środa, 26 lipca 2017

Gulinka prezentuje ;)

Jeżeli zerkniecie na kartę z 'moją włosową historią' już na wstępie zobaczycie, że moje włosy nigdy nie były zbyt gęste. Od małego byłam włosowym wypłoszem, a moje marzenia o pięknych, długich włosach musiały odejść w zapomnienie. Co prawda moje włosy nadal są cienkie i nie jest ich zbyt dużo, jednak moja świadomość wzrosła na tyle, że jestem w stanie postarać się o nowe baby hair i zagęszczenie włosów. 
Moja córka przejęła pałeczkę po mnie i jej włosy również są delikatne i cienkie, nie mniej jednak podcinamy co jakiś czas i mam nadzieję, że z czasem się zagęszczą. 
Włosy każdy ma jakie ma, ale kiedy chodzi o ozdoby do włosów, nawet w przypadku tych krótszych musi być całe pudło różnych spinek, gumek i opasek. Moja córka za każdym razem dokupuje różne akcesoria, a jeszcze szybciej je gubi. Był czas kiedy bardzo nie lubiła opasek, ponieważ uciskały jej głowę. Fakt, że niektóre mimo, że są naprawdę śliczne, to zarazem są bardzo niepraktyczne. 

Dzisiaj chciałam Wam pokazać cudne, ręcznie robione opaski i spinki. Moja córka była zachwycona ich wyglądem, a ja głownie tym, że w końcu znalazłam opaski, które nie uciskają głowy dziecka i wyglądają ładnie. Gumka idealnie dopasowuje się do kształtu głowy dziecka i nie zsuwa się.

Mamy do wyboru różne motywy: owoce, kokardki, postacie z bajek i wiele innych. Każde dziecko na pewno znajdzie swoje wymarzone wzory. Koleżanki na placu zabaw zachwycone akcesoriami do włosów. Moim zdaniem są idealne w odróżnieniu od typowych spinek i opasek, a na pewno wyróżniają się na ich tle. 









Produkty Gulinka znajdziecie tutaj: Gulinka.pl oraz na Instagramie i Facebooku.


Podobają się Wam takie ozdoby dla włosów?

8 komentarzy :

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.