sobota, 28 maja 2016

LILY LOLO pędzle do makijażu

Jeszcze w czasach kiedy dopiero zaczynałam przygodę z makijażem, poszłam w ilość pędzli, a nie w jakość. Kupowałam wielkie zestawy pędzli wiadomej jakości, z których tylko kilka tak naprawdę było do jako takiego użytku. Później pozbyłam się tego wszystkiego i zaczęłam inwestować w pojedyńcze pędzle dobrej jakości, wolę mieć ich mniej, ale takich, które będą w stanie mi pomóc w makijażu, a nie utrudniać.

LILY LOLO pędzle do makijażu




Pędzel do różu mineralnego

Delikatne, gęste włosie oraz kształt pędzla zostały zaprojektowane z myślą o nakładaniu różu mineralnego. Uzyskanie naturalnego rumieńca jeszcze nigdy nie było tak łatwe.
  • intensywność różu można stopniować nakładając odpowiednią ilość warstw
  • całkowita długość pędzla w przybliżeniu 185mm
  • odpowiedni dla wegan
  • wysyp odrobinę różu na spodeczek/pokrywkę, wmasuj proszek w pędzel i następnie strzep nadmiar produktu (dzięki temu kosmetyk nie będzie się pylił). Omieć „jabłuszka” policzków, następnie okrężnym ruchem starannie rozetrzyj róż, by w ten sposób uzyskać naturalny efekt i mieć pewność, że kosmetyk został nałożony równomiernie.

Cena: 48, 50 zł
Dostępność: sklep Costasy





Pędzel do Bronzera Mineralnego


Rozkosznie miękkie i gęste włosie pędzla sprawi, że poczujesz się niczym profesjonalna wizażystka. Używaj go do aplikacji bronzera i rozświetlacza na twarz, ramiona i dekolt.

  • nałóż cienką warstwę bronzera/rozświetlacza by subtelnie zaakcentować wybrane miejsca, nakładaj kolejne warstwy jeśli zależy Ci na mocniejszym efekcie
  • całkowita długość pędzla w przybliżeniu 190mm
  • odpowiedni dla wegan
  • wysyp odrobinę bronzera lub rozświetlacza na spodeczek/pokrywkę, wmasuj proszek w pędzel i następnie strzep nadmiar produktu (dzięki temu kosmetyk nie będzie się pylił). Dla uzyskania efektu opalenizny, omieć miejsca, które najszybciej się opalają, tj. kości policzkowe, czoło, szczyt nosa i podbródek. By wymodelować twarz, nałóż bronzer pod kości policzkowe. Wykończ cały makijaż omiatając bronzerem obojczyki, ramiona i dekolt

Cena: 66.70 zł
Dostępność: sklep Costasy





Pierwszym moim pędzlem z Lily Lolo był superkabuki, który mimo ciągłego używania od kilku miesięcy nadal trzyma się nienagannie. Teraz do niego dołączył pędzel do różu i bronzera. 

Pędzle wyglądają bardzo masywnie przez swoje grube trzonki, jednak mimo, że wydają się duże i ciężkie, są dość lekkie, ale również porządnie wykonane. 
Pędzle posiadają syntetyczne włosie, które jest dość mocno zbite, ale zarazem niesamowicie miękkie. Z wyglądu możemy uzyskać wręcz przeciwne wrażenie, jednak zapewniam, że są bardzo miłe dla twarzy i absolutnie jej nie drapią.

Jeżeli chodzi o czyszczenie to bardzo łatwo się czyszczą z kosmetyków mineralnych i równie szybko schnął. Dwukolorowe włosie syntetyczne nie bez powodu jest w innym kolorze, brązowa część jest jakby satynowa, a czarna bardzo przyczepna (momentalnie łapie również wszelkie pyłki i kurz ;). 
Czarna część sprawia, że produkty sypie dobrze trzymają się włosia i nie pylą. Stuknięcie trzonkiem powoduje, że produkt wchodzi głębiej we włosie i nie robi plam. 

Teraz skupmy się na poszczególnych pędzlach. O ile pędzel do różu jest do niego idealny, to do bronzera już średnio mi pasuje. Do aplikacji bronzera przyzwyczaiłam się do skośnych pędzli, poza tym ten jest dość gęsty. Jednak znalazłam mu inne idealne zastosowanie, świetnie spisuje się w roli pędzla do podkładu. Dobrze rozprowadza produkt i nie powoduje powstawania plam i smug. 

Pędzle moim zdaniem oprócz swojego prawidłowego przeznaczenia, dobrze współpracują nie tylko z minerałami, ale również z produktami w kamieniu.


Znacie pędzle Lily Lolo?
Z których jesteście zadowolone?

11 komentarzy :

  1. Zachęcająco wyglądaja te pędzle!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam. Jedyny pędzel jaki mam to do podkładu z Avonu

    OdpowiedzUsuń
  3. Z Lily Lolo mam mini Kabuki i jest bardzo fajny.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam baby buki i myślę by kupić większą wersje

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam wygląd kosmetyków i pędzli Lilly Lolo :) Ja tych pędzli nigdy nie miałam,póki co zbieram Hakuro.

    OdpowiedzUsuń
  6. Z lily lolo nie znam zpełnie akcesoriów. Mam od nich pomadkę i podkład i uważam, że są świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pędzel do bronzera z chęcią bym wypróbowała :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja gdy tylko wykończę wszystkie swoje podkłady to zamierzam się uzbroić w pędzle do minerałków właśnie z Lily Lolo :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Chyba to sprezentuję dziewczynie :)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.