sobota, 22 grudnia 2012

Yves Rocher, morelowy peeling do twarzy

Tak jak peelingi do ciała testuje jak leci, żeby znaleźć swojego ulubieńca, tak już z peelingami do twarzy to nie taka prosta sprawa. Mam dość wrażliwą skórę twarzy i muszę bardzo uważać co na nią nakładam. Stwierdzając brak parafiny w składzie postanowiłam się na niego skusić.

Yves Rocher, morelowy peeling do twarzy




Opis producenta:
Owocowy peeling z drobinkami z pestki moreli. Zapewnia gładką, oczyszczoną skórę. Przywróci jej blask.

Do stosowania na zwilżoną skórę. Dla osiągnięcia efektu należy stosować 1 do 2 razy w tygodniu.masować ją przez 3 minuty.



Skład:
Aqua, Hamamelis Virginiana Water, Stearic Acid, Prunus Armeniaca Seed Powder, Glycerin, Propylene Glycol, Potassium Hydroxide, Xanthan Gum, Disodium Lauryl Sulfosuccinate, Cetearyl Alcohol, Cocamidopropyl Betane, Hydrogenated Castor Oil, Sodium Cocoyl isethonate, Zea Mays Starch, Parfum, Methylparaben, Allantolin, Tocopherol, Ethylparaben, Propylparaben, Tetrasodium Edta, CI 14700, CI 19140, CI77891

Pojemność: 50 ml

Cena: 14,90 zł

Moja opinia:
Peeling z Yves Rocher mam już kilka miesięcy i używam go regularnie raz lub dwa razy w tygodniu. Dzięki  ostrym drobinom z pestek moreli bardzo dobrze oczyszcza skórę twarzy. Mimo, że mam wrażliwą skórę to nie podrażnia mnie, być może dlatego, że masuję twarz delikatnie. Drobinek jest dużo i bardzo mała ilość wystarczy na dokładne oczyszczenie twarzy, poza tym bardzo ładnie pachnie. I tu się kończą plusy, do minusów mogę zaliczyć uczucie ściągnięcia skóry, ale dobry krem to naprawia. Poza tym skóra po peelingu jest sucha i matowa, bardzo nie przyjemna. Jednak mimo minusów, które da się zniwelować kremem polecam ten peeling. Ja na pewno do niego wrócę. 


Znacie ten peeling? 
A może macie jakiś godny polecenia?




6 komentarzy :

  1. Nie spotkałam się z nim, ale prezentuje się bardzo ciekawie ;>

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja osobiście używam peelingów Perfecty w małych saszetkach do skóry tłustej i mieszanej. Nie nudzi mi się + dobrze wygładza skórę :) Oczywiście jest też wariant do skóry normalnej i suchej.
    Opisywałam ją nawet w jednym z moich postów, także jakby co, to zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja używam aktualnie peelingu z The Body Shop i zmęczyć go nie mogę... :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię ten peeling, gdyż jest naturalny i delikatny. Na mocniejsze wrażenia wybieram peeling szafirowy. Pozdrawiam, Blogging Novi.

    OdpowiedzUsuń
  5. brzmi jak, cos dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.