wtorek, 18 czerwca 2013

Lovely Baltic Sand nr 3 - lakier o fakturze piaskowej

Hej ;)

Coś mi się wydaje, że niedługo mój blog przytłoczą posty o lakierach. ;))
Dzisiaj zaprezentuję Wam kolejny lakier piaskowy od Lovely, czerwony nr 1 pokazywałam już tu: klik. Jednak nie są to piaskowce jakie sobie wyobrażałam, możliwe, że to przez brokat, który dla mnie psuje cały efekt. Co prawda są to moje pierwsze lakiery piaskowe, ale nie ostatnie zainwestuję na pewno w Golden Rose i Pease, zobaczę też czy warto brać te z Pierre Rene. 

Lovely Baltic Sand nr 3

 


Hit sezonu! Trzy niezwykle letnie kolory intensywnie żółty, kojący morski i uwodząca czerwień, wszystkie o konsystencji piasku. Wystarczy nałożyć pędzelkiem lakier i cieszyć się piaskowym manicure. Manicure wykonany lakierem Baltic Sand długo się utrzymuje i łatwo zmywa za pomocą wacika nasączonego zmywaczem do paznokci.













Niebieski piasek to chyba najładniejszy z trzech kolorów od Lovely, czerwony wygląda dość tandetnie, a przed żółtym mam opory, ale na pewno Wam go pokażę. Do pokrycia płytki potrzebne są dwie warstwy lakieru, pierwsza lekko prześwituje. Lakier nie potrzebuje wysuszacza, bo sam wysycha bardzo szybko, zanim pomalowałam drugą rękę pierwsza już była prawie sucha. Co do trwałości to jest zaskakująco dobra, lakier po paru dniach lekko ściera się z końcówek, ale nie odpryskuje i nie ściera się. Jednak ma jeden wielki minus, przezornie nałożyłam bazę peel-off z essence, niby piasek, ale brokat też jest. Nie dość, że lakier nie chciał schodzić, musiałam się nie mało namęczyć, to jeszcze byłam cała w brokacie. Ze względu na problemy ze zmywaniem i brokat nie mogę go polecić, chociaż sam kolor jest ciekawy.

Lubicie lakiery piaskowe czy stawiacie na klasykę?


Pozdrawiam
Blanka ;*

27 komentarzy :

  1. Ładny efekt, ale lakier z brokatem to tylko na jakieś szczególne okazje, bo na co dzień trochę nie pasują ..

    OdpowiedzUsuń
  2. wygląda tandetnie na tym ksztalcie paznokcia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Być może, ale ja lubię swój kształt paznokci.

      Usuń
  3. Wczoraj zastanawiałam się czy go kupić.Był jeszcze żółty do wyboru.Ostatecznie zrezygnowałam a widzę że całkiem fajnie się prezentuje.

    OdpowiedzUsuń
  4. ciekawy kolorek ale po co ten brokat?

    OdpowiedzUsuń
  5. Nadal nie wiem co o nich myśleć...I czy kupić któryś...

    OdpowiedzUsuń
  6. Mnie niebieski już od jakiegoś czasu kusi i chyba się w końcu zdecyduję. Piękne paznokcie :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. kolor ciekawy no ale jak tak trzeba się namęczyć ze zmywaniem to ja podziękuję :P

    OdpowiedzUsuń
  8. fajnie wyglada, ale wlasnie najwiekszy problem ze zmyciem :/

    OdpowiedzUsuń
  9. jesli chodzi o piaskowce uwielbiam ciemne kolory ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Byłam ciekawa jak lakiery z tej serii się prezentują na paznokciach. Efekt nie do końca mnie przekonuje ;/

    OdpowiedzUsuń
  11. Nienawidzę lakich ciężkich do zmywania lakierów... eh. Ale kolorem i wyglądem chyba wygrywa :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Pewnie skuszę się na któryś z nich.

    OdpowiedzUsuń
  13. Zastanawiałam się nad nim będąc ostatnio w Rossmanie, a po obejrzeniu zdjęć i przeczytaniu Twojego posta stwierdzam, że muszę zakupić :D

    OdpowiedzUsuń
  14. chyba bym sie zamęczyła przy zmywaniu:0

    OdpowiedzUsuń
  15. Kolor jest śliczny, szkoda że ma w sobie tyle brokatu. Ja mam właśnie z golden rose i też ma sporo takich brokatowych drobinek. : /

    OdpowiedzUsuń
  16. zupełnie do mnie nie przemawia ta formuła ;(

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam takie kolory! Czuję się jak nad morzem ^^

    OdpowiedzUsuń
  18. Zakochałam się w efekcie *.*

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja tez mam ten sam, lubie go ale brokat mi tez przeszkadza:)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.