piątek, 30 września 2016

NUXE Splendieuse krem pod oczy redukujący przebarwienia

W pewnym wieku kremy pod oczy zaczynają odgrywać kluczową rolę w pielęgnacji twarzy. Kiedyś dobry był jakikolwiek krem, teraz dokładnie sprawdzam, czytam. Kosmetyki Nuxe bardzo lubię więc miałam wielką nadzieję, że i krem okaże się strzałem w dziesiątkę. A jak było naprawdę?

NUXE Splendieuse krem pod oczy

  • Przeciwdziała przebarwieniom i cieniom pod oczami.
- Zawiera różę porcelanową, białego krokusa oraz witaminę C.
- Koryguje i ogranicza pojawianie się przebarwień oraz cieni pod oczami.
- Rozświetla.
  • Krem pomaga zredukować rozmiar i kolor wszystkich rodzajów przebarwień (promieniowanie słoneczne, starzenie się skóry, ślady po niedoskonałościach), zapobiega powstawaniu cieni pod oczami i rozświetla skórę okolic oczu.
  • Nie zawiera parabenów.





Pojemność: 15 ml
Cena: ok. 70 zł
Dostępność: Sephpra, apteki


Opakowanie produktu posiada minimalistyczny design, z łatwością możemy się domyślić jakiej firmy jest produkt. Krem jest w pojemności typowej dla kremów pod oczy, mały i poręczny. 
Konsystencja jest lekka, może delikatnie żelowa, bardzo przyjemna w trakcie nakładania. Krem lekko chłodzi okolice oczu, przez co stają się mniej opuchnięte i podkrążone. Nie posiadam przebarwień w okolicach oczu, jednak moim problemem są cienie pod oczami. 

Korektor oczywiście je zakryje, ale co jakbym chciała pozbyć się ich na stałe? Niestety, nie ma się co oszukiwać, cieni pod oczami nic nam nie zlikwiduje, ale można je w pewnien sposób zatuszować i wydaje mi się, że krem delikatnie rozjaśnił moje okolice oczu. 

Krem pachnie bardzo delikatnie, wyczuwam bardzo przyjemny kwiatowy aromat, który nie drażni nosa. Kolejna bardzo ważna rzecz czyli podrażenia. Posiadam dość wrażliwą cerę, ale krem spisał się idealnie - nie podrażnił skóry w okolicach oczu. 

Jeżeli chodzi o stosowanie to wystarczy bardzo mała ilość produktu, krem wchłania się dość szybko i dobrze współpracuje w maijażem, nic się nie roluje. 

Podsumowując, krem poza tym, że działa jak większość produktów. odżywia i nawilża okolice oczu, ma jeszcze jedną dodatkową cechę, którą mnie do siebie przekonał. Krem z czasem delikatnie rozjaśnia okolice oczu, skóra staje się mniej poszarzała, a bardziej promienna i delikatniej jaśniejsza. 

4 komentarze :

  1. Z Nuxe znam tylko balsam do ust. Świetny był :)

    OdpowiedzUsuń
  2. super, że działa pod każdym kątem a także wyrównuje koloryt wokół oczu

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawy produkt i zawiera witaminę C :) Przekonałam się do niej stosując serum LIQ CC rich. Wyrównało mi koloryt i poprawiło stan mojej cery. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.