poniedziałek, 6 lipca 2015

Keep calm and use VASELINE ;)

Przyszedł przyjemny deszcz, który dał minimalne ochłodzenie, ale zawsze to coś z drugiej strony. W końcu mogę usiąść i cokolwiek napisać, bo zazwyczaj szukałam chociaż trochę ochłodzenia. ;) A dzisiaj będzie o wazelinie, bo któż nie zna starej i poczciwej wazelinki, ba, kto nigdy nie używał. Chyba wszyscy znają i używają, a przynajmniej używali. U mnie w domu musi być zawsze mnóstwo pomadek ochronnych czy właśnie wazelin, z prostego względu, zazwyczaj je gubię. ;)
Tutaj mamy zdawałoby się zwykłą wazelinę, ale nie byłabym sobą, żeby nie skusiło mnie opakowanie, mam coś ze sroki i z typowej baby. ;))


Gdy skóra jest popękana, jej bariera wilgoci jest poważnie uszkodzona przez co skóra jest sucha i ma trudności z regeneracją od wewnątrz. Vaseline działa poprzez tworzenie bariery uszczelniającej, który chroni przed utratą wodu i chroni skórę, wspierając jej naturalny proces regeneracji. Chroni i pomaga utrzymywać wodę w skórze wspomagając proces jej regeneracji: 100% czysta wazelina, łagodna dla skóry, hipoalergiczna i nie zatyka porów, zmniejsza widoczność drobnych, suchych linii, pomaga zabezpieczyć drobne skaleczenia, zadrapania i oparzenia, zabezpiecza skórę przed odmrożeniami i pierzchnięciem, uznana przez National Eczema Association Najlepsze dla: sucha skóra, sucha i swędząca skóra, suchość związane z egzemą.




Wazelina sprawdza się u mnie zarówno latem jak i zimą, nie ma nic lepszego na wysuszone popęknane usta, ale nie tylko usta. Wazelinę w zasadzie można stosować do wszystkiego, bo jest bardzo uniwersalnym produktem. O jej właściwościach nie będę się rozwodzić, bo myślę, że o tym każdy doskonale wie. 

Powiem Wam do czego ja stosuję wazelinę:
- do ust (wiadomo, zazwyczaj w domu, bo pojemniczek zobowiązuje do umycia rąk przed i po użyciu)
- na suche miejsca: łokcie, kolana, pięty (warstwa na noc działa lepiej niż krem do stóp) 
- do ujarzmienia brwi ( ogólnie używam żelu do stylizacji brwi, albo wosku dołączonego do paletki, jednak jeżeli zabraknie tych rzeczy możemy spokojnie użyć wazeliny)
- do skórek (nic lepiej nie natłuszcza skórek jak właśnie wazelina, nałożona cienką wartswą na noc, sprawia, że skórki wokół paznokci są rano niewidoczne)
- pod oczy ( w sytuacjach podbramkowych kiedy skończy się nam krem pod oczy możemy nałożyć  cieniutką warstwę pod oczy)
- na rzęsy ( podobno wazelina delikatnie wzmacnia rzęsy i sprawia, że stają się mniej podatne na uszkodzenia)
- zabezpieczenie w czasie farbowania włosów (sprawdza się idealnie kiedy nie chcemy mieć nieestetycznych plam, szczególnie po ciemnych kolorach farb)
Myślę, że można by tu wymieniać jeszcze sporo innych zastosowań.


Podsumowując, moim zdaniem wazelina jest niedocenianym kosmetykiem, szczególnie patrząc na jej ilość zastosowań, wydajność i cenę. 


Zdradźcie do czego Wy stosujecie wazelinę?

13 komentarzy :

  1. Ja w większość używam wazeliny w ten sposób co Ty. Nie próbowałam jeszcze na włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam i bardzo lubie, pojemniczek i pojemnosc na plus !

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja słyszałam o tym, że wazelina jest polecana kobietom w ciąży do masażu krocza, żeby podczas porodu uniknąć nacięcia - wiem, mało apetyczna odpowiedź, ale ponoć to działa!

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Do przedłużania trwałości perfum :)
    Przed psiknięciem zapachem, skórę smaruję odrobinką wazeliny. Zapach lepiej i dłużej się trzyma :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Swietnie tez sprawdza sie przy wykonywaniu henny brwi i rzes :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Najczęścij stosuję wazelinę podczas farbowania włosów. I zazwyczajest to najzwyklejsza biała wazelina.

    OdpowiedzUsuń
  7. Dwa lata temu trafił mi się niespodziewany wyjazd w góry, pogoda gwałtowanie się ociepliła więc w długich spodniach skazana byłabym na ugotowanie :)
    Nie byłam na to przygotowana, kupiłam w pierwszym lepszym markecie maszynkę i ogoliłam nogi niezbyt delikatnie :) "Porysowałam" całą skórę, która piekła i była czerwona. Udałam się więc do Polo i kupiłam wazelinę. Okazało się, że jest to najlepszy środek na regenerację naskórka i natychmiastową ulgę :)))

    OdpowiedzUsuń
  8. mam te wazelinkę, stosuję głównie na suche usta

    OdpowiedzUsuń
  9. Słyszałam kilka dobrych opinii o tym produkcie, może czas go wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mi pomaga leczyć popękane i przesuszone dłonie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja często po nią sięgam :) Dobrze się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.