niedziela, 1 grudnia 2013

Hean HIGH Definition Make Up Fixer Spray


Posiadaczki problemowych i wrażliwych cer, takich jak moja, uczą się z czasem, żeby idealnie dobierać produkty. Często wydaje mi się, że zapycha mnie prawie wszystko, raz lepiej raz gorzej, ale w końcu znalazłam parę produktów, które wyjątkowo mi pasują. 
Problem pojawia się kiedy mamy cerę mieszaną, a chcemy, żeby makijaż trzymał się w całości całą noc. Dlatego dzisiaj będzie o moich pierwszych krokach w utrwalaniu makijażu.



Profesjonalny produkt do utrwalania makijażu. Bezbarwna utrwalająca mgiełka do twarzy tworzy lekki niewidzialny film ochronny, który przedłuża trwałość oraz zabezpiecza makijaż przed ścieraniem i rozmazywaniem. Utrwalacz sprawia, że makijaż nie znika w ciągu dnia, a jego kolory są żywe i nie blakną. Dzięki niemu, podkład, cienie, eyeliner pozostają na miejscu, tusz się nie osypuje, nie rozmazuje, róż na policzki się nie wtapia. Efekt utrwalenia makijażu utrzymuje się przez wiele godzin. Łatwy do zmycia preparatem do demakijażu lub mydłem z ciepłą wodą.


Pojemność: 150 ml
Cena: 24,99 zł
Dostępność: klik


Skład: Alcohol Denat, Acrylates/Octylacrylamide, Copolymer, Isopropyl Mirystate, Diisopropyl Adipate.



Fixer kupiłam wydaje mi się, że na darmowej wysyłce czy czymś podobnym, nie jest to bardzo istotne. Nie mam rozeznania w produktach do utrwalania makijażu, ale od czegoś trzeba zacząć. Wiele dobrego naczytałam się o fixerze Kryolan, ale jak na początek wydawał mi się za drogi. 

Zacznę od zapachu fixera, producent opisuje produkt jako mgiełkę, ale chyba mam inne pojęcie mgiełki. Opakowaniem i formą aplikacji przypomina lakier do włosów i takie też daje wrażenie, na kilka sekund jestem bez tchu, ponieważ chmura alkoholu w znaczny sposób mnie zatyka. Po chwili uczucie mija, a pojawia się kolejne mało przyjemne uczucie ściągnięcia i obecności 'czegoś' na twarzy, ale wydaje mi się, że to może normalne przy tego typu produktach.  

Co do działania to jestem pod wrażeniem zachowania matu cery, zazwyczaj pudry nie radziły sobie z latarnią na twarzy, a fixer mimo, że nie wyeliminował problemu w 100%, to ograniczył świecenie do minimum. Jak najbardziej zgadzam się z tym, że produkt ogranicza ścieranie się makijażu. Fixer jest też dobrym zabezpieczeniem dla cieni do powiek szczególnie tych, które lubią się zbierać w załamaniach. 

Trzeba pamiętać, że fixera używamy tylko na większe wyjścia, nie wiem jak inne fixery prezentują się składowo, ale ten z denatem na początku może porządnie przesuszyć i zapchać używany zbyt często.

Podsumowując, ja tego fixera ani nie polecam ani nie odradzam, bo nie mam jeszcze rozeznania wśród innych. Teraz obrałam sobie za cel wypróbowanie mgiełki e.l.f., a z czasem może przyjdzie pora na coś profesjonalnego. ;)

Używacie fixerów?
Polećcie swoich ulubieńców. ;)

21 komentarzy :

  1. Do tej pory nie używałam tego typu produktów, z racji, że nie potrzebuję tak mocnego utrwalenia. Ale kiedyś, kto wie?

    OdpowiedzUsuń
  2. Chmura alkoholu mnie trochę przeraża ale poza tym zaciekawiłaś mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierwsze widzę :) Ja mam cerę tłustą i ciekawe jak u mnie by się sprawdziła...

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam fixer z Kryolanu i... jest niezastąpiony według mnie. Mój makijaż ślubny utrzymał ok. 22 godziny w stanie NIENARUSZONYM.

    OdpowiedzUsuń
  5. nie lubię tego typu kosmetyków

    OdpowiedzUsuń
  6. co do świecenia, to dla mnie byłby idealny, ale ogólnie boję się używać takich produktów ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ciekawy produkt, szkoda, że to pierwsze wrażenie po użyciu jest takie nieprzyjemne, ale da się przeżyć co :)

    OdpowiedzUsuń
  8. też go mam i jestem w trakcie testów ale mam podobne odczucia więc jest git :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy nie używałam i myślę, że nie będę choć dociera do mnie, że makijaż nie wytrzymuje na mojej twarzy całej nocy.

    OdpowiedzUsuń
  10. Na zajęciach używamy takiego z Kryolanu i Twój opis zupełnie się zgadza:P Obawiam się, że każdy fixer jest niemal identyczny, bo cóż innego można jeszcze w tek kwestii wykombinować?

    OdpowiedzUsuń
  11. Niestety nie używam tego typu produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam nic podobnego w posiadaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ja nie stosuje takich produktów. Serdecznie zapraszam na NATURALNE ROZDANIE KOSMETYCZNE na moim blogu http://eko-swiat.blogspot.com/2013/11/mikoajkowe-rozdaniekonkurs-z-biosna.html, Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam go, kupiłam na darmowej wysyłce :) Użyłam raz, faktycznei mocno pachnie alkoholem, na szczęście spełnia swoje zadanie świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Valuable informations here.Thanks for sharing.sincerly, Kristine, indianelite.com, 145 Bosepukur Purbapara, Kolkata, WB 700078, India 9748001647
    escape online games

    OdpowiedzUsuń
  16. Osobiście nie posiadam żadnego fixera, ale miałam okazję użyć kilka razy na większe wyjścia. Dobre rozwiązanie gdy zależy nam na perfekcyjnym wyglądzie przez długi czas :) Chyba musiałabym się w taki zaopatrzyć :D

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.