poniedziałek, 11 marca 2013

Namacalne wspomnienia

Kto nie lubi oglądać wywołanych zdjęć ręka w górę? Wydaje mi się, że bardzo mało osób. Ja uwielbiam oglądać albumy ze zdjęciami, wybierać zdjęcia do wywołania i odbierać świeżo wywołane. 
Fotoksiążka jest pewnego rodzaju albumem, z tym, że zdjęcia mamy już na stałe, nie możemy ich wyciągać, przekładać i wymieniać. Myśl o stworzeniu takiej fotoksiążki chodziła mi po głowie już od dawna i oto jest.
Mam już swój ślubny album, ale brakowało Nam zdjęć córeczki. Z początku miał to być album tylko o Niej, ale jak to tak bez rodziców, więc i My przewijamy się na kilku zdjęciach. Swoją fotoksiążkę dostałam dzięki portalowi Uroda i Zdrowie i jestem nią zachwycona.


Moja CEWE Fotoksiążka posiada 26 stron o formacie A4, jest dużego rozmiaru, na błyszczącym papierze, w twardej okładce. Dużym udogodnieniem jest to, że książkę możemy zaprojektować sami od podstawy.
Zamówienie fotoksiążki jest banalnie proste: najpierw musimy ściągnać program do projektowania: klik.
Do wyboru mamy różne formaty, kilka rodzajów okładek i papierów. Następnie wybieramy zdjęcia z komputera i przygotowujemy projekt: tło, układ zdjęć i tekst.


Projekt nagrywamy na płytkę lub przekazujemy od razu do realizacji. Zaraz po wysłaniu na adres meilowy przychodzi informacja o przyjęciu projektu do realizacji, później dostajemy informację o możliwości odbioru fotoksiążki. Istnieje też możliwość wysyłki pocztą, z której skorzystałam. Na swoją fotoksiążkę czekałam dokładnie 5 dni. Całość przychodzi opakowana w solidne opakowanie, dodatkowo książka opakowana jest w folię. I tak oto nie wychodząc z domu możemy stworzyć własną fotoksiążkę.

A jak wygląda moja fotoksiążka?







 Podsumowując, jestem bardzo zadowolona ze swojej fotoksiążki, nie ma to jak zachować wspomnienia na kartach książki. Dziękuje portalowi Uroda i Zdrowie za możliwość wzięcia udziału w tak fajnych testach. 

Pozdrawiam 
Blanka ;*

8 komentarzy :

  1. lubię takie rzeczy, ja robiłam w wersji mini kiedyś na prezent :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam porobione albumy tak do 3 lat wstecz. Musze kiedyś przysiąść i wybrać zdjęcia do wywołania.
    Fotoksiążka to też świetny pomysł

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytała wiele pozytywnych opinii na temat tej fotoksiążki i widzę teraz na własne oczy, że prezentuje się wspaniale:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna jest Twoja fotoksiazka, to cudowny pomysl na prezent, czy wlasnie zachowanie wspomnien :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja też mam taką :) wydrukowana na drugie urodziny mojego malucha, babcie uszczęśliwione na 100% :) obecnie na www.wyspanatura.pl można dostać kupon rabatowy na 30 zł

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.