poniedziałek, 14 kwietnia 2014

CHANTAL Farba do włosów Color Variete - efekty

Jestem strasznie niekonsekwentna! ;) Ogólnie postanowienie było takie, że nie farbuję włosów tylko zapuszczam naturalne. Długi czas trwałam w tym postanowieniu, nawet po drodze kupiłam dwie farby, które zaraz oddałam, żeby nie kusiły, ale nie mogę! Nie mogę patrzeć na odrosty, nie mogę patrzeć na różnokolorowe pasemka, niestety powrót do naturalnych włosów nie jest dla mnie. Przełom przyszedł kiedy z oferty Chantal mogłam sobie wybrać produkty, wybór padł również na farbę, którą Wam dzisiaj przedstawiam:



Color Variete to farby trwale koloryzujące w gamie 24 intensywnych odcieni. Color Variete to innowacyjna farba trwale koloryzująca, która zapewnia intensywny,długotrwały kolor oraz doskonałe pokrycie siwych włosów. Dzięki zawartości olejku ze słodkich migdałów oraz witaminy E doskonale chroni strukturę włosa podczas farbowania. Po zabiegu włosy pozostają miękkie, gładkie i lśniące. 


Opakowanie zawiera:

1 tubkę kremu koloryzującego - 50 g
1 saszetkę mleczka utleniającego - 50 g
1 saszetkę odżywki multiwitaminowej - 10 g
parę rękawiczek 
instrukcję użycia


PRZED FARBOWANIEM:




PO FARBOWANIU:



Cena: 7,20 zł
Dostępność: KLIK


Przyznam szczerze, że trochę obawiałam się tej farby, cenowo kojarzyła mi się z inną farbą z podobnej półki, która kiedyś popaliła mi włosy. Po przejściu 'do rzeczy' czyli przeczytaniu instrukcji i nałożeniu farby moje obawy lekko się rozwiały, bo farba nie miała duszącego i ostrego zapachu, tak jak zazwyczaj zapach farby dość mocno mi przeszkadza, tak tu nie ma tragedii i farba ma nawet nutkę jakiegoś przyjemnego zapachu. 
Konsystencja i rozprowadzanie na włosach jest bezproblemowe, jednak wiadomo to farba więc trzeba uważać z nakładaniem. Jak większość farb do włosów brudzi skórę i dość opornie idzie jej doczyszczenie, czasem nawet i zabezpieczecznie kremem niestety nie pomaga. 
Nie zauważyłam podrażenienia skóry, ani też nieprzyjemnego swędzenia w czasie trzymania mieszanki na włosach. 
Jak możecie zobaczyć na zdjęciach moje włosy naprawdę miały różne kolory, farba pokryła je równomiernym odcieniem ładnego brązu, jestem w stanie pokusić się o stwierdzenie, że jest taki sam jak na opakowaniu. 
Jedno opakowanie wystarczyło mi na dokładne pokrycie całych włosów. Farba nie przesuszyła mi włosów (nie sugerujcie się puchem na zdjęciu, jest wywołany olejem ;)), co zdażało mi się dość często po farbowaniu. Kolor jak na razie nie wypłukuje się i nie blaknie chociaż na razie minęło 2 tygodnie, recenzję uzupełnię po miesiącu i dam znać czy kolor się wypłukuje. 

Włosy na zdjęciu wyglądają jak wyglądają, bo są na dzień przed podcięciem, straciłam jakieś 10 cm i na dniach zrobię aktualizację. ;)


Podsumowując, za taką kwotę nie spodziewałam się tak fajnej farby, niestety na niekorzyść działa słaba dostępność tych produktów.

Znacie farby Chantal?

24 komentarze :

  1. Nie znam farb Chantala, ale bawiłam się ostatnio ich dekoloryzatorem i wracam do naturalnego koloru włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czasami tanie nie znaczy złe, zobaczymy jak będzie z wypłukiwaniem się koloru.

    OdpowiedzUsuń
  3. nie przepadam za farbami, które nie mają aplikator, ale farba ładnie złapała :) ale kolor nie mój, bo ja farbuję na blond :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja również ich nie znam :( Ale kolor wyszedł całkiem fajny. Co to za farba która spaliła Ci włosy ? Czyżby Marion ? Słyszałam, że farby mają kiepskie

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też pierwszy raz widzę farbę tej marki , nie wiem czy bym się na nią zdecydowała bałabym się że strasznie zniszczy mi włosy.
    Zapraszam do obserwowania: zymna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. powiem ci,że ja też postanowiłam kiedyś nie farbować,i tak ze 4 lata temu postanowiłam sobie jak w ciąży byłam,że nie farbuję tylko trochę zapuszczę,a po porodzie obetnę sobie na krótko (miałam długość do łopatek) i tak też zrobiłam, obciełam na krótko 2 miesiące po porodzie i nie farbowałam ponad 2,5 roku :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja z ciemnego brązu wróciłam do naturalnego blondu. Zajęło mi to ponad 4 lata i wiele razy musiałam obcinać włosy, ale dałam radę a teraz kusi mnie farba, chociaż o ton w jedna lub drugą stronę, ale na razie mówię nie. Nie wiem czy wytrwam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pierwszy raz ją widzę ale bardzo fajny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ajaj kochana tym postem przypomniałaś mi że miałam sobie kupi farbę, jutro polecę do rossmanna po jakąś :) Tej marki kompletnie nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Obym ja znalazła taką farbę,która nie wysusza włosów i nie podrażnia skóry głowy.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie widziałam jeszcze takich farb.
    Narazie jestem za leniwa na farbowanie :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Jestem pod wrażeniem,że wystarczyło jedne opakowanie na Twoje włosy. Zastanawiałam się nad wybraniem farby do testów,ale właśnie nie byłam pewna czy mi całe włosy pokryje. A potem gdzie bym taką samą dostała, a z dostępnością tych kosmetyków nie jest najlepiej.

    OdpowiedzUsuń
  13. Halo Halo! I gdzie ta aktualizacja włosowa?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie zapomniałam o aktualizacji. Dzięki za przypomnienie ;)
      Na dniach zrobię zdjęcia i wrzucę do zakładki Moja włosowa historia. ;)

      Usuń
    2. No i gdzie ta aktualizacja ;)?

      Usuń
  14. Ja znam i uwielbiam szczerze , też kiedyś miałam takie nastawienie a produkt okazał się naprawdę dobry ponad to mają świetnie działający dekoloryzator, który również polecam, gdyby kolorek się znudził!
    Pozdrawiam AGa

    OdpowiedzUsuń
  15. Znam farby Chantal, używam gołębiego blondu:) Super, bardzo go lubię, jest świetny, ładnie pokrywa włosy, a kolor oczekiwany taki jak na pudełku zawsze wychodzi:) Polecam

    OdpowiedzUsuń
  16. Zastanawiam się nad tą farbą, ale jest słabo dostępna. Wiesz może gdzie w Białymstoku mogłabym ją kupić ?

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo fajna farba. Chantal mnie bardzo pozytywnie zaskoczył, w przeciwieństwie do wielu drogeryjnych marek, po których niejednokrotnie musiał ratować mnie fryzjer. Farby kupuję w zaprzyjaźnionym sklepie fryzjerskim, a kolor wychodzi mi praktycznie identyczny jak na opakowaniu :)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.