sobota, 20 kwietnia 2013

Bubelek od Marizy

Jak pewnie wiecie zostałam konsultantką Marizy, miałam kilka produktów, które okazały się dobre i postanowiłam spróbować. Jednak nie ma tak, że wszystko jest super, jestem konsultantką to zachwalam wszystko jak leci, dlatego dzisiaj będzie o bubuelku, a konkretniej o eyelinerze.

Mariza, wodoodporny eyeliner do oczu, hebanowa czerń



Samo opakowanie jest proste i niczym się nie wyróżniające. Końcówka eyelinera jest twarda i dobrze maluje się nią  kreski. Czytałam wiele opinii, że eyelinerem w pisaku najłatwiej maluje się kreski i jest idealny dla początkujących. Otóż, ja mam całkowicie na odwrót. Dla mnie idealny jest eyeliner w żelu czy w płynie, pisakiem dość ciężko mi się operowało i wychodziły średnio proste kreski. Moim zdaniem jest idealny dla osób posiadających gładkie powieki, bez zmarszczek czy nierówności. 

Na zdjęciach poniżej widać jaką kiepską trwałość i kolor ma eyeliner:


Producent opisuje go jako: "Trwały , wodoodporny eyeliner. Idealny do rysowania kresek na powiece." Cóż, ja nie mogę zgodzić się z ani jednym słowem producenta. Eyeliner nie jest ani trwały (znika po lekkim potarciu) ani tym bardziej wodoodporny (możemy zmyć go samą wodą bez niepotrzebnego tarcia). 

Porównanie z innymi eyelinerami i szarą kredką, która wypadała o niebo lepiej niż sam eyeliner:


Jeżeli się przyjrzycie zauważycie, że kreska nie tworzy jednej linii, widać prześwity i załamania:


Na swoje kreski nie narzekam, nie są idealne, ale dla mnie odpowiadają, jednak ten eyeliner powoduje, że odechciewa mi się malowania kresek, które są nieodłączną częścią mojego makijażu. Wodoodporny eyeliner, który przy kropli wody ściera się by po chwili zniknąć. Nazwanie go trwałym kiedy jeden ruch rozmazuje kreskę, określenie koloru jako hebanowa czerń i cena prawie 20 zł, to chyba jakieś żarty. Na pewno nie skuszę się na inne kolory, za taką cenę można mieć ze 3 o wiele lepsze eyelinery.

Jaki jest Wasz ulubiony eyeliner?

12 komentarzy :

  1. To rzeczywiście bubel jak nic.

    OdpowiedzUsuń
  2. ja ogólnie nie lubię linerów w pisaku
    szkoda, ze ten to taki bubel :x

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak widac tego produktu nie dopracowali.moj ulubiony to eyeliner w zelu od pierre rene.

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
  4. jak na ten moment posiadam eyeliner z essence- czarny i jestem z niego zadowolona, jeżeli nie próbowałaś to sprawdź, może Ci się spodoba, a kosztuje do 10 zł o ile dobrze pamiętam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mi akurat za dobrze nie rysuje się kresek pisakiem.

    OdpowiedzUsuń
  6. Masakra z tym eyelinerem;( Ja nie używam ich w pisaku nie lubię

    OdpowiedzUsuń
  7. mam to samo zdanie co Ty na jego temat..

    OdpowiedzUsuń
  8. bubelek - mimo, że jest do bani - pięknie go nazwałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj bubel jak nic. Na pewno się nie zdecyduję.

    OdpowiedzUsuń
  10. kiedyś go miałam i jest totalnym bublem!!!
    tylko żelowe eyelinery :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Polecam eyeliner z Rimmela :) Naprawdę świetny!



    Zapraszam do mnie na rozdanie :) Będzie mi bardzo miło jeśli weźmiesz udział... :)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.