czwartek, 3 września 2015

MUSE Cosmetics Erato - wielozadaniowa maskara z 3 szczoteczkami

Dzisiaj zapraszam na recenzję maskary Muse Cosmetics Erato Volumizing Mascara, mnie jest dość ciężko zadowolić w kwestii tuszu to rzęs więc maskara miała nie lada wyzwanie, jak dalej się potoczyło? Zapraszam niżej. ;)

MUSE Cosmetics Erato Volumizing Mascara


WIELOZADANIOWA MASKARA Z TRZEMA SZCZOTECZKAMI

Unikalność i skuteczność produktu, którą możemy zaobserwować już po 15 dniach regularnego stosowania, gwarantuje kompleks substancji o uzupełniających się aktywnościach.

Widelash - główny składnik aktywny, który wzmacnia włókno oraz cebulkę włosa a także zwiększa syntezę keratynocytów w cebulce.

Keratyna (podstawowe białko budujące skórę, włosy i paznokcie) - wypełnia ubytki w strukturze rzęsy i zapobiega powstawaniu nowych przez co rzęsy są widocznie wzmocnione.

Panthenol - działa nawilżająco. Łatwo wnika w głąb skóry, gdzie ulega przekształceniu w kwas pantotenowy, czyli właściwą witaminę B5. W przypadku włosów działa ochronnie i kondycjonująco, wbudowując się w ich strukturę, przez co nadaje im objętości i je pogrubia.







Trzy szczoteczki:
  • szczoteczki z gumy ułatwiają nałożenie kilku warstw tuszu, jednocześnie zachowują gładkość rzęs i nie pozostawiają grudek 
  • szczoteczka z włosiem pozwalają nałożyć grubszą warstwę tuszu, wydłużają, pogrubiają i podkręcają 
Działanie:
  • podkręca
  • wydłuża
  • pogrubia (zwiększa objętość bez sklejania)
  • nadaje intensywną, trwałą czerń
  • przyspiesza wzrost rzęs (efekt już po 15 dniach)
  • wzmacnia (rzęsy odzyskują sprężystość, energię i witalność)
  • wypełnia ubytki włosów, odbudowuje strukturę rzęs
  • zapobiega wypadaniu rzęs, co powoduje ich zagęszczenie
  • może być stosowana przez osoby noszące szkła kontaktowe
  • nie powoduje reakcji alergicznych
Cena: 98 zł
Pojemność: 8 ml
Dostępność: KLIK

Bez tuszu:


Jedna warstwa:


Porównanie:


Najpierw pokazałam efekty, żebyście miały jako taki pogląd jak się spisuje tusz na rzęsach. Moje rzęsy rosły jak szalone kiedy stosowałam odżywkę, teraz minęło już trochę czasu więc są lekko przerzedzone i wróciły do normalnego stanu.

Co w maskarze zaciekawiło mnie najbardziej? Opakowanie oraz 3 szczoteczki, jak dla mnie ważne jest, żeby produkt prezentował się przyjemnie dla oka, bo przyznajcie szczerze opakowanie jest bardzo ładne i w dodatku praktyczne, nie zgubimy dodatkowych szczoteczek. 

Szczoteczki, mamy 2 sztuki silikonowych i jedną z włosia, u mnie najlepiej sprawdziły się silikonowe, tą z włosia dość ciężko się operowało, ale właśnie to jest w tuszu fajne, że można sobie wybrać pasującą szczoteczkę - moim zdaniem genialne rozwiązanie. 

A efekty? Możecie zobaczyć na zdjęciach, rzęsy są rozdzielone, podręcone i lekko pogrubione, dodatkowo maskara daje mocny, czarny kolor. I jeszcze jedna ważna sprawa, maskara daje efekt "miękkich rzęs" po nałożeniu tuszu, nie wiem czy rozumiecie o co mi chodzi, ale wiele tuszów po pomalowaniu daje efekt sztywnych rzęs przez co po kilku godzinach zaczynają mi lekko dokuczać, tutaj tusz trzyma się rzęs, jednak nie powoduje efektu sklejenia i sztywnych rzęs.

Podsumowując, Muse odwaliło kawał dobrej roboty i wpuściło na rynek bardzo fajny wielofunkcyjny tusz do rzęs. 


A Wy co sądzicie?

16 komentarzy :

  1. Fajnie, że ma aż 3 szczoteczki. Duża szansa, że znajdzie się wśród nich ideał :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajny jest, mój już do mnie jedzie

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam ten tusz i jestem nim zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak jak Ty mam swoje oczekiwania od mascar i jestem bardzo wybredna :) ciekawe jak spisałaby się u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. przepieknie zapakowane i świetny efekt

    OdpowiedzUsuń
  6. efekt super. Mam na nią chrapkę już od jakiegoś czasu:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajnie zapakowany produkt, ale mnie jakoś nie przekonuje. Może dlatego, że mam już swój ukochany tusz, którego nie zamienię na żaden inny ;)
    Jednak produkt interesujący i pewnie spełniłby wymagania każdego przez to, że zawiera trzy szczoteczki ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale ciekawa sprawa z tymi szczoteczkami :)) chciałabym spróbować :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam maskarę tej firmy, ale z jedną szczoteczką i jest całkiem fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajne rozwiązanie z możliwością wyboru szczoteczki. Każdy weźmie sobie taką, jaką lubi najbardziej.

    OdpowiedzUsuń
  11. Fantastyczne rozwiązanie! No i fakt, opakowanie jest cudowne!

    OdpowiedzUsuń
  12. W sumie ciekawy pomysł, każdy może wybrać szczoteczkę jaką lubi :) Efekt świetny.

    OdpowiedzUsuń
  13. ale kombinują... :) ale efekt świetny

    OdpowiedzUsuń
  14. nie wiem czy chciałoby mi się zmieniać szczoteczki :P ale ładnie podkreśla rzęsy :)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.