sobota, 22 lipca 2017

DERMEDIC NORMACNE PREVENTI matujący krem na dzień

Do marki Dermedic mam dość duży sentyment, to właśnie od niej zaczęła się moja przygoda z płynami micelarnymi. Płyn z Dermedic kupuję do tej pory od czasu do czasu. Znalazłam wśród produktów marki również delikatny szampon idealny: KLIK. 
A dzisiaj mam dla Was recenzję kremu do twarzy. Czy spisał się na mojej mieszanej cerze?

DERMEDIC NORMACNE PREVENTI matujący krem na dzień 


Zalecany do: codziennej pielęgnacji skóry mieszanej i tłustej, ze skłonnością do zmian trądzikowych. Do stosowania na dzień. Najlepsze efekty pielęgnacyjne uzyskuje się stosując do oczyszczania Antybakteryjny żel do mycia twarzy z serii Normacne Preventi

Wykazuje długotrwałe działanie matujące
Łagodzi miejscowe stany zapalne skóry
Ogranicza wydzielanie sebum
Zmniejsza nadmierne rogowacenie skóry
Ma lekką konsystencję
Niekomedogenny (nie zatyka porów)
Hypoalergiczny





Cena: 36 zł
Pojemność: 55 g
Dostępność: apteki, sklep Dermedic

Pierwsze na co zwracam uwagę jeżeli chodzi o krem do twarzy to opakowanie i nie chodzi tutaj o względy estetyczne, ale higieniczne. Posiadaczki wrażliwych cer, jak moja, wiedzą bardzo dobrze czym grozi wygrzebywanie palcami kremu ze słoiczka. Opakowania air less sprawdzają się idealnie. 

Krem jest raczej bezzapachowy o średnio gęstej konsystencji. Dobrze rozprowadza się na skórze i dość szybko wchłania, do pełnego matu po kilku minutach. Większej różnicy z innymi kremami nie widziałam na początku, jednak różnica pojawia się we współpracy z makijażem. 
Odkąd zaczęłam używać tego kremu, mój makijaż dłużej się trzyma na twarzy. Nie mówię tu o tym, że nie ściera się delikatnie w ciągu dnia, ale zarówno podkład i puder są względnie na swoim miejscu, ale również błyszczenie jest w miarę opanowane. Błysk się pojawia, ale nie mocno rzucający się w oczy jak to bywa w przypadku cer mieszanych. 

Mimo, że skład nie jest naturalny to krem nie spowodował ani reakcji alergicznych ani zapychania skóry. Co jest bardzo ważne, bo może się okazać, że z jednej strony matowimy cerę, a z drugiej ją zapychamy i kółko się zamyka.

Krem mimo swoich małych gabarytów jest bardzo wydajny, na pokrycie twarzy wystarczy mi 1-2 pompki. Kremu używam już około 1,5 miesiąca i jeszcze zostało coś na dnie, także wynik jest niezły. 

Podsumowując, krem idealnie sprawdza się na dzień pod makijaż, nie powoduje rolowania się makijażu, a nawet delikatnie przedłuża jego trwałość. Używam go w duecie z serum na rozszerzone pory i działają nieźle, myślę, że przydałby się jeszcze krem na noc z tej samej serii, który również wygląda ciekawie dla mieszanej cery. 

5 komentarzy :

  1. Brzmi nieźle, latem mam okropne problemy z przetłuszczaniem się skóry.. ;/ Też mam mieszaną cerę. Jaki zapach tego kremu?

    OdpowiedzUsuń
  2. lubię dermedic ale nie tą linię tylko nawilżającą linum bo mam bardzo suchą skórę

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znamy tego kremu... i chyba raczej go nie poznamy, bo mamy zbyt duże problemy z błyszczącą się i tłustą cerą - potrzebujemy czegoś lepszego.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam tego kremu, ale myśle że może być naprawde dobry; z chęcią go wypróbuje

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.