czwartek, 26 lipca 2012

Wzmacniamy włosy

Hej! 
Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić domowe sposoby na wzmocnienie włosów. 
Jeżeli borykamy się z wypadającymi i słabymi włosami możemy wydawać kupę pieniędzy na różnego rodzaju środki na wzmocnienie włosów- oczywiście sama tym nie pogardzę.
Ale...
 Możemy też spróbować wzmocnić włosy domowymi sposobami, które sprawdziłam na sobie i z całego serca polecam; kosztują nas mniej, a efekt jest taki sam jak po różnego rodzaju preparatach

wieszjak.pl

Drożdże - wzmacniają cebulki włosów
Jeżeli tak jak ja nie możecie się przekonać do picia drożdży, to alternatywą jest maska drożdżowa na wzmocnienie włosów.

Maska drożdżowa:
- pół paczki drożdży mieszamy ze 100 ml gorącego mleka i odstawiamy do ostygnięcia. 
 Jeszcze ciepłą (na tyle żeby nie poparzyć sobie skóry!) nakładamy na skórę głowy i delikatnie wmasowujemy.
 Nakładamy foliowy czepek i trzymamy ok 10-15 minut. Po tym czasie myjemy włosy. 
Zabieg powtarzamy raz w tygodniu 

Drugim chyba najbardziej znanymi i stosowanym sposobem jest maska z żółtka. 
Żółtko można wykorzystać na wiele sposobów 

Domowa maska majonezowa:
Żółto i łyżka oliwy z oliwek mieszamy na gładko, powstaje nam majonez. 
Nakładamy na włosy, pod czepek na godzinę, raczej nie dłużej, bo żółtko długo trzymane może wysuszać. 
Zabieg powtarzamy 1-2 razy w tygodniu. 

Tonik z pokrzywy
Szklankę octu jabłkowego gotujemy i zalewamy garść suszonej pokrzywy, ewentualnie pokrzywę w saszetkach (4 saszetki). Odstawiamy na 15 min, odcedź płyn i poczekaj, aż wystygnie.
Spryskuj tonikiem włosy i wmasowuj w skórę głowy. 

Maskę drożdżową stosowałam tylko dwa razy, pozostałe sposoby stosuję już jakiś czas i bardzo mi pomagają.

A jakie Wy znacie domowe sposoby na wzmocnienie włosów?

Pozdrawiam ;)

21 komentarzy :

  1. na pewno wypróbuję tę maseczkę drożdżową :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Drożdże i majonez mnie odstraszają brr :D
    Za to pokrzywę używam do płukanek i lubię. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie są takie strasznie na jakie wyglądają. ;)

      Usuń
    2. Mi troche przeszkadza zapach majonezu na wlosach ale przeciez liczy sie dzialanie :)

      Usuń
  3. Stosowałam i drożdże i majonez. Po tych maseczkach cap chodził za mną kilka dni :/ dlatego też ich nie praktykuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja po stosowaniu specyficznie pachnących masek używam płukanki malinowej z YR i zapachu drożdży nie czuć. ;)
      A po majonezie nie czułam capu ;)

      Usuń
  4. Nie używałam żadnej z tych maseczek hi
    Zresztą ja to jestem zbyt leniwa aby robić cośsama

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się też tak wydawało, ale jak zobaczyłam efekty na włosach to wzięłam się do działania. ;)

      Usuń
  5. Super temat ! ;) Może zajrzysz do mnie, myślę ze świetnie byś mi doradziła .

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja nie mogę się przekonać do drożdży ale od poniedziałku zaczynam akcję żelatynową :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żelatyna też mnie przerasta, nie mogłabym jej przełknąć mają w głowie to z czego jest zrobiona, aczkolwiek czytałam gdzieś, że na włosy mało pomaga, ale za to jest bardzo dobra na stawy. ;)

      Usuń
  7. Bardzo Ci dziękuję ! :* Ten wpis idealny dla mnie, bo ja już nie wiem co zrobić z tymi moimi wypadającymi włosami ! Próbuję coraz to nowych rzeczy a to nic nie daje :( Spróbuję toniku z pokrzywy i pewnie jakiejś maski. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. O tej drożdzowej słyszałam, ale jeszcze nie próbowałam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Też myślałam o masce domowej z drożdży;) tylko muszę kupić drożdże, ciągle zapominam. Ciekawe przepisy;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może nie działa jak picie drożdży, ale też na plus. ;)

      Usuń
  10. Ja używałam maski z jaka i drożdży :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja wyprobuje ta maske drozdzowa koniecznie :D

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.