poniedziałek, 3 marca 2014

Balea Body Butter - masło do ciała Kakao

Chyba wszyscy znają już niemieckie kosmetyki Balea i Alverde, nic dziwnego, bo sama uwielbiam ich żele pod prysznic, są pięknie pachnące, dobrze oczyszczają skórę i są tanie, czego chcieć więcej?
Hmm... czego? Może tym razem weźmiemy pod lupę produkty do ciała? ;) Tak więc dziś o masełku Balea, które otrzymałam w pierwszej Cytrynowej Torebce od drogerii Cytrynowa




Cudownie pachnące masło do ciała KAKAO z 20% zawartością masła Shea w składzie, z dodatkiem masła kakaowego. Neutralne dla skóry pH sprawi, że kosmetyk sprawdzi się nawet przy skórze wrażliwej.





Pojemność: 200 ml
Cena: 18,30 zł
Dostępność: KLIK


Samo opakowanie masełka zachęca do używania, bo jest po prostu urocze, nie jestem fanką różu, ale te mnie wyjątkowo ujęło wyglądem. Pierwszy raz spotykam się z masełkiem o takiej konsystencji, produkt na prawdziwie maślaną konsystencję, zbitą i twardą, jednak w kontakcie ze skórą lekko mięknie i nie mam problemu z rozprowadzeniem na skórze. 
Używanie masła daje całkiem ciekawe uczucie jakbyśmy się smarowali masłem kakaowym, zapach plus konsystencja to zdecydowanie moja bajka. Zatrzymam się jeszcze chwilę przy zapachu masełka, które jak najbardziej przypomina kakao, ale nie takie słodkie kakao jest w nim lekka nutka goryczy, co sprawia, że zapach staje się intrygujący, ale jest na tyle delikatny, że po rozprowadzeniu na skórze utrzymuje się jedynie lekka mgiełka zapachu, dlatego nawet przy dłuższym stosowaniu nie jest męczący. 
Jeżeli chodzi o działanie to masło sprawdziło się na przesuszonej zimą skórze, dobrze ją nawilżyło i natłuściło, z tym, że uczucia tłustości nie uświadczyłam, jedynie delikatną ochronną warstwę, która w niczym mi nie przeszkadza. 

Podsumowując, masełko sprawdziło się na mojej skórze zimą, na lato będzie zbyt ciężkie, ale z przyjemnością wrócę do niego w kolejną zimę.


Znacie masełka Balea? 
Lubicie?

32 komentarze :

  1. To musi być coś wspaniałego:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam na nie ochotę :) może kiedyś się skusze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto. ;) Jednak raczej nie na lato. ;)

      Usuń
    2. A pachnie podobnie do tego z Isany kakaowego? :)

      Usuń
    3. Trochę podobnie, z tym, że te jest bardziej czekoladowe. ;)

      Usuń
    4. Bo chciałam siostrze na urodziny kupić bo zakochała się w zapachu tego masła z Isany hehe :)

      Usuń
  3. Oj coś mi się wydaje, że ja także byłabym zadowolona z tego masełka. Lubię takie o kakaowym, ale niezbyt męczącym zapachu. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli takie zapachy lubisz to masełko ma szanse podpasować i Tobie. ;)

      Usuń
  4. Musze je zamówić u swojej mamy na następną zimę. Wygląda bardzo kusząco!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz bliski dostęp do Balea. ;) Zazdroszczę. ;)

      Usuń
  5. Ale zachęcająco wygląda zakrętka. :)) I ten zapach :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, opakowanie szczególnie zachęca. ;)

      Usuń
  6. nie znam tego masełka. Obecnie używam dwóch - Floslek oraz AA Cosmetics

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masełka Floslek również lubię. ;)

      Usuń
  7. jeszcze nie miałam żadnego kosmetyku Balea, ale strasznie mnie kuszą :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam wszystkie kosmetyki o zapachu czekolady, wiec i ten niedługo będzie mój ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jestem chyba jedyną osoba, która nie miałam nic z Balei :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że znalazłoby się więcej osób. ;) Jednak jak skusisz się na żele, to gwarantuje, że będziesz chciała więcej. ;)

      Usuń
  10. Moja Droga - jeszcze nie koniec zimy, więc na pewno jeszcze sobie po pachniesz czekoladą :)
    A masełko wygląda ciekawie, ale mam taki zapas mazideł do ciała, że najpierw muszę mocno uszczuplić zapasy by pomyśleć o czymś dodatkowym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam nadzieję, że już koniec. ;))
      Zapas i ja mam dlatego na razie koniec z kupowaniem balsamów czy maseł. ;)

      Usuń
  11. Balea mnie kusi. Mam co prawda ich żele od makeUpHolics, ale nie używałam ich balsamów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żele Balea są jak dla mnie świetne, w dodatku za małe pieniądze.;)

      Usuń
  12. Ciekawie wygląda :D Pewnie się kiedyś na nie skuszę :D Jak tylko wpadnie mi w ręce :)

    OdpowiedzUsuń
  13. No nie znam tego masełka ale kusząca jest ta czekolada :)

    OdpowiedzUsuń
  14. A ja czytałam kiepską recenzję tego masła. Sama mam kokosowe, aczkolwiek jeszcze czeka na swoją kolej ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dużo na pewno zależy od stanu i rodzaju skóry, ja zimą mam skłonność do przesuszania skóry, no i oczywiście preferencje zapachowe, nie każdy lubi taki zapach. ;)
      Z kolei kokosowe bym chyba po prostu zjadła. ;)

      Usuń
  15. Wypróbowałabym gdybym nie miała 5 innych masełek w użytku ;p

    OdpowiedzUsuń
  16. Zawsze kupuje produkty z balea gdy tylko jest w Niemczech lub terroryzuje siostrę aby mi przywiozła. Masełek jeszcze nie używałam lecz inne kosmetyki sprawdził się.

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.