niedziela, 15 lutego 2015

Remington Silk H9096 wałki do włosów

W dalszym ciągu poszukuję sprzętu, który da mi loki idealne. Tym sposobem trafiłam na wałki Remington. Co prawda nazwa wałki nie kojarzy mi się dobrze, ponieważ przed oczami mam moją babcię, która kiedyś siedziała długi czas i robiła sobie loki wyciągając gorące wałki z wrzątku, nie wspominając już o tym, że sam wygląd owych wałków pozostawiał wiele do życzenia ;)
My na szczęście już nie musimy uciekać się do takich sposobów, całe szczęście technika poszła naprzód i teraz w parę minut możemy się cieszyć pięknymi lokami, jedyny problem jest taki, że musimy znaleźć swoje urządzenie idealne.


Wałki Remington Silk są niezawodne, jeżeli chodzi o stworzenie sprężystych loków nieróżniących się od zrobionych przez profesjonalnego fryzjera. Połączenie szybkości, objętości i długotrwałości efektów.

W zestawie znajduje się 20 sztuk wałków (średnich i dużych) oraz klipsów - wszystko, czego potrzebujesz do zrobienia imponujących loków.

Te jedwabiście miękkie wałki są przyjazne dla włosów, a specjalnie zaprojektowana powierzchnia pozwala im utrzymać się w jednym miejscu, co zapobiega targaniu włosów i przemieszczaniu się wałków.



Stylowy futerał nie tylko dobrze wygląda, ale również podgrzewa wałki, przygotowując je do pracy. Z tym zestawem łatwo i bez wysiłku stworzysz w zaciszu własnego domu jedwabiste loki i fale.








* Technologia podwójnego nagrzewania - nagrzewane są wałki i klipsy
* Wystarczy 5 min by uzyskać długotrwałe loki
* Powłoka Advanced Silk Ceramic z funkcją jonizacji powoduje, że fryzura jest gładka i lśniąca
* 20 welurowych wałków:
- 8 średnich - 25 mm
- 12 dużych - 32 mm
* Nagrzewanie w 90 sekund
* Nienagrzewające się końcówki
* Wskaźnik pracy urządzenia



Wolicie lokówkę czy może wałki termiczne?

12 komentarzy :

  1. Mam lokówkę, ale raczej z niej nie korzystam :) Preferuję proste włosy, ale muszę przyznać, że podobają mi się dobrze zrobione loki, które dają wrażenie gęstych i uniesionych włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja rzadko korzystam z lokówki, którą posiadam, zdecydowanie wolę prostować swoje kłaczki :) Jeśli już mam ochotę na loki na większe wyjścia to udaję się do fryzjerki, bo mi rzadko wychodzą ładne loczki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam zbyt dużo włosów, żeby je często kręcić, zajmuje to mnóstwo czasu :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Właśnie ostatnio mam wielką manie na termoloki, tylko nie wiem jakie sobie sprawić.

    OdpowiedzUsuń
  5. Podoba mi się efekt jaki dają na włosach termoloki, ale sama takowych nie mam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja tylko czasami kręcę włosy, i zawsze robię to prostownicą:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Niezbyt często kręce włosy :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Czyli wałek jest pokryty welur gładki ?bez rzepa ? Jaka cena takich termolokow?gdzie można je kupić ?

    OdpowiedzUsuń
  9. O matulu. Wałków do włosów nie używałam już chyba ze 100 lat!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja właśnie z chęcią bym ich użyła - zamiast lokówki, bo mam taką, która robi chude loczki, a chciałabym duże loki i dużą objętość. :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Mnie włosy kręcą się naturalnie, ale myślałam nad wałkami, żeby na drugi dzień od mycia, włosy wyglądały jakoś normalnie :) Ale tak chce kupić, a jakoś mi to nie wychodzi... :D

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.