piątek, 20 stycznia 2017

Blotterazzi by BeautyBlender matująca gąbeczka

Dopóki nie zaczęłam używać oryginalnego Beauty Blendera, wystarczały mi pędzle do podkładu. Od czasu do czasu kupowałam też zwykłe gąbki czy jajeczka do podkładu, ale nadal to nie było to. Potem trafiłam na oryginalnego BB i to był strzał w dziesiatkę. Żadna inna gąbka nie była tak miękka i sprężysta jak ona. (Tutaj macie porównanie BB i innych jajeczek do podkładu: KLIK. )
Dzisiaj chciałam Wam przedstawić jej 'siostrę'. Czy sprawdziła się równie dobrze jak jej okrągła wersja?


Beautyblender prezentuje blotterazziTM: pierwszą gąbkę wielokrotnego użytku, którą można myć, pomyślaną specjalnie, aby usunąć nadmiar sebum. Dzięki kompaktowemu, cienkiemu opakowaniu można zawsze ją mieć przy sobie. Gąbka ma kształt kropli, a opakowanie zawiera praktyczne lusterko.
blotterazziTM, wyprodukowana z ultra miękkiego tworzywa, które przyniosło sławę marce beautyblender, jest płaską gąbką delikatnie usuwającą sebum ze skóry, nie naruszając przy tym makijażu.
Możesz teraz stosować gąbkę w każdym miejscu: w samochodzie, w pracy, na imprezie... i nie będziesz rozsiewać wokół siebie zużytych matujących papierków.
blotterazziTM zawiera dwie wymienne gąbki. 
Jedną masz zawsze przy sobie, podczas gdy druga schnie po umyciu. Przy właściwym czyszczeniu, każda gąbka ma trwałość 60 dni.
Innowacyjne etui blotterazziTM umożliwia przechowywanie gąbki w czystości, bez kontaktu z innymi produktami do makijażu i zapewnia jej świeżość, ponieważ ma wentylację i przegródkę oddzielającą obie gąbki.



Cena: ok. 70 zł
Dostępność: Sephora


Posiadaczki cery mieszanej na pewno znają mój ból perfekcyjnego makijażu, który jest idealny przez ok. 2-3 h i wymaga późniejszych poprawek. Świecąca strefa T nie zdobi żadnego makijażu. Testowałam wiele bibułek matujących różnych firm, jednak jak dla mnie taki sam efekt otrzymywałam zwykłą chusteczką higieniczną. 
Problem pojawia się jeżeli nie mamy czasu na poprawki w makijażu, a chcemy pozbyć się tylko nadmiaru sebum. Bibułki matujące mają ten defekt, że razem z sebum "zbierają" również makijaż.
Z pomocą przychodzi nam Blotterazzi, które na pierwszy rzut oka przypomina płaskiego BB. Obie gąbki mają bardzo miękką fakturę.
Blotterazzi nie zbiera podkładu tylko samo sebum, podkład zostaje na miejscu. Dodatkowo nie otrzymujemy płaskiego matu, ale naturalny efekt.
Cena dwóch gąbeczek w zestawie z lusterkiem to 70 zł, czy się opłaca? Na pewno musimy wziąć pod uwagę wielorazowość gąbeczki, a jednorazowość bibułek, a dodatkowo efekt jakiego oczekujemy.

Podsumowując, jako posiadaczka cery mieszanej muszę przyznać, że Blotterazzi spisuje się u mnie na 5. Dodatkowo jest łatwa w utrzymaniu czystości i zawsze pod ręką. ;)

4 komentarze :

  1. trochu droga...chyba jej nie zakupie ;( ale kolorek ma ładny ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wydaje mi sie byc mimo wszystko przereklamowana i za droga, nie zakupie jej :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakoś ten produkt mnie osobiście nie kusi.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakoś mnie nie kusi, ale to może dlatego, że u mnie w sumie nawet zwykłe chusteczki usuwają samo sebum, nigdy nie miałam problemu, żeby za bardzo ściągały też podkład.

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.