poniedziałek, 19 sierpnia 2013

O wygładzonym piasku słów kilka

Hej ;)

Wróciłam i powracam do blogowej rzeczywistości. ;)
Dzisiaj parę słów o małym niewypale z Paese, cieszę się, że skusiłam się tylko na jedną sztukę. 
Szary to szary, przypomina beton - przypomina, ale żeby od razu dać się tak zajechać. 
Zresztą przeczytajcie dalej.

Paese lakier do paznokci o przedłużonej trwałości nr 320


Seria Sand to lakiery, które po naniesieniu i wyschnięciu tworzą efekt struktury piasku. Wystarczy jedno pociągniecie pędzelkiem aby paznokcie wyglądy jak posypane tysiącami ziarenek piasku i drobnego brokatu.











Pojemność: 9 ml
Cena: 10-15 zł
Dostępność: małe drogerie, sklep internetowy Paese


W sumie to nawet nie wiem co mnie podkusiło do jego kupna. Kupowałam akurat piaski Golden Rose, a obok stały Paese więc wzięłam jednego na "spróbowanie". Szary kolor w buteleczce był całkiem ładny, na paznokciach kojarzy mi się trochę z asfaltem, ale najgorszy nie jest. W sumie porównanie mam bardzo małe, bo tylko do GR, ale nie sądziłam, że lakier piaskowy może zmienić swoją strukturę i to w ciągu dwóch dni. Piaski na moich paznokciach spokojnie wytrzymują kilka dni. Ten mnie zaskoczył i na drugi dzień po prostu się wygładził, próżno było szukać nierównej struktury, nie wiem jak to możliwe, bo nie robiłam nic co mogłoby zepsuć chropowaty efekt. O trwałości nie powiem nic, bo po utraceniu struktury po prostu go zmyłam (ze zmywaniem nie ma większych problemów). Sytuacja powtórzyła się dwa razy więc jestem pewna, że coś musi być z nim  nie tak. Ciekawa jestem czy tylko u mnie tak się dzieje?
Ja na pewno nie skuszę się na piaski z Paese, teraz mam na celowniku piaski z Pierre Rene.

Posiadacie piaski z Paese? Jesteście zadowolone?


22 komentarze :

  1. To wygląda tak jakby na lakierze po prostu pojawiły się bąbelki powietrza, ja posiadam czerwień i jest dobra, nie wiem dlaczego tak stało się u ciebie :/
    W każdym razie zapraszam do mnie, bo dopiero zaczynam:http://blueberrymuffins1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam nigdy i wiem że gdzieś jest u mnie w drogeriach Paese ale jeszcze nie wiem w której. Ale mam piasek z Piere Rene i bardzo lubie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. wygląda bardzo brzydko i ogólnie nie znam Pease, pierwszy raz widzę

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam nic z Paese, ale mogę Ci polecić piaski z lovely, niestety mają tylko 3 kolorki :( Z GR mam jasny róż - numerek 68 i również jest okej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. te wszystkie chropowate lakiery w ogole do mnie nie przemawiają :) ten kolor też wydaje mi się nieładny

    OdpowiedzUsuń
  6. Bleh, ten mi się wyjątkowo nie podoba... Jakoś tak mało estetycznie wygląda na paznokciach.

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolor piekny, ale struktura raczej betonu a nie piasku :-/

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie mam żadnego piasku, ale z kolorem betonu na paznokciach sama mam ostatnio przeżycie więcej wkrótce na moim blogu, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Rzeczywiście wygląda jak beton :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Rzeczywiście beton a nie piasek ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piaski mam tylko z Golder Rose i jestem z nich bardzo zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam jeszcze żadnego piasku, ale z innych firm bardziej mi się podobają...
    Kolor też nie mój.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam, i nie podoba mi się ..

    OdpowiedzUsuń
  14. Może kolor ok ale efekt średni jeszcze biorąc pod uwagę to co się na drugi dzień z tym lakierem stało to już w ogóle..:P

    OdpowiedzUsuń
  15. Wyglada troche jak bloto :P chyba sobie odpuszcze

    OdpowiedzUsuń
  16. muszę znaleźć drogerię w której on jest sprzedawany! :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Nigdy nie miałam kosmetyków tej firmy, dobrze wiedzieć o tym lakierze- nie kupię!

    OdpowiedzUsuń
  18. szkoda, że bubel, bo kolorek ma taki ładny..

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.