poniedziałek, 7 listopada 2016

JOICO Color CO+Wash nietypowe 2w1

Niedawno pisałam Wam o serii Body Luxe z Joico, którą moje włosy pokochały. A dzisiaj mam dla Was nowy dla mnie produkt, bo produkt jest w typie 2w1, za którymi co prawda nie przepadam, ale nie skreślam ich z góry. Czy przekonałam się do formuły 2w1 czy może jednak moje uprzedzenie do  takich produktów wygrało?

JOICO Color CO+Wash oczyszczająca odżywka w formie pianki


Delikatnie oczyszczająca i silnie nawilżająca oraz chroniąca kolor pianka do pielęgnacji włosów farbowanych.Co + Wash Color zamyka zamki włosa i utrwala kolor, utrzymując pasma silne i zdrowe do następnej wizyty w salonie.

- 3x więcej ochrony koloru dzięki utrzymywaniu go wewnątrz włosa
- Farbowane pasma są 2x bardziej odporne na uszkodzenia




Cena
Pojemność: 245 ml 
Dostępność: joicopolska.pl/

Szampon w piance, brzmi dość dziwnie prawda? Jednak mamy już suche szampony, szampony w kostce, to cóż dziwnego w szamponie w piance.
Przyznam szczerze, że zanim jeszcze nie przeczytałam co jest napisane na opakowaniu uznałam, że to po prostu pianka do włosów. Moje zdziwienie było spore kiedy odkryłam, że to odżywka, później jeszcze większe, że to jednak szampon odżywiający, a mówiąc krótko szampon i odżywka w jednym.
Stosowanie pianki jest bardzo proste: wyciskamy piankę, rozsmarowujemy ją na dłoniach, a z dłoni wmasowujemy ją we włosy. Piana jest ciężka i kremowa, nie jest to typowa lekka pianka, czuć, że posiada zupełnie inną konsysystencję. Przy pomocy wody tworzymy pianę i zostawiamy na minutę, następnie spłukujemy i gotowe.

A jak działanie na moich kapryśnych włosach?
Zależało mi najbardziej na nieobciążeniu włosów i na szczęście obciążenia nie zauważyłam. Pianka odświeża włosy, sprawia, że są bardzo miękkie i lśniące.
Zauważyłam również, że nie mogę stosować go dłużej niż kilka dni, ponieważ wtedy potrafi obciążyć włosy. Potrzebne jest oczyszczenie raz na jakiś czas mocniejszym szamponem.

Podsumowując, mimo mojej niechęci do produktów 2w1, temu nie jestem w stanie się oprzeć. Oszczędza nie tylko czas, ale również miejsce w łazience, a dodatkowo spełnia moje włosowe wymagania.

6 komentarzy :

  1. a ją się w suche czy mokre włosy wmasowuje?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W mokre, normalnie jakbyś włosy myła. ;)

      Usuń
  2. Ooo takie cudo to bym chętnie wypróbowała :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Od dłuższego czasu się jej przyglądam, bo moje włosy ostatnio nie są w najlepszym stanie właśnie przez zły dobór szamponów. :/ Muszę poszukać, gdzie znajdę ją najtaniej. :D Buziaki! :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Cóż pianki pod prysznic od Nivea jak dla mnie są świetne, więc i taką formę szamponu chętnie bym sprawdziła.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie korzystałam jeszcze pianek, muszę spróbować.

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.