czwartek, 20 sierpnia 2015

Beverly Hills Formula Natural White Black z węglem aktywnym

Hej ;)

Korzystam z ostatnich dni urlopu i wybrałam się na ostatni wypad nad jezioro, szkoda, że lato tak szybko nas opuszcza. Dziś na blogu będzie nietypowo, bo o paście do zębów, jednak nie takiej zwykłej, a co w niej niezwykłego, że jest warta opisania na blogu? Zapraszam na post ;)

Beverly Hills Formula Natural White Black wybielająca pasta do zębów z węglem aktywnym 


Aktywny węgiel dla świeżego oddechu
  • Wybielająca pasta do zębów zawierająca aktywny węgiel drzewny, którego działanie bezpieczne i skuteczne zostało potwierdzone badaniami naukowymi.
  • Pasta pomaga zwalczać nieświeży oddech i zapewnia długotrwałe uczucie świeżości.
  • Węgiel aktywny nie tylko eliminuje bakterie powodujące nieświeży oddech i neutralizuje pozostałe zapachy, pozostawiając uczucie świeżego oddechu przez cały dzień, lecz także ma działanie wybielające.
  • Dzięki niskiej ścieralności pasta jest łagodna dla szkliwa, a jednocześnie bardzo skuteczna w usuwaniu przebarwień.
  • Węgiel aktywny dobrze wiąże się z taninami. Są to związki występujące w kawie, herbacie, winie, owocach i przyprawach, które pozostawiają na zębach brzydki, żółtawy osad. Węgiel aktywny pomaga usunąć garbniki z powierzchni zębów bez szkody dla szkliwa.
  • Dla dodatkowego usuwania przebarwień, pozostaw pastę na zębach przez 1 minutę przed szczotkowaniem.







Do utrzymania białego odcienia zębów używamy różnych specyfików od past, przez paski po nakładki, jedne są droższe inne tańsze, kwestia znalezienia swojego produktu. Jeżeli chodzi o pasty to większość z nich jest albo biała albo niebieska, z pastą wybielającą o czarnym kolorze jeszcze się nie spotkałam. Swoją drogą niezły paradoks, pasta wybielająca o czarnym kolorze, ale chyba właśnie to intryguje najbardziej i zachęciło mnie do wypróbowania pasty. 

No więc jak to jest z tą czarną pastą?
Pierwsze użycia pozytywnie mnie zaskoczyły, pasta jest delikatna w zapachu, lekko miętowa, jednak nie jest to mięta szczypiąca w oczy. Tak samo jest z odświeżeniem, które jest delikatne, na dobrą sprawę chwilę później jest już neutralnie. Jednak niewątpliwym plusem jest to, że mało się pieni i dobrze usuwa osad z zębów, kawa i herbata jej nie straszne. Obawiałam się, że pasta może pozostawiać szary osad na zębach ze względu na swój kolor, ale nic bardziej mylnego, spłukuje się idealnie.
Już po jakichś 2 tygodniach zauważyłam delikatne efekty w postaci lekkiego wybielenia zębów, na pewno nie jest to efekt typu 'wow', jednak pasta zdaje egzamin.

Pasta kosztuje około 15 zł więc każdy może sobie pozwolić na wypróbowanie jej, a kupić można ją w drogeriach Wispol i Jaśmin. 


Co stosujecie do wybielania zębów?
Macie jakieś sprawdzone sposoby?


18 komentarzy :

  1. O! Czarnej pasty do zębów jeszcze nie widziałam, ale opis brzmi zachęcająco.

    OdpowiedzUsuń
  2. Osz kurcze! Takiej czarnej pasty jeszcze nie widzialam ;P rewelacja ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. teraz bałabym się używać wybielającej pasty ze względu na to, że tak masakrycznie zaczęły mi się psuć teraz zęby że coś strasznego... a wolę ich nie stracić :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale ma fajny wygląd, czarny:D nie miałam jej nigdy

    OdpowiedzUsuń
  5. Czarna pasta wybielająca - rzeczywiście niezły paradoks :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie ma u mnie takich drogerii :c może na internecie gdzieś wyhaczę :D


    Serdecznie zapraszam do obserwacji bloga http://forliveop.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Polecam Ci czerwoną pastę Dabur Red. Co prawda nie jest to specyfik stricte wybielający ale świetnie oczyszcza i odświeża, a odkąd jej używam zebrałam już sporo komplementów na temat bieli moich zębów :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dużo ostatnio mówi się na blogach o tej paście :)

    OdpowiedzUsuń
  9. dla mnie to, że mało się pieni to też plus. mam tą pastę.

    OdpowiedzUsuń
  10. O ja piernicze, pierwszy raz coś takiego widzę, wygląda niesamowicie, koniecznie muszę sobie sprawić tą pastę, bo moje ząbki są przebarwione od kawy.

    OdpowiedzUsuń
  11. A nie bolą Cię zęby? Mnie zawsze po wybielających pastach bolą;/

    OdpowiedzUsuń
  12. Czytałam już o tych pastach na innych blogach i byłam w ciężkim szoku :)

    OdpowiedzUsuń
  13. WOW, pierwszy raz widzę coś takiego na oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Najlepiej wybiela zęby Biała Perła. :) Pasty do zębów wybielające zbyt niszczą zęby - lepiej je zniszczyć raz żelem wybielającym, a później odbudowywać szkliwo, niż ciągle myć pastą wybielającą. :(

    OdpowiedzUsuń
  15. Pierwszy raz słyszę o takiej paście :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Mialam pasty Beverly Hills, choc akurat nie ta czarna i byly mega przecietne :/ Najlepsza moim zdaniem jest Blanx :D

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.