wtorek, 4 lutego 2014

Zapachowy raj z Fennel

Czy ja już wspominałam, że uwielbiam kokosowy zapach? ;)) Tak, wspominałam, chyba nawet za dużo razy. Miałam możliwość wyboru kosmetyków więc nie było mowy, żebym wybrała coś innego niż kokos. ;) I to był strzał w 10, bo mimo, że lubię kokosowe zapachy to czasem nutka kokosa przedziera się gdzieś wśród zapachu chemii. 




Wyjątkowo gęsty krem do ciała, który sprawia że skóra staje się jędrna i elastyczna. Zawiera olej kokosowy o właściwościach silnie antybakteryjnych oraz naturalne antyoksydanty, które zwalczają wolne rodniki i spowalniają procesy starzenia się skóry. Witamina E wspomaga regenerację skóry i zapobiega utracie nawilżenia.


\
Pojemność: 200 g
Cena: 26 zł
Dostępność: KLIK


 Z kokosem jest tak, że albo się go lubi albo nie, zresztą chyba tak samo jak z wszelkimi specyficznymi zapachami. Ja z tych słodkich lubię kokosa, ale wanilii już nie, zaczyna mnie od niej boleć głowa, dlatego nie bardzo wiem jak to działa, ale tak już jest. 
Masło jest gęste, ale pod wpływem ciepła ciała przyjemnie się topi i nie ma problemu z jego rozprowadzeniem. Wchłania się całkiem szybko i pozostawia przyjemną, delikatną warstwę na skórze. Uczucie nawilżenia pozostaje jeszcze rano, także działanie jak najbardziej na plus. 
Jeżeli chodzi o skład to zadowala mnie brak parafiny, balsam czy masło z parafiną w składzie to moje największe przekleństwo szczególnie po goleniu. Ten za to wydaje się całkiem ok, jeżeli się mylę to poprawcie mnie.
Kiedyś używałam też peelingu ciasteczkowego (KLIK- recenzja), który również był calkiem niezły. Zapachy to moim zdaniem największy plus firmy Fennel plus działanie, które na co dzień mi wystarcza. 

Podsumowując, masełko jest godne polecenia, jeżeli nie lubicie kokosa to wybór zapachów jest całkiem spory, każdy na pewno wybierze coś dla siebie. 



Lubicie kokosowe produkty czy uważacie je za zbyt duszące?

21 komentarzy :

  1. Ja tam kokos uwielbiam więc ta wersja na pewno by mi odpowiadała :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja polecam ich peelinki, ten o zapachu lodów, jest przeboski!

    OdpowiedzUsuń
  3. Też należę do fanek kokosa ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam kokosowe zapachy ! <3 Mam z tej firmy masło o zapachu różowego grejpfruta ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja również lubię kokosowe zapachy, więc kusisz mnie tym masełkiem :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię zapach kokosa, ale szczerze mówiąc inne produkty z tej firmy kuszą mnie bardziej :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubie kokosa i pewnie bym go pokochała w tej wersji rownież ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam wszystkie kosmetyki, któe choć troche pachną kokosem

    OdpowiedzUsuń
  9. nie przepadam za kokosem niestety:D

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajnie, że nie zawiera parafiny w składzie, a zapach kokosowy również bardzo lubię. Nie miałam jeszcze nic z firmy Fennel, może jak zużyję moje obecne zapasy masełkowo-balsamowe to się na coś skuszę, ale jeszcze wcześniej na liście jest masełko z Flosleku do kupienia:)

    OdpowiedzUsuń
  11. uwielbiam ich zapachy, tego nie znam kuszące

    OdpowiedzUsuń
  12. Również uwielbiam zapach kokosa ,nie lubię w kosmetykach za to ostrych korzennych zapachów:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Niby nie lubię kokosu, ale zapach mgiełki do ciała kokosowej mnie oczarował! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo lubię kokosowe produkty - ostatnio zakupiłam sobie balsam z Synergen właśnie kokosowy ciekawe jak się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kokosowe zapachy są przyjemne, jednak nie mogłabym stosować takiego masła codziennie:) Raz na tydzień zimą wystarczy, na codzień wolę mniej duszące zapachy. Masła kakaowego z Rossmanna nie mogłam wykończyć właśnie przez mocny kokosowo-kakaowy zapach.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciekawa propozycja, zapach kokosa działa na mnie relaksująco, uwielbiam jego aromat w chłodne dni :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam chęć na to masło, uwielbiam kokos i jego zapach :)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.