóra moze popukać a naczynka sie rozszerzyć. Nie trzeba długo czekać na ich wchłonięcie wiec idealnie sie nadają przed wyjściem. Skóra będzie mieka i zabezpieczona a cudowne zapachy pomogą mi sie zrelaksować i odprężyć po ciężkim dniu. IDEAŁ !!!

    OdpowiedzUsuń
  14. 1. Obserwuję jako:Alicja Zeidler
    2. Lubię jako: Ala Zeidler
    3. Odpowiedź na pytanie: Jako mama 4 miesięcznej Poli i 8 letniej Zuzi mam mało czasu dla siebie. Suche olejki nawilżą i odżywią moją skórę, która zarówno po ciąży jaki w zimie jest wysuszona. Olejki się szybko wchłaniają, nie pozostawiają tłustej warstwy, delikatnie pachną, co w przypadku małego dziecka jest dla mnie ważne. Skóra będzie przygotowana do ekspozycji wiosną i latem :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Obserwuję jako natalia20041989
    lubię jako Natalia H.
    odp: Olejki Dove pomogą mi nawilżyć i natłuścić skórę zimą, która ukryta pod grubymi zimowymi swetrami jest dośc podatna na wysuszenia i podraznienia. Dzięki tym olejkom stan mojej skóry się poprawi, nie będę musiała martwić się o zaczerwienienia czy drobne wypryski. Otulona delikatnym zapachem olejków będę cały dzień w dobrym humorze:)

    OdpowiedzUsuń
  16. 1. Obserwuję jako: bezaczek7 (jeszcze jedna osoba i będą dwa tysiące! gratulacje ;) )
    2. Lubię jako: Basia Pisz
    3. Odpowiedź na pytanie: jako młoda mama jestem kobieta zalatana, nie mam czasu na balsamowanie i aż się wchłonie czekanie, suche olejki to rzecz wymarzona, dla wielu mam stworzona, bo gdy się mamą zostaje, nie znaczy, że o ciało dbać przestaje, przeciwnie: dbać należy ze zdwojoną siłą, by dla oka wciąż być miłą, by walczyć ze stereotypem domowej kury i że dzień nasz każdy bury, w końcu dziecko promyczek do życia wprowadza, tyle że sporo uwagi wymaga ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. 1. Obserwuję jako: Nicol.
    2. Lubię jako: Nicola M.
    3. Odpowiedź na pytanie: Nowe olejki Dove spowodują, że:
    - moja skóra będzie zawsze nawilżona (a zwłaszcza w okresie zimy),
    - dostarczy do mojego ciała dużo witamin,
    - moja skóra będzie wyglądała zdrowo i zapewni jej gładkość,
    - bardzo ważne jest także dla naszej skóry nienasycone kwasy tłuszczowe,
    - moja skóra będzie w ,,walce'' przed wypłynięciem wody z naskórka,
    - zapewni mojej skórze jedwabistość, jak i piękny kobiecy zapach.

    OdpowiedzUsuń
  18. 1. Obserwuję jako: alizall z.
    2. Lubię jako: Iza Zal.
    3. Odpowiedź na pytanie:
    Olejki Dove niezwykle pomogłyby mi w pielęgnacji ciała. Do tej pory moja skóra należała do tych niewymagających jednak od jakiegoś czasu jej upodobania zmieniły się o 360 stopni. Skóra jest przesuszona, zaczyna się łuszczyć, a po myciu towarzyszy mi okropne uczucie ściągnięcia, czasem nawet pieczenia. Przetestowałam już kilka balsamów, aktualnie używam również kremu Dove z masłem shea i vanillia, a taki olejek tej samej firmy mógłby dodatkowo wzmocnić jego działanie. Może to właśnie dzięki olejkowi Dove moją pierwszą myślą po kąpieli będzie ta o pięknej i nawilżonej skórze, a nie jak do tej pory towarzyszący dylemat w którym miejscu najpierw by się podrapać ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. 1. Obserwuję jako: Alina Dobrawa
    2. Lubię jako: Alina Dobrawa Przystaniak
    3. Odpowiedź na pytanie:
    Uwielbiam olejki. Od dawna walczę z suchą skórą na całym ciele. Mimo codziennego stosowania balsamu nie wiele się zmienia. Pomagają właśnie olejki, które podczas kąpieli potrafią dobrze nawilżyć skórę.
    Bardzo chciałabym przetestować te z Dove. Lubię tą markę i jestem pewna, że świetnie się sprawdzą :).

    OdpowiedzUsuń
  20. 1. Obserwuję jako: Ilona Pałka
    2. Lubię jako: Ilona Pałka
    3. Odpowiedź na pytanie:
    Zimą skóra jest bardzo mocno narażona na wysychanie - nagła zmiana temperatury, ciągłe noszenie spodni czy rajstop które podrażniają skórę, wszystko to przyczynia się do mega łuszczenia skóry. Ale na szczęście mamy suche olejki Dove które są genialnym rozwiązaniem dla suchej skóry. Nie dość, że mocno ją nawilżają, natłuszczają i odżywiają skórę - jak to oleje - to dzięki swojej konsystencji suchego olejku bardzo szybko się wchłaniają i nie pozostawiają śladów na ubraniach. Do tego genialnie pachną więc ich stosowanie jest przyjemne nie tylko dla skóry ale i dla samego użytkownika :)

    OdpowiedzUsuń
  21. 1. Obserwuję jako: Pluumka
    2. Lubię jako: Marlena Lubocka
    3. Odpowiedź na pytanie: Nie dośc żę mamy zimę i mrozy to na dodatek rozpoczęłam kurację hormonalną przez tarczycę. Skórę mam suchą na wiór. Balsamy ledwo dają sobie radę - nawet te mega nawilżające! A o olejkach nie pomyslałam, aż mi wstyd. One mogłyby być lepsze ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. 1. Obserwuję jako: magda karpat
    2. Lubię jako: Magda Karpat
    3. Odpowiedź na pytanie: Mam nadzieję, że olejki Dove wreszcie pomogą mi uporać się z przesuszoną skórą ciała i przygotować się do lata, które nadejdzie już za kilka miesięcy. W tym roku postanowiłam od razu wziąć się solidnie za siebie, zmieniłam sposób odżywiania i zaczęłam ćwiczyć. Od jesieni dbam o włosy, używam między innymi właśnie różnego rodzaju olejów i zauważam już efekty. Mam zamiar zaszokować wszystkich znajomych i swojego byłego faceta swoim świetnym wyglądem, piękną figurą i skórą. A do osiągnięcia tego ostatniego potrzebuję bardzo dobrego kosmetyku - DOVE pomóż!

    OdpowiedzUsuń
  23. 1.Obserwuję jako: Karolina Dąbrowska
    2. Lubię jako:Karolina Dąbrowska
    3.Odpowiedź na pytanie:Kiedy nastała cisza błoga,moje ciało o pielęgnację woła! Wtedy do łazienki wchodzę, zabieram ze sobą wszystkie świece,jakie widzę na swej drodze.Gaszę światło,świece zapalam,spokojną muzyką się napawam. Nalewam wody po brzegi wanny,dodaję pachnące sole i olejki zapachowe.Wchodzę do wanny pełnej piany, zamykam oczy i relaks gwarantowany. W tak pięknej bajkowej chwili,dolewam do wody mojej ulubionej oliwki. Fajnie nawilża i zmiękcza ciało,czuję się wspaniale że ciągle mi mało! Peeling gruboziarnisty to cud dla zrogowaciałego naskórka.Nakładam go na wszystkie partie ciała,bo pięknie zawsze wyglądać bym chciała. Po długiej spokojnej kąpieli,czas wychodzić i nasmarować swoje ciało balsamem nawilżającym.Po gorącej kąpieli wszystkie aktywne składniki lepiej się wchłaniają i dla mej skóry cudownie działają. Na twarz nakładam maseczkę oczyszczającą.Działa na moją cerę bardzo kojąco.Następnie krem na dzień matujący.Bo moja cera to element dość "świecący".Taki zabieg humor mi poprawi i na mej twarzy uśmiech pozostawi;) Bo nie ma nic lepszego od wypoczynku i relaksu długiego.Moje ciało jesienią potrzebuje nawilżenia,muśnięciem olejku ukojenia...Moja skóra,chociaż sucha,kocha "topić"się w luksusach... A luksusem dla mnie są olejki do ciała.Ciągle coraz więcej bym ich kupowała. Posiadają one właściwości nawilżające. To połączenie bardzo kuszące. Gdy smaruję swe wrażliwe partie ciała takim olejkiem ,on jest dla mnie super przyjacielem. W jego obecności czuję długie chwile błogości. Rozpieszcza mą skórę nie tylko na moment ,ale także gdy z łazienki wychodzę. Zapach na ciele pozostaje na bardzo długo,to ogromna zaleta! Czuć go nawet jak wracam z pracy padnięta:) Wspaniały aromat roznosi się po całej łazience,a mama krzyczy :daj mi nim chociaż posmarować ręce!Nie pożyczam go tak łatwo nikomu,no chyba że mam spory zapas w domu. Najlepsze zimą i nie tylko są właśnie produkty w formie olejku do ciała.Najlepsze kosmetyki na świecie polecam je wszystkim w moim powiecie ! Chciała bym móc olejek Dove wypróbować -potem szczerze zrecenzować. Idealnie się do tego nadaję, bo mam na punkcie pielęgnacji ciała wielką manię!:) Dlatego fajnie było by gdybyście dali szansę mi ,abym zobaczyła jak ma skóra cudnie lśni ,w te zimowe szare dni:)

    OdpowiedzUsuń
  24. 1. Obserwuję jako:Anna Zierold
    2. Lubię jako:Anna Zierold
    3. Odpowiedź na pytanie:Nowe olejki Dove pomogą mi w zimowej pielęgnacji ciała,moja skóra będzie zawsze nawilżona nie tylko w okresie zimy ale też lata ,jesieni czy wiosny.Dostarczą do mojemu ciału dużo witamin a moja skóra będzie wyglądała wtedy zdrowo i zapewni jej gładkość.Olejki Dove mają w składzie nienasycone kwasy tłuszczowe, co też jest ważne dla mojej skóry.Sprawi by woda z naskórka nie "uciekała",zapewni mojej skórze jedwabistość, jak też piękny zmysłowy zapach.Dlatego pragnęłabym taki zestaw dostać by moje ciało było nawilżone i zdrowe.


    OdpowiedzUsuń
  25. 1. Obserwuję jako: deedee_1
    2. Lubię jako: Dee Dee
    3. Odpowiedź na pytanie: Kiedy jest zimno ostatnia rzecz na jaką mam ochotę to stanie w wyziębionej łazience i oczekiwanie, aż wchłonie się balsam. Dreszcze przechodzą mnie na samą myśl o tym, więc często po prostu rezygnuję z nawilżających rytuałów, co jednak ani trochę nie odpowiada mojej skórze. Suchy olejek dzięki temu, że wchłania się szybko jest doskonałą alternatywą. Migiem się smarujemy i możemy szybko wskoczyć w cieplutką piżamkę. Dodatkowo ciepły, otulający zapach umili nam zimowy wieczór.

    OdpowiedzUsuń
  26. 1. Obserwuję jako: Katarzyna Pieniak
    2. Lubię jako: Katarzyna Pieniak
    3. Odpowiedź na pytanie: Olejki firmy Dove idealnie sprawdziłyby się w pielęgnacji mojej skóry zimą. Niestety o tej porze roku moja skóra wyjątkowo się przesusza i wiem, że olejki na pewno pomogłyby mi, gdyż mam ogromne zaufanie do produktów Dove, których używam codziennie. Dzięki zawartości nienasyconych kwasów tłuszczowych oraz witamin A, E i B moja skóra byłaby odżywiona i nawilżona, co zabezpieczyłoby ją przed przesuszaniem, jednocześnie łagodząc powstałe dotąd podrażnienia. Idealnie zastąpiłyby tłuste balsamy. Ponadto olejki te mają przecudowne zapachy, jedne z moich ulubionych, a jednocześnie bardzo oryginalne. Odkąd zobaczyłam ten konkurs nie wyobrażam sobie życia bez tych olejków.

    OdpowiedzUsuń
  27. 1. Obserwuję jako:Sabi S.
    2. Lubię jako:Sabi Sabi
    3. Odpowiedź na pytanie: Olejki Dove uchronia mnie przed wiatrem, mrozem. Przed ciągłym narażaniem organizmu na zmiany temperatury w jakiej przebywam. Pomogą w walce z suchością ciała.

    OdpowiedzUsuń
  28. 1. Obserwuję jako:mrs_feed
    2. Lubię jako:Malwinka Filipkowska
    3. Odpowiedź na pytanie:Olejki Dove pomoga mi w pielegnacji i nawilzeniu suchej skory oraz uchronia mnie przed zima

    OdpowiedzUsuń
  29. 1. Obserwuję jako: anya
    2. Lubię jako: Aniutte's Blog
    3. Odpowiedź na pytanie:
    Nienawidzę balsamów do ciała, chociaż moja skóra potrzebuje nawilżenia. Jest to najgorsza rzecz w całej pielęgnacji do której wręcz się zmuszam. Balsamy od zawsze denerwowały mnie tym, że po kąpieli musiałam czekać nieskończoną ilość czasu aż się wchłoną i przestaną kleić się do wszystkiego czego dotknę. Szczególnie denerwujący był ten tłusty filtr i fakt, że nie mogłam zaraz po kąpieli wskoczyć do ciepłej piżamki, bo ona przyklejała się do mojego ciała właśnie dzięki balsamowi. Balsamowanie od zawsze kojarzy mi się z nieprzyjemną czynnością. Kolejna rzecz to zapach, ostatnio trafiłam na balsam z awokado, który pachniał dla mnie... Balonową gumą do żucia. Koszmar.
    Mam nadzieję, że te suche olejki zmienią moje zdanie co do balsamowania się, że przywrócą mi wiarę w nawilżanie mojej suchej skóry i balsamowanie się przestanie być najgorszą czynnością w pielęgnacji.

    OdpowiedzUsuń
  30. 1. Obserwuję jako:Anna Bal
    2. Lubię jako:Anna Magdalena Bal
    3. Odpowiedź na pytanie:Delikatnie natłuszczą oraz odżywią skórę, nie pozwalając na utratę wilgoci. To szczególnie ważne teraz w zimie, gdy pojawia się mróz i mamy sezon grzewczy. A dodatkowo będzie mnie rozpieszczał zapachem :)

    OdpowiedzUsuń
  31. 1. Obserwuję jako: mariola mazur
    2. Lubię jako: mariola mazur
    3. Odpowiedź na pytanie:
    A mnie te olejki pomogłyby w walce z zimowym marazmem. Wyobrażam sobie wieczorne rytuały z masażem właśnie z ich użyciem. Ja czułabym się zrelaksowana i błogo rozleniwiona, a jednocześnie bez wyrzutów sumienia, że dla swojego ciała nie robię nic. Bo przecież taka olejowa terapia byłaby dla mojej suchej skóry zbawieniem.

    OdpowiedzUsuń
  32. 1. Obserwuję jako: rraaveenn
    2. Lubię jako: Katarzyna Kruk
    3. Odpowiedź na pytanie:
    Zimą moja skóra płata dziwne figle i muszę rozprawiać się z nią miejscowo i lokalnie :-) Chodzi o to, że zima mam bardzo przesuszone tylko wybrane części ciała - stopy, łokcie, kolana i dłonie....Nie mam z nimi problemu latem - nie wiem czemu, przy normalnej pielęgnacji całego ciała latem jest ok, a zima przy tej samej pielęgnacji te wybrane miejsca są jak pustynia! Kiedyś całkiem przez przypadek potraktowałam moje stopy maską olejową do włosów (myślałam że to masło do ciała) i ku mojemu zdziwieniu stopom się to podobało! Od tamtej pory często używam olejków na moje wymagające miejsca - a teraz zimą szukam jakiś nowych dobrych olejków - to miód na moje małe pustynie :-)

    OdpowiedzUsuń
  33. 1. Obserwuję jako: paul75i1
    2. Lubię jako: Paulina Szczęsna
    3. Odpowiedź:
    Olejeki to prawdziwa kopalnia drogocennych składników dla naszej skóry. Stosowane były one już w starożytności. Zimą działają one a skórę wyjątkowo kojąco- dlatego warto znaleźć dla nich miejce w zimowej pielęgnacji. Dzięki suchej formule nie bedą się tak lepić i długo wchłaniać jak tradycyjne oleje,dlatego będę się mogła nimi wysmarować od stóp do głów i po minucie zaszyć się pod kołderką z dobrą książką,bez obaw ,że wszystko odciśnie się na pościeli. ;) Poza tym taki cieplusi zapach ociepli nie jedną chłodną,zimową noc. Dla kogoś kto lubi niuchać wszystko dla samego zapachu to istny raj ;) No i gdy się wymasruję nimi to przez cały dzień moja skóra będzie chroniona przed mrozem,którego szczerze nienawidzę,a gdybym jakimś cudem wieczorem zapomniała się nim posmarować,to mogę to zrobić rano- przed wyjściem (i nie będę musiala ryzykować spóźnienia do szkoły,bo zaraz szybciutko się wchłonie). :D

    OdpowiedzUsuń
  34. 1. Obserwuję jako: Marcelka-fashion
    2. Lubię jako: Maria Smolarek-Wilińska
    3. Odpowiedź na pytanie: Moje ciało potrzebuje nawilżenia i gładkości i wiem, że te olejki pomogą mi uczynić moje ciało jeszcze bardziej cudnym niż jest - odpowiednio nawilżonym i odżywionym :)

    OdpowiedzUsuń
  35. 1. Obserwuję jako: Noelka Noel
    2. Lubię jako: Panna Anna
    3. Odpowiedź na pytanie: Zimą suchy olejek pistacja i magnolia odżywi moją skórę dzięki wit. B, a olejek z masłem shea i wanilią pomoże zachować równowagę hydrolipidową skóry.

    OdpowiedzUsuń
  36. Obserwuje jako : Martyna Krzysztofik
    Lubie na Fb jako : Martyna Krzysztofik
    Odpowiedz : moja skóra jest skłonna do przesuszania i podraznien przez co musze ostrożnie dobierac kosmetyki do pielegnacji ciała :< jednak uzywalam juz kosmetykow dove i nie podrazniaja ani nie uczulaja mnie sa wprost idealne do pielegnacji zwlaszcza zima kiedy pogoda nie rozpieszcza naszej skóry.

    OdpowiedzUsuń
  37. W jaki sposób nowe olejki Dove pomogą mi w zimowej pielęgnacji ciała?


    1. Obserwuję jako: Alicyja
    2. Lubię jako: Alicja Szlachetk
    3. Odpowiedź: Od jakiegoś czasu jestem fanką wszelakich olejków. Olejek Dove mógłby dopełnić grono tych preparatów na mojej półeczce:) Jego zastosowanie byłoby w moim przypadku wszechstronne, zwłaszcza zimą kiedy klimatyzacja, brak słońca i grube warsty swetrów nie pomagaja w pielęgnacji ciała. Nakładałabym go na przesuszone włosy, olejowała paznokcie i wykonywałabym masaż całego ciała, tym samym je nawilżając. Jako fanka kąpieli z pewnością wkraplałabym niewielką jego ilośc do wanny. W każdym z przypadków rozpieszczałby moje ciało i zmysły-wyjątkowym zapachem. Do tego dobra książka i herbata- i udany wieczór gwarantowany! :)

    OdpowiedzUsuń
  38. 1. Obserwuję jako: Marta Gawrońska
    2. Lubię jako: Marta Gawrońska
    3. Odpowiedź na pytanie: Wiosna idzie! Serio. Tak mi się przynajmniej wydaje, bo nie dość, że nagle zapragnęłam drastycznie zmienić fryzurę i kolor włosów, to rozpoczęłam intensywny program "Wiosenna Regeneracja!". Ćwiczę, biegam, jestem na diecie. Intensywnie peelinguję ciało, nawilżam, natłuszczam. Chce wiosną pozbyć się poświątecznych naleciałości wagowych i zlikwidować przeraźliwą suchość mojego ciała. Marze o tych olejkach. Raz, że już wyobrażam sobie ich obezwładniający, spożywczy zapach, co dla kobiety będącej na diecie i odmawiającej sobie smakowitości jest nie lada rarytasem. Dwa - działanie! Idealne nawilżenie i odżywienie pozimowej skóry. Taki olejkowy kop energetyczny w walce o ciało idealne do wiosennej kwiecistej sukienki. :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Obserwuję jako: r.helt
    Lubię jako: Krystyna H
    Odpowiedź:
    Olejki Dove będą zbawienne dla mojej skóry w okresie zimy, bo odpowiednio ją nawilżą, gdyż przebywanie w ogrzewanych pomieszczeniach sprawia, że moja sucha skóra jest jeszcze bardziej wysuszona,zabezpieczą przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi. Skóra będzie miękka, zregenerowana a ja będę miała dobre samopoczucie.

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.