piątek, 9 maja 2014

DRENAFAST ORIGINAL firmy Biocol

Hej ;)

Od jakiegoś czasu staram się powrócić do dawnej sylwetki, nie jest to jakieś szczególne staranie, bo na razie zmieniłam lekko dietę, sportów i aktywności nadal brak. Dzisiaj chciałam Wam przedstawić produkt, który ani nie odpycha zapachem ani konsystencją ani nie jest problematyczny w stosowaniu, a mowa o:

BIOCOL Drenafast Original suplement diety


Drenafast to innowacyjna kompozycja 12 wyciągów roślinnych i 2 minerałów, która umożliwia szybsze spalanie tłuszczu, usunięcie nadmiaru płynów z organizmu oraz stymuluje przemianę węglowodanów. Dzięki jego regularnemu stosowaniu można doskonale przyspieszyć upragnioną redukcję tkanki tłuszczowej oraz oczyścić organizm z toksyn.


Wieloskładnikowy, naturalny preparat Drenafast® wykorzystuje zjawisko synergizmu. Usprawnia procesy trawienia oraz działa oczyszczająco, stymulując efekt „płaskiego brzucha”, ujędrniając skóre i aktywnie wspomagając odchudzanie. Poszczególne składniki stosowane razem, wzmacniają swoje działanie, przez co efekt jest lepszy niż przy osobnym ich przyjmowaniu.


Skład jednak dawki (mg/25 ml): Płynne wyciągi z wyciągów zielarskich: brzozy brodawkowej (Betula alba) 600 mg; żeńszenia (Panax ginseng) 300 mg; mniszka lekarskiego (Taraxacum officinale) 350 mg; jasnoty białej (Lamium album) 300 mg; ortosyfonu groniastego (Orthosifon spicatus) 350 mg, jastrzębca kosmaczka (Pilosella officinarum) 250 mg, babki zwyczajnej (Plantago major) 250 mg, kopru włoskiego (Foeniculum vulgare) 175 mg, oliwki europejskiej (Olea europaea) 175 mg; męczennicy cielistej (Passiflora incarnata) 200 mg; herbaty chińskiej (Camellia sunensis) 100 mg; cytryny właściwej (Citrus limon) 100mg oraz mangan 2 mg w formie siarczanu (100% zalecanego dziennego spożycia); cynk 1,5 mg w formie chlorku (15% zalecanego dziennego spożycia). Substancje dodatkowe: woda, sacharyna, sorblitol, gliceryna, naturalny aromat brzoskwiniowy. Zawiera substancje słodzące.







Objętość: 500 ml

Zalecane spożycie: 25 ml rozpuścić w 1 l wody i pić w ciągu dnia. Uwaga: Nie przekraczać zalecanej do spożycia dziennej porcji. Produkt nie jest wskazany dla kobiet w ciąży i matek karmiących. Suplement diety nie może być stosowany jako substytut zróżnicowanej diety.


Moja kuracja Drenafastem trochę się przeciągnęła w czasie, ale niestety była to siła wyższa, ponieważ moje testowanie zbiegło się w czasie z moją anginą i zapaleniem węzłów chłonnych więc uznałam, że nie ma sensu testować takiego preparatu w czasie choroby. Jednak butelka już jest prawie pusta więc przyszedł czas na moją opinię. 

W kwestii odchudzania jestem realistką i wiem, że wszelkiego rodzaju preparaty i tabletki nie zmniejszą nas zaraz o kilka rozmiarów, jednak wierzę w to, że są w stanie pomóc nam zmienić swoje nawyki żywieniowe i pomóc w przemianie materii. Jestem też przekonana, że takie preparaty działają głównie na naszą psychikę, przynajmniej w moim przypadku tak jest. Sam fakt, że wypijałam litr wody dziennie to duży plus, bo zazwyczaj mam z tym problemy. Kwestia pozimowej oponki również działała mi na nerwy, jestem świadoma, że po cesarce bardzo ciężko będzie odzyskać brak oponki, w końcu mięśnie brzucha również zostały przecięte, ale efekt płaskiego brzucha udało mi się uzyskać, ciekawa jestem czy uda mi się go utrzymać również jakiś czas po zakończeniu kuracji. 

W czasie 3 tygodniu zrzuciłam 1 kg, ale nie wiem czy to zasługa akurat tego preparatu. Jednak jego załugą na pewno jest utrata kilku centymentów w biodrach, udach i pupie. Co prawda nie mierzyłam się dokładnie, ale bardzo dobrze widać to po ubraniach. 

Co do samego płynu to jest on bardzo przyjemny w smaku, spodziewałam się raczej dość gorzkiego smaku, ale pozytywnie mnie zaskoczył zapachem mrożonej herbaty, nawet po rozrobieniu z wodą da się wyczuć ten aromat, co uprzyjemnia picie wody. 

Zauważyłam też jedną kluczową rzecz, na początku kuracji moja cera zaczęła się oczyszczać, miałam prawdziwy wysyp, o który obwiniałam kosmetyki, jednak z czasem wyszło co miało wyjść i skóra stała się gładsza i pojawiało się już dużo mnie zaskórników i wyprysków, wszystko działo się w czasie kuracji, dlatego wydaje mi się, że to zasługa płynu.

Podsumowując, jeżeli liczymy na to, że jakikolwiek preparat jest w stanie 'odchudzić' nas o kilka rozmiarów to grubo się mylimy. Ja tego typu preparaty uważam, za skuteczne głównie na psychikę i nawyki. U mnie kuracja spowodowała to, że wyrobiłam sobie nawyk picia wody w ciągu dnia, wierzę również w to, że w pewnym stopniu oczyścił mój organizm z toksyn. Jestem zadowolona z działania preparatu, jednak efekty zależą w połowie również od tego czy uprawiamy jakiś sport lub zmienimy naszą dietę inaczej kuracja samymi preparatami nie ma sensu.



Jakie macie zdanie na temat takich preparatów?


11 komentarzy :

  1. Nie miałam styczności z tego typu preparatami do picia...
    Jakoś dwa lata temu skusiłam się na tabletki wspomagające przemianę materii Asystor Slim bodajże.. i to była akurat totalna klapa...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego ja uważam, że to głównie działa na naszą psychikę i nawyki żywieniowe. ;)

      Usuń
  2. Ja właśnie się za siebie zabrałam... trzeba zrzucić parę kilo i właśnie pozbyć się oponki...

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też staram się powrócić do wagi sprzed ciąży, nie jest źle, ale jednak to nie to co było.. Jednak jakoś nie jestem za tabletkami i preparatami odchudzającymi-mnie to nie przekonuje

    OdpowiedzUsuń
  4. ciekawe jaki jest skłąd tego cuda, bo najczęściej mają one nieciekawe związki ......

    OdpowiedzUsuń
  5. ciekawy ten preparat

    pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion

    OdpowiedzUsuń
  6. fajne opakowanie;) aczkolwiek ja nie wierzę w takie preparaty, wolę ćwiczenia:)

    OdpowiedzUsuń
  7. dla mnie to jedna wielka bajka

    OdpowiedzUsuń
  8. nie łudźmy się, że będziemy mieć idealną sylwetkę pijąc czy łykając jakieś preparaty :) ale jeśli mają nas one motywować do zmiany żywienia czy ćwiczeń to czemu nie ;) gratuluję utraty centymetrów, ale to chyba nie do końca zasługa tylko i wyłącznie tego preparatu :)

    http://the-fit-princess.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. wygląda jak pitny jogurt
    ja niestety nie pijam takich specyfików

    OdpowiedzUsuń
  10. Dobrze, że zaczęłaś pić więcej wody! To podstawa :)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.