poniedziałek, 10 kwietnia 2017

Polny Warkocz po raz kolejny

Ciężki czas nastał, przechodzimy przeziębienia, zęby i bunt 5 latki na raz. Pogoda również się popsuła więc chęci do życia gdzieś uszły. Czekamy na lepsze dni, a tymczasem chciałam Wam napisać kilka słów o kosmetykach Polny Warkocz. To moje drugie spotkanie z marką, wcześniej miałam okazję używać mazidło konopne i hydrolat oczarowy (recenzja tutaj: KLIK).



MAZIDŁO ODŻYWCZO KOJĄCE TARCZYCA BAJKALSKA I POLNY MAK


Mazidło Odżywczo Kojące jest doskonałym rozwiązaniem dla zniszczonej, zszarzałej, ziemistej, pozbawionej blasku i energii skóry, wymagającej szczególnie intensywnej i jednocześnie delikatnej pielęgnacji. Mazidło Odżywczo Kojące to gęsty krem o strukturze piankowej, która po aplikacji zamienia się w kremowe masełko.




Pojemność: 50 ml
Cena: 34 zł
Dostępność: KLIK

SKŁAD: Masło Shea, Olej ze Słodkich Migdałów, Korzeń Tarczycy Bajkalskiej, Olej z Nasion Maku Polnego, Witamina E, Naturalny Olejek May Chang, Citral*, Limonene*, Linalool*, Citronellol*, Geraniol*

Pierwsze co zaskakuje w tym produkcie to jego konsystencja, na początku delikatna jak pianka, która po chwili staje się teściwym masełkiem. Pod wypływem ciepła skóry staje się kremowe i dobrze rozprowadza się po skórze, ale nie wchłania się całkowicie. Na mojej mieszanej cerze pozostaje delikatny film, co jest dość oczywiste ze względu na skład, dlatego używam go tylko na noc.

Składu nie trzeba dłużej komentować, bo widzimy po opisie, że jest świetny - prosty, treściwy i naturalny. 
W kwestii działania rozpracowałam już wcześniejszy krem. Jeżeli używam go co kilka dni, nie robi mi krzywdy, wręcz przeciwnie nawilża i dodaje blasku mojej cerze. Używany codziennie ma skłonności do zapychania mojej mieszanej cery. 
Jeżeli chodzi o zapach, to myślę, że jest to typowy zapach naturalnych kosmetyków, delikatny i świeży. 


RUMIANKOWA ESENCJA MICELARNA
 NATURALNY PŁYN DO DEMAKIJAŻU


Rumiankowa esencja micelarna to naturalny, łagodny płyn do demakijażu twarzy i oczu. Delikatnie, lecz bardzo skutecznie usuwa makijaż. Hydrolat rumiankowy, zawarty w esencji łagodzi podrażnienia, działa kojąco. Polecany jest do wrażliwej skóry wokół oczu. D-pantenol oraz gliceryna roślinna regulują poziom nawilżenia, przeciwdziałają nadmiernemu wysuszeniu naskórka.


SKŁAD: Woda, Hydrolat z Rumianku Rzymskiego, Gliceryna Roślinna*, Pantenol, Kwas Dehydrooctowy**, Alkohol Benzylowy**

Pojemność: 100 ml
Cena: 12 zł
DostępnośćKLIK


Przyznam szczerze, że miałam mieszane odczucia co do tego płynu. No bo jak naturalny płyn na zmyć mój makijaż, z którego intensywnością bywa różnie. Postanowiłam dać mu szansę wykazać sie w różnych przypadkach i przyszła pora na wnioski.
Płyn pachnie naturalnie, jak typowe hydrolaty, jest bardzo delikatny i nie pozostaje na twarzy. Co ważniejsze nie pozostawiał skóry ściągniętej, a nawilżoną i ukojoną. 
Jeżeli chodzi o działanie to nie brałam pod uwagę produktów wodoodpornych, bo do tych są inne produkty. 
Emulsja micelarna dobrze poradziła sobie zarówno ze zmyciem makijażu delikatnego, jak i mocniejszego. Nie trzeba trzeć oczu, płyn sam rozpuszcza kosmetyki po przyłożeniu do oczu. Nie szczypie ani nie podrażnia oczu.

Podsumowując, hitem okazał się naturalny płyn, którego na począdku mocno niedoceniłam. Mazidło również jest ciekawe, ale trzeba nauczyć się używać go odpowiednio do naszej cery.

5 komentarzy :

  1. rewelacyjna konsystencja i skład, chciałabym wypróbować to mazidło

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow wyglądają rewelacyjnie, uwielbiam takie naturalne marki! Muszę przyjrzeć się im bliżej ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. znam mam testowałam i pisałam o nich :) u mnie mazidełko na twarz się nie sprawdziło ale do ciała po kąpieli oj tak :)

    OdpowiedzUsuń
  4. podoba mi się nazwa tej firmy :) i ciekawa jest konsystencja tego kremu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawy artykuł i bardzo dobre zdjęcia! Gratuluję :)
    P.S. Mam nadzieję, że wspomniana 5-latka przestała się buntować :)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.