poniedziałek, 18 września 2017

Jesienna whislista z Zaful

Jesień wdarła się z prędkością światła i nawet nie dała nacieszyć się ostatnimi promieniami słońca. Musiałam na szybko powyciągać jesienne ubrania i dokupić jesienne buty, bo zostałam zaskoczona w baletkach. ;)
Dzisiaj zapraszam Was na przegląd jesiennych nowości ze strony Zaful. ;)

Piękne bomberki na chłodniejsze dni:
Różowa bomberka: KLIK / Bomberka w kwiaty: KLIK  /  Czarno-beżowa: KLIK


Żółty sweter: KLIK / Szary sweter: KLIK  / Pudrowy sweter: KLIK

Czarny płaszcz: KLIK / Biały płaszcz: KLIK  /  Płaszcz w kartę: KLIK


Bomberka z dziurami: KLIK / Asymetryczna bomberka: KLIK  /  Czarna: KLIK


ZafulChen -> kod uprawnia do zniżki 10-20%. 

4

niedziela, 17 września 2017

Fresh&Natural cukrowy peeling do ciała

Uwielbiam naturalne peelingi, to nic, że jest po niektórych z nich masa sprzątania, ale warto. Dają moim zdaniem o wiele lepsze efekty niż te napakowane chemią. Owszem i jedne i drugie działają, ale naturalne mają w sobie coś takiego, że ta skóra jest bardziej miękka i odżywiona niż po zwykłych.


Cukrowe peelingi Fresh&Natural to niezwykle skuteczny sposób na to, by fantastycznie poczuć się we własnym ciele. Łączą one w sobie funkcje natłuszczania, głębokiego masażu, złuszczania, regeneracji, oczyszczania i aromaterapii. Ponadto poprawiają ukrwienie oraz kolor skóry i oczyszczają ciało z wszelkich zanieczyszczeń.





Skład: Sucrose, Vitis Vinifera Seed (Grape) Oil, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Argania Spinosa Nut (Argan) Oil, Hibiscus Esculentus, Rubus Idaeus (Raspberry), Rubus Fruticosus (Blackberry), Pyrus Malus (Apple), Aronia Melanocarpa (Chokeberry), Rosa Mosqueta, Citric Acid, Sambucus Nigra, Parfum, Limonene*, Benzyl Alcohol*

Cena: 24,99 zł
Pojemność: 250 g
Dostępność: Fresh&Natural - klik

Drobinki cukru zanurzone w olejkach tworzą całkowicie naturalną kompozycję złuszczająco - nawilżającą. Jeżeli nie znacie naturalnych peelingów to na początku może Wam przeszkadzać tłustawa warstwa po olejkach, jednak ja wypracowałam sobie system, że część zmywam wodą, a pozostałość wklepuję w skórę i mam z głowy balsam do ciała. 

Niby mało ważna rzecz, a jednak, opakowanie. Bardzo nie lubię kombinowanych opakowań w przypadku wyjmowanych dłonią produktów. Te zakamarki i wgłębienia powodują, że odechciewa mi się w ogóle używać produktu. Tutaj mamy prosty, plastikowy słoiczek, gdzie nie ma problemu z wydobyciem peelingu i co najważniejsze, możemy go wykończyć do zera.

Działanie jak już mówiłam dla mojej skóry bardzo dobre i ten zapach.Peeling pachnie jak prawdziwe maliny, jest lekko kwaśny, ale zarazem cudownie słodki. Z olejkami to połączenie rewelacyjne.

Podsumowując, peeling trafił w moje potrzeby pielęgnacyjne jak i zapachowe. Z chęcią wypróbowałabym inne wersje zapachowe tego peelingu np. korzenny czy mokka, byłyby idealne na jesień. 
8

piątek, 15 września 2017

BUBBLE & CO baby mydło w płynie i płyn do kąpieli

Odkąd mam dwie córki mogę bezkarnie zaopatrywać się w urocze, dziecięce motywy. Wiecie, że niby dla córki. ;) Jednak śmiechem żartem, chyba każda z nas lubi czasem kupić coś po prostu ładnego. 
Kiedyś kąpałam dziewczynki tylko w emolientach, ale przychodzi czas kiedy żele muszą być pachnące i 'księżniczkowe'. Dzisiaj jako propozycję mam produkty ładne, pachnące i niewysuszające skóry.


BUBBLE&CO, ORGANICZNE MYDŁO W PŁYNIE DLA DZIECI

Organiczne mydło w płynie dla dzieci i niemowląt zawierające witaminę E oraz rumianek, które zmiękcza i nawilża delikatną skórę dziecka gwarantując codziennie odpowiednią higienę. Delikatna konsystencja mydła i właściwości antybakteryjne pozostawią skórę oczyszczoną i delikatną. Polecany również do mycia twarzy i miejsc intymnych. Zabawna i kolorowa butelka mydła na pewno będzie zachęcać dzieci do codziennego mycia rąk. Szczególnie polecane do skóry wrażliwej, atopowej, skłonnej do łuszczycy i egzemy.

Produkt wzbogacony o cenne substancje chroniące skórę dziecka:
witamina E zmiękcza i poprawia wygląd skóry
rumianek działa przeciwzapalnie, łagodząco i kojąco na skórę






Pojemność: 500 ml
Cena: 47,99 zł
Dostępność: Fabryka Wafelków - klik


BUBBLE&CO, ORGANICZNY PŁYN DO KĄPIELI 


Organiczny płyn do kąpieli dla dzieci i niemowląt . Zawiera witaminę E, malwę, rumianek i siemię lniane ,dzięki czemu zmiękcza i nawilża delikatną skórę dziecka oraz chroni naturalne pH skóry. Płyn działa łagodząco na podrażnioną i zaczerwienioną skórę. Szczególnie polecany do skóry wrażliwej, atopowej, skłonnej do łuszczycy i egzemy. Idealny dla niemowląt. Zabawne opakowanie płynu sprawi, że dziecko chętnie będzie po nie sięgać podczas codziennej kąpieli.

Produkt wzbogacony o cenne substancje chroniące skórę dziecka:

witamina E zmiękcza i poprawia wygląd skóry
malwa pielęgnuje i nawilża skórę, zawiera witaminę A, B1, B2, C oraz E
rumianek działa przeciwzapalnie, łagodząco i kojąco na skórę
siemię lniane uelastycznia i wygładza skórę







Pojemność: 500 ml
Cena: 47,99 zł
DostępnośćFabryka Wafelków - klik

Może zacznę od mydła w płynie, które dziewczynki od razu zaniosły na umywalkę w łazience, oczywiście z zakazem stosowania przez rodziców, bo to dla dzieci. Dostałam również pouczenie, że jakbym zapomniała to jest obrazek z dziećmi, żeby wiadomo było kto ma używać. Ok, córeczko.

Mydło w płynie było również cichaczem używane przeze mnie i muszę przyznać, że jest całkiem fajne. Dobrze oczyszcza skórę, ale zarazem jej nie wysusza. Opakowanie jest pół litrowe więc jego wydajność również spora.

Pierwsze co przyciąga wzrok w przypadku obu produktów to niezaprzeczalnie opakowania. Niby drobnostka, ale dla dzieci bardzo ważna, fajne opakowanie zwiększa prawdopodobieństwo używania, a to ważne, żeby dzieci pamiętały o regularnym myciu rąk.
W kwestii zapachu są bardzo przyjemne, delikatne, odpowiednie dla dzieci. Jednak jeżeli chodzi o składy produktów, myślałam, że wszelkie ekstrakty będą zdecydowanie wyżej, a na moje (mało wprawne) oko składy nie porywają.

Opakowania posiadają praktyczne pompki, u nas się to sprawdza, ponieważ córka sama może wydobywać produkt bez wylania całości do wanny (już mnie załatwiła w taki sposób wylewając moje szampony, bo za dużo wyleciało). 

Obu produktów można używać już od urodzenia, jednak ja nie widzę potrzeby stosowania mydła w płynie u takiego maluszka, za to dla przedszkolaka sprawdza się rewelacyjnie. Córka sama z niego korzysta, opakowanie jest plastikowe więc nawet jak spadnie to się nie rozbije. ( Ewentualnie uszkodzenie jakie widzicie na zdjęciu, może nam sprawić doręczyciel ;)). Obeszłam jednak ten problem i zmieniłam dozownik jak skończył się płyn do kąpieli.

Płyn o dziwo robi całkiem sporą pianę więc radość z kąpieli jest zachowana. Co więcej piana jest dość sztywna i nie znika szybko.

Podsumowując, u nas produkty się sprawdziły. Myślę, że kluczową rolę odgrywają tu opakowania, które są urocze. Dodatkowo wielkie butle z dozownikami pomagają dziecku w samodzielności. 

1

wtorek, 12 września 2017

FotoAlbum mini zachowaj wspomnienia w niewielkim formacie

Uwielbiam zdjęcia, ale takie wywołane których nie stracimy razem ze spalonym dyskiem. Raz straciłam wszystko wraz z padniętym komputerem, dlatego teraz wywołuję co jakiś czas hurtową ilość zdjęć. Poza tym moje córki bardzo lubią przeglądać albumy ze zdjęciami.
Pokazywałam jakiś czas temu fotomagnesy, które na stałe zagościły na naszej lodówce. W nie również zaopatrzyłam teściów i rodziców. ;) KLIK

A jeżeli jesteśmy przy tematyce grafiki, to polecam zajrzeć tutaj po praktyczne akcesoria reklamowe roll up.





Mam już fotoobrazy na płótnach, fotoksiążki, zwykłe albumy, ale dopełnieniem jest kieszonkowy format albumu, który możemy zabrać ze sobą. 
Mój mini album zawiera 48 zdjęć i jest dwustronny. Jak widzicie jest w formacie koło zeszytu. Samo projektowanie jest banalnie proste: wgrywamy zdjęcia, kadrujemy i gotowe. 
Realizacja zamówienia jest bardzo szybko, zdaje się, że już 2 dni później miałam w domu swój album.  
Jeżeli chodzi o wykonanie albumu. to nie mam większych zastrzeżeń, jedynym minusem jest to, że zdjęcia są trochę ciemniejsze niż oryginalnie.

Podsumowując, fotoAlbum mini jest świetną sprawą kiedy chcemy zatrzymać przy sobie wspomnienia, a także podarować komuś mini pamiątek z naszymi zdjęciami.


Fotoalbum z 24 zdjęciami lub 48 możecie zamówić tutaj: KLIK

Fotobum możecie również znaleźć na:
facebooku: FOTOBUM
oraz 
Instagramie: fotoinspiracje_fotobum

3

piątek, 8 września 2017

BELL Perfect kolekcja limitowana

Zaczęłam odczuwać dość boleśnie brak słońca, pogoda powoduje, że mam chęć zakopać się pod kocem i wyjść dopiero na wiosnę. Ostatnim tchnieniem lata mam dla Was dzisiaj makijażową kolekcję Bell z edycji limitowanej.
Z marką Bell jest tak, że jest mocno niedoceniana. Jest to marka polska, z moim zdaniem bardzo dobrymi kosmetykami. Znalazłam wśród nich wiele perełek, a matujący podkład okazał się najlepszy z możliwych. 
W tej kolekcji również znalazłam swojego ulubieńca i to już po pierwszym użyciu. Ciekawe jesteście, który to z nich?

BELL Contour kit palety do konturowania 
Brunette / Blonde



Brunette:


Blonde:


Perfect Strobing Highlighter



nr 1


nr 2


nr 3


Perfect eyeliner deep black&waterresistant




Perfect Lipcontour Long Lasting trwała konturówka do ust
ideal nude/ pure peach/ forest fruits




Perfect Lipstick mat trwała pomadka 


ideal nude/ pure peach/ forest fruits




Po krótce Wam opiszę całą kolekcję, bo dopiero niedawno zaczęłam testy więc recenzje pojawią się za jakiś czas. Jak już wspominałam od razu wyłoniłam perełkę w postaci eyelinera, dla mnie najważniejsze są dwie cechy: musi mieć głęboki czarny odcień i być trwały. Eyeliner Bell spełnia te dwie cechy, a dodatkowo jest bardzo tani ( coś koło 12 zł). Końcówka jest ostro zakończona więc nie ma problemu ze zrobieniem idealnej kreski.

Pomadki i konturówki to również bardzo dobre produkty. Moje kolory to ideal nude i pure peach, są idealne na co dzień. Z kolei zestaw forest fruit podaruję komuś kto dobrze się czuje w takich kolorach. Pomadki są dość trwałe, równo schodzą z ust i ich nie wysuszają. Konturówki ładnie dopełniają całość. 

Na widok rozświelaczy od razu zaświeciły mi się oczy. Piękne tłoczenia przyciągają uwagę, a z 3 odcieni każdy wybierze odpowiedni dla siebie. Dla mnie pasuje nr 1 i 3, nr 2 jest za jasny, ma taką białą poświatę, która niekoniecznie wygląda dobrze na mojej cerze. 

Jako ostatnie paletki do konturowania, w wersji dla blondynek i brunetek, chociaż tak naprawdę mało się od siebie różnią. Dla mnie pasują obie wersje. 

Podsumowując, chyba pierwszy raz się zdarza kolekcja, w której wszystkie produkty mi się podobają. Jest moim zdaniem na tyle stonowana, że będzie pasować wielu osobom oraz pasować również na obecnie wkraczającą jesień.


Kolekcję widziałam w Biedronce, a aktualnie jest na nie promocja, przy zakupie 3 produktów płacimy za 2. Szczegóły tutaj: http://www.biedronka.pl/pl/kosmetyki-bell-04-09

16

czwartek, 7 września 2017

Nowości z Gamiss i Sammydress cz 3

Dzisiaj zapraszam na kolejną część z serii zdjęcia realne z chińskich stron. Czas zmienić taktykę i zacząć kompletować jesienną garderobę, bo już zniknęły moje nadzieje na ciepłe dni. Musimy powitać szarą, paskudną jesień. 
Przepiękna bluza z wróżkami, moja córka od razu wypatrzyła ją na stronie. Wszystko pięknie, ładnie, gdyby nie materiał. Zastanawiam się kto wpada na pomysł zrobienia poliestrowej bluzy dla dziecka. Moim zdaniem pomysł, średni, a szkoda, bo bluza jest świetna i o wiele lepsza byłaby jej bawełniana wersja. 

Zdjęcia katalogowe i cena: KLIK

Urocza bluzka również z poliestru. Nie mniej jednak w rzeczach dla dorosłych już mniej mnie ten materiał drażni. Koronka sprawia, że bluzka prezentuje się naprawdę uroczo, a nieregularny dół ukrywa, co mamy do ukrycia. ;) Jakościowo bardzo fajna.


Zdjęcia katalogowe i cena: KLIK

Ocieplane leginsy to chyba najfajniejszy element zamówienia. W środku ocieplane są miękkim, pluszowym materiałem, a na dole mają praktyczne ściągacze, które chronią przed zimnem. Wykonane bez zarzutu. Jestem bardzo zadowolona zarówno z jakości jak i wyglądu. 


Zdjęcia katalogowe i cena: KLIK

Szare leginsy dla starszej córki, również ocieplane w środku pluszem. Będą idealne na chłodną jesień i zimę. Rozmiar 130 odpowiada naszemu 122/128. Niby zwykłe szare leginsy, ale uroku dodaje im dziewczynka na nogawce. ;)
Zdjęcia katalogowe i cena: KLIK


Bluza z wróżkami: KLIK
Bluzka: KLIK
Czarne leginsy: KLIK
Szare leginsy: KLIK


9
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.